niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Epidemia w szkole. Pięć osób w szpitalu. Podstawówka zamknięta

Dodano: 11 grudnia 2013, 18:37

Szkoła Podstawowa nr 21 (Szkoła Podstawowa nr 21)
Szkoła Podstawowa nr 21 (Szkoła Podstawowa nr 21)

Pięć osób trafiło do szpitala po zakażeniu rota- lub norowirusami w Szkole Podstawowej nr 21 przy ul. Zuchów w Lublinie. Ze względu na liczne zachorowania wśród innych dzieci władze szkoły zdecydowały się zamknąć placówkę do końca tygodnia. Hospitalizowani uczniowie czują się dobrze.

Informację o problemie otrzymaliśmy od naszego Czytelnika Tomasza na alarm24. – W środę ok. godz. 13 zamknięto szkołę i świetlicę. Wszystkich uczniów wysłano do domów. Dzieci przekazują sobie plotkę o masowym zatruciu – napisał do nas pan Tomasz.

Informację potwierdza szkoła. Na swojej stronie internetowej zamieściła ogłoszenie o zawieszonych lekcjach. Czytamy w nim, że do 13 grudnia włącznie wszystkie zajęcia zostały odwołane z powodu licznych zachorowań dzieci. W środę do szkoły dotarło zaledwie 214 spośród ponad 500 uczniów.

– To już jest epidemia. W trosce o zdrowie pozostałych dzieci, żeby się nawzajem nie zarażały, wystąpiliśmy z wnioskiem o zamknięcie szkoły – wyjaśnia Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

W środę pracownicy sanepidu pobrali próbki z całej szkoły. Sprawdzili też dokładnie stołówkę podstawówki.

– Szukamy przyczyny i próbujemy ustalić źródło problemu – dodaje Nikiel.

Zakazić się rota- lub norowirusami (wirusowe zakażenie przewodu pokarmowego, zwane potocznie grypą żołądkową) można poprzez kontakt z chorym lub skażoną żywnością lub wodą. Dużą rolę w rozprzestrzenianiu choroby odgrywają ręce. Do zakażenia dochodzi w momencie, gdy dziecko spożyje pokarm zanieczyszczony kałem chorej osoby.

– Objawy pojawiają się dopiero po dwóch dniach od zarażenia. Są to m.in. biegunka i wymioty, które odczuwane są przez jeden dzień – mówi Irmina Nikiel. Właśnie dlatego szkoła będzie zamknięta 3 dni – do poniedziałku wszystkie dzieci powinny już wyzdrowieć.

Dwoje dzieci trafiło do DSK w Lublinie, a trzy osoby na oddział chorób zakaźnych. Ich stan jest dobry i stabilny. To jedyna szkoła w Lublinie, w której odwołano zajęcia w tym tygodniu.
Czytaj więcej o:
Rodzic
ania
Anna
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rodzic
Rodzic (13 grudnia 2013 o 18:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moja córka chodzi od 1 klasy w SP1, dostałem telefon, żeby ją w środę zabrać ze szkoły. Później zgodnie z planem było zebranie z rodzicami na którym Dyrektor i 2 panie z sanepidu wyjaśniły o co chodzi. NIE SANEPID ZAMOKNĄŁ szkołę tylko dyrektor za zgodę prezydenta miasta. Do soboty nie będą znane powody zachorowań bo tyle czasu potrzeba na badania. W poniedziałek 16.12.2013 szkoła ma być normalnie otwarta.

A teraz ciekawostka. Pobliskie gimnazjum nr 21 na ulicy Długosza wyrzuciło ze szkoły w piątek (dziś) w trakcie trwania lekcji wszystkich uczniów którzy maja rodzeństwo w SP21. Ponadto uczniowie ci mają zakaz chodzenia do szkoły do 20.12.2013 NA JAKIEJ PODSTAWIE? miał też miejsce incydent gdzie nauczycielka na lekcji przesadziła tych uczni do ostatnich ławek i spryskała ich środkami czystości do mycia sanitariatów a dzieci zostały poinformowane, że choroba przenosi się przez dotyk.

Rozwiń
ania
ania (13 grudnia 2013 o 07:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to może sanepid sprawdzi ile nie ma dzieci w Metowie bo tam zdaje się nikt nie widzi problemu

Totalna bzdura!Przed snuciem opini proponuję zapoznać sie z sytuacją ...ZS Mętów od wczoraj jest zamknięty!

Rozwiń
Anna
Anna (12 grudnia 2013 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy sprawdzono stołówkę ,pracowników kuchni i dostawców dostarczających gotowe wyroby do kuchni?.Ktoś moze byc nosicielem tej choroby.

Rozwiń
M.
M. (12 grudnia 2013 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeszcze nikt nie potwierdzil ze jest to zatrucie pokarmowe. Tym bardziej ze zachorowaly rowniez dzieci ktore nie korzystaja ze stolowki szkolnej.

a ciekawe co jeśli nie zatrucie pokarmowe? plaga egipska??Wystąpienie tak masowego zachorowania w jednym czasie IMHO świadczy raczej o stołówce jak punkcie wyjscia.Dzieci wcale nie musiały korzystać ze stołówki, wystarczy, że "przybiły pionę" z tymi co korzystali i juz miały na rękach co trzeba. Rotawirusy i norowirusy mogą się szerzyć również droga kropelkową. Czas zamknięcia placówki raczej tylko ograniczy zachorowania, chory moze być zakaźny dłużej niż 3 dni (tyle, ile trwa wydalenie złuszczonych, zaatakowanych przez wirusa komórek śluzówki przewodu pokarmowego-czasem  tydzień)Teraz tez pewnie objawiają się następni chorzy (bo czas wylęgania może trwać do 3 dni). W innych szkołach też są zachorowania (miałem informacje od pań w świetlicy szkoły, gdzie chodzi drugie moje dziecko), ale nie az taka masówka, że jednego dnia pół klasy nie ma na zajęciach. Po upojnej nocy z wtorku na środę mój młody na szczęście już wraca do siebie. Słuszna decyzja o zamknięciu szkoły i śledztwie sanepidu.

Rozwiń
MaMa
MaMa (12 grudnia 2013 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to może sanepid sprawdzi ile nie ma dzieci w Metowie bo tam zdaje się nikt nie widzi problemu

Szkoła w Mętowie też została zamknięta, z powodu dużej liczby chorych dzieci

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!