niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Felicity w wraca do gry. Budowa może ruszyć w tym roku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 maja 2011, 17:52

Na budowie straszą dwie puste hale. Jedna była przeznaczona dla sieci spożywczej, druga dla sklepu z
Na budowie straszą dwie puste hale. Jedna była przeznaczona dla sieci spożywczej, druga dla sklepu z

Inwestor przygotowuje się do wznowienia budowy Centrum Handlowego na Felinie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, robotnicy wrócą do pracy jeszcze w tym roku.

– Przygotowujemy przetarg na wykonanie prac budowlanych – potwierdza Magdalena Kolczyńska z firmy Atrium European Real Estate, do której należą tereny na lubelskim Felinie. – Zostanie ogłoszony w połowie lipca. Zwycięzcę zamierzamy wyłonić we wrześniu.

Oznacza to, że prace przy budowie Felicity mogłyby się rozpocząć przed końcem roku. Na razie Atrium nie zdradza szczegółów. Nie wiadomo więc, co zostanie z zapowiedzi poprzedniego inwestora o budowie największego centrum handlowego po naszej stronie Wisły. Przekonamy się o tym latem, gdy będzie znana finalna wersja projektu.

– Byłoby dobrze, gdyby to centrum w końcu powstało. Kiedy się tu wprowadzałam, liczyłam, że dzięki galerii dzielnica trochę się rozwinie – mówi Magdalena, mieszkanka Felina. – Szkoda że zamiast sklepów mamy pole chwastów.

Żeby to się zmieniło, stara się m.in. firma Cushman & Wakefield, jedna z największych w branży. W Polsce spółka szukała już najemców do takich galerii jak warszawskie Wola Park i Klif, Port Łódź, poznańska Malta czy Millenium Hall w Rzeszowie. Teraz rozgląda się za najemcami dla Felicity.

Według C&W, nowa galeria ma łączyć funkcje rozrywkowe i handlowe. Przyszłym najemcom zaoferowano ponad 100 tys. mkw. powierzchni handlowej. Z tego ok. 20 tys. mkw. ma zająć hipermarket ogólnospożywczy. Kolejnych 11 tys. mkw. market budowlany.

Pozostałe 75 tys. mkw. przeznaczono dla mniejszych sklepów. Na parkingu wokół Felicity będzie ok. 3 tys. miejsc. Nie wiadomo jeszcze, czy w części rozrywkowej znajdzie się miejsce dla wielosalowego kina, tak jak zakładały pierwsze plany.

Plan budowy Felicity pojawił się w 2006 r. Kiedy tylko wbito pierwsze łopaty, tereny na Felinie zmieniły właściciela. Jednocześnie nadszedł kryzys. W rezultacie, ambitne plany odłożono na półkę. Nowy inwestor zdecydował się okroić projekt. Dwa lata temu ostatecznie prace zamarły.

Odmrożenie inwestycji na Felinie to przejaw szerszego trendu. Według firmy konsultingowej CB Richard Ellis, w ub. roku wartość inwestycji w obiekty handlowe w naszym regionie Europy wyniosła 5 miliardów euro. To o 90 proc. więcej niż w roku 2009.

A co z Ikeą w Lublinie?

Koncernem uzgadnia z miastem warunki budowy centrum handlowego. Chodzi m.in. o przeniesienie ogródków działkowych kolidujących z inwestycją.

Szwedzi chcą wybudować swoje centrum handlowe przy al. Spółdzielczości Pracy.

Kompleks ma liczyć 120 tys. mkw., z czego ponad jedną czwartą zajmie sklep IKEA. Obok staną hipermarkety i galeria handlowa. Koncern zapowiadał zakończenie inwestycji w 2012 r.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ecl
lublin kiedys
ficja
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ecl
ecl (27 maja 2011 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w Lublinie ludzie nie maja juz kasy zeby ja wydawac w kolejnym centrum handlowym, po co kolejny moloch w ktory tylko da miejsca pracy po tysiac na reke ? Jest Plaza, pare marketow z galeriami, mysle ze Lublin jest nasycony i nie wiem co musialoby byc w tym Felicity zeby im sie oplacalo to budowac. Jak znam zycie, pewnie skonczy sie na duzym markecie, markecie budowlanym i....... tyle LOL !
Rozwiń
lublin kiedys
lublin kiedys (27 maja 2011 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak kina przynajmniej 10 sal i empiku mega store tam nie zrobia to nikt tam nie pojedzie chyba ze ze swidnika ktos sie wybierze
Rozwiń
ficja
ficja (27 maja 2011 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Który to już raz powraca?A czy nie lepiej by było oddać to wszystko kościołowi (np.KULowi) i było by wspaniale.KUL,jako rozijająca się placówka naukowa potrzebuje wielu miejsc do robienia wody z mózgu.Taki teren w raz z zabudowaniami szybko zostanie zakończone,bo państwo i region pomogą (szybko ukończą budowę) i podpiszą umowę z KULem.
A więc jeszcze wszystko możliwe.No i przy okazji tam jest potrzebny kościól.Tyle tam firm,tyle ludzi tamtędy przejeżdża i nie mają się gdzie pomodlić.A Lublin zasłynie największą w świecie ilością kościelnych nieruchomości
Rozwiń
Jarek
Jarek (27 maja 2011 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TO w którym roku oddanie do użytku - 2030. dożyjemy tego?
Rozwiń
anty
anty (27 maja 2011 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już rzygać się chce od tych zapowiedzi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!