czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Euro-marchewka dla ścisłych umysłów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 grudnia 2007, 17:36

Tysiąc złotych miesięcznego stypendium będą dostawać z Unii Europejskiej studenci kierunków ścisłych z lubelskich uczelni.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego właśnie ogłosiło wstępne zasady przyznawania pieniędzy.

Pierwsze stypendia mają być wypłacone od początku przyszłego roku akademickiego. Wyniosą 300 euro, czyli ok. tysiąca złotych miesięcznie. Na początku ma je otrzymać 1,5 tys. studentów z całego kraju, w kolejnych latach pomoc obejmie 3 tys. osób. Dostaną je studenci z najwyższą średnią, ale też maturzyści z najlepszymi ocenami ze zdawanej na maturze matematyki czy fizyki, którzy zdecydują się na studia na kierunku ścisłym.
O stypendia będzie się można starać na 30 wybranych kierunkach lub specjalnościach - biologicznych, fizycznych, matematycznych, informatycznych oraz inżynieryjno-technicznych i przemysłowych.
- Nie znamy jeszcze dokładnych kierunków studiów, których studenci będą wspierani - zaznacza Agnieszka Gryzik, dyrektor departamentu wdrożeń i innowacji w MNiSW. - Ich wyboru dokonamy na podstawie analizy zapotrzebowania rynku na absolwentów studiów ścisłych. Zostanie ona przeprowadzona w I kwartale 2008 r.
Z dotychczasowych analiz agencji wynika, że w naszym kraju brakuje najwięcej specjalistów z teleinformatyki, fachowców od infrastruktury kolejowej, biotechnologii (takie studia prowadzi lubelski UMCS i Akademia Rolnicza), nanotechnologii (tworzenia struktur o bardzo małych rozmiarach - tym zajmuje się m.in. UMCS), a także inżynierów budownictwa (Politechnika Lubelska).
- Absolwent praktycznie każdego kierunku związanego z budownictwem ma teraz po skończeniu studiów pewną pracę. I pensję rzędu 1,5-2 tys. zł na początek, a za czasem nawet ponad 3 tys. zł - podkreśla Zbigniew Mitura, przewodniczący Lubelskiej Izby Inżynierów Budownictwa. - Bo tych absolwentów po prostu nie ma.
Ministerstwo liczy, że dzięki stypendiom, młodzi ludzie chętniej będą wybierali kierunki ścisłe. - A nie np. humanistyczne, po skończeniu których znalezienie pracy jest naprawdę trudne - mówi prof. Andrzej Wac-Włodarczyk, prorektor PL ds. studenckich. - Mam nadzieję, że stypendia zadziałają na młodych ludzi jak marchewka, dzięki której chętniej będą się uczyli matematyki czy fizyki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!