sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta Lublina pod lupą prokuratora

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 stycznia 2010, 10:28
Autor: DOMINIK SMAGA

Prokuratura zbada wyjazd zastępcy prezydenta Lublina, która służbowym samochodem pojechała na lotnisko, skąd odleciała na urlop. Może jej grozić 3 lata więzienia.

– Sprawę podjęliśmy po publikacjach "Dziennika Wschodniego”. Została zarejestrowana w kierunku art. 231 Kodeksu karnego, który mówi o przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków przez urzędnika – mówi Marek Zych, wiceszef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ w Lublinie.

Prokuratura nie wszczęła na razie śledztwa. – Najpierw wystąpimy do prezydenta Lublina o materiały w tej sprawie, zapewne ma już wyjaśnienia pani prezydent. Później zdecydujemy o dalszych krokach – dodaje Zych.

Fakt, że sprawą zajęli się śledczy nie wpłynie na pozycję pani prezydent w Ratuszu. – W Polsce panuje zasada domniemania niewinności i dlatego prezydent nie będzie na razie odwoływać ani odsuwać swej zastępczyni od obowiązków – informuje Iwona Blajerska, rzecznik Ratusza.

Przypomnijmy: 19 grudnia wysłana przez prezydenta w delegację do Warszawy. Zamiast do Ministerstwa Infrastruktury dojechała z mężem na lotnisko Okęcie. Stąd odleciała na urlop do Malezji. Gdy wracała z urlopu 12 stycznia wóz Ratusza odebrał ją z lotniska, ale ten kurs od razu był uznany za prywatny i na koszt Kołodziej-Wnuk.

Sprawę ujawniliśmy tydzień temu. Pani prezydent początkowo tłumaczyła, że w Malezji odbyła kilka spotkań i wiozła tam miejskie foldery więc jej "prywatny wyjazd był w pewnej mierze też służbowy”. Później poprzez rzeczniczkę przepraszała i zapewniała, że zwróci koszty obu wyjazdów wyliczone na 1100 zł.

Dzisiejszy "Kurier Lubelski” ujawnił tymczasem, że w czasie malezyjskiego urlopu pani prezydent wydzwoniła ze służbowej komórki ponad 1400 zł. Tych pieniędzy zwracać jednak nie będzie.

– Wszystko przez roaming. Nawet w trakcie urlopu pani prezydent musi odbierać służbowy telefon, w roamingu płaci się nawet za rozmowy przychodzące, a trudno wymagać od osób dzwoniących do pani prezydent, że aktualnie jest na urlopie – dodaje Blajerska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gość~
doriv
teza
(45) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (24 stycznia 2010 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie"pod lupą prokuratora"??? Ludzie!-nie bądźcie śmieszni!-"ręka rękę myje"!-nie wierzę,że i TU nie będzie korupcji i sprawa nie będzie"zamieciona pod dywan"...
Rozwiń
doriv
doriv (23 stycznia 2010 o 18:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie pierwszy przekręt tej kobiety. Kilka lat temu fałszywie zeznawała. Ale kto ją od stołka odsunie, jeśli jest wysoko postawiona?
Rozwiń
teza
teza (22 stycznia 2010 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="3"][/size]
Rozwiń
erata
erata (21 stycznia 2010 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe komu zależy na stołku Wnukowej? Bo takie bzdury o niej pisać i robić wielkie halo, bez sensu, w tym mieście naprawdę nie ma ważnych tematów dla dziennikarzy? Dają się wypuszczać jak tabloid!
Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2010 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
antyIDIOTA napisał:
Już wydałeś wyrok baranie i wg ciebie to sprawiedliwe nieomylny ośle. Co ty wiesz o sprawiedliwości.

Liczysz na to, że okaże się że pani Ela miała wykupiony bilet z Okęcia do ministerstwa i podstawili jej nie ten samolot?
Mąż, syn, córka, czy sama zainteresowana
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (45)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!