poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Gallant do odwołania

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 grudnia 2007, 19:01
Autor: RAFAŁ PANAS

Jacek Gallant dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy do odwołania, a spotkania polskich i ukraińskich przedsiębiorców w Chełmie do sprawdzenia...

przez prokuraturę - zadecydował, po naszych artykułach, zarząd województwa.

Pod koniec listopada opisaliśmy kosztowne spotkanie w Chełmie. Za wynajęcie sali na jednodniowe spotkanie 170 polskich i ukraińskich przedsiębiorców lubelski WUP zapłacił prywatnej firmie Pierrot z Chełma 35 tys. zł. Prokuratura postanowiła sprawdzić czy nie doszło do przepłacenia za usługę i nadużycia władzy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Władze województwa posłały zaś do WUP własną kontrolę. Dziś marszałkowie dostali jej wyniki.

- Zastrzeżenia budzą koszty spotkania dużo wyższe od rynkowych. Na listach uczestników brakuje imion i nie wszędzie są podpisy. Brakuje dokumentów potwierdzających, że cena była negocjowana - wylicza Dorota Goluch rzecznik prasowa marszałka województwa.

Gallant twierdził, że negocjował koszty wynajmu sali i zmniejszył niektóre koszty składowe. Co wynegocjował nie wiadomo, bo rachunek nadal opiewa na 35 tys. zł. Z załącznika dołączonego do faktury VAT wystawionej przez Pierrot i opisanej przez księgowość WUP wynika, że np. wynajęcie "gołej” sali kosztowało 3050 zł, przygotowanie 50 stolików oraz "planu ich rozmieszczenia” 1830 zł, a 10 kelnerów 5368 zł (wszystkie kwoty brutto).

- Zarząd postanowił zawiadomić prokuraturę, a biorąc pod uwagę nieprawidłowości wykryte w WUP podczas kolejnych kontroli jest za odwołaniem Gallanta - mówi Goluch. Wniosek trafi do zaopiniowania przez Wojewódzką Radę Zatrudnienia.

- Nie mam nic do powiedzenia - ucina Jacek Gallant. Wcześniej sugerował, że zarząd województwa PO-PiS chce go usunąć ze względów politycznych. Szef WUP jest znanym politykiem Socjaldemokracji Polskiej.

Koszty chełmskiej imprezy są już zrefundowane z unijnego Programu Sąsiedztwa Polska-Białoruś-Ukraina Interreg.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mak
rafalpanas
mak
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mak
mak (20 grudnia 2007 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rafalpanas napisał:
Dyrektor Gallant tłumaczy tak: na wynajem sali przewidziano w projekcie 44 tys. zł. Tyle zaakceptował do realizacji Wspólny Sekretariat Techniczny Programu Interreg. WUP wydał 35 tys. zł. czyli jest ok, bo proszę szanownej widowni, zaoszczędziliśmy 9 tys. zł. Nie jest OK. Trzeba było wydać tyle ile rzeczywiście kosztuje wynajem sali w Chełmie, a nie płacić za zaplanowanie rozstawienia 50 stolików, uzupełnianie papieru toaletowego itp.

Sprawa jest prosta (wbrew niektórym wpisom): jak można było dać 35 tys. zł za wynajęcie sali na jeden dzień? Może w Warszawie lub Dubaju...

Baaaa! ale tak mozna zrobic tylko wtedy, kiedy sie to z wolnej reki robi. Ogłaszasz przetarg, staje jedna firma i oferuje, a właściwie rząda sobie tyle i co?
Twarde prawo, ale prawo... Czy Szanowny "robił" w projektach? chyba nie, nie pisałby bzdur. kwota 44 tys. zł to powyżej 6000 euro i... pozamiatane, PRZETARG!!! a terminy gonią i bierzesz za ile dają...
Rozwiń
rafalpanas
rafalpanas (20 grudnia 2007 o 17:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mak napisał:
I zgadza się!!! We wniosku nie pisze się na co poszły pieniadze! Szczegółowa specyfikacja wydatków jest za to integralna częścią - załacznikiem do Wniosku, bez czego wniosek nie zostanie przyjety, a co za tym idzie wydatki nie zostaną zrefundowane. To po pierwsze.
Po drugie, w projekcie integralna częścią jest BUDZET, wg którego rozliczane są wydatki i nic co nie zostało ujete w budżecie nie zostanie zrefundowane. Oczywiście projekt przed rozpoczęciem realizacji musi byc przyjety przez Instytucję Wdrażającą i zatwierdzony.
I być może "że jeśli ktoś zatwierdził projekt w którym szasta się pieniędzmi" to jest sprawa, ale ta sprawa NIE POWINNA DOTYCZYĆ dyr. Galanta panie redaktorze Panas, ani lubelskiego WUP!!!
Po trzecie, szukać przewałów, to trzeba wiedzieć gdzie i jakich, jak się nie wie to można się tylko ośmieszyć... co też staje sie pomalutku udziałem Pana Redaktora... a tak na marginesie pytanko: pan naprawdę widział ten wniosek o refundację? przypuszczam, że watpię........



Dyrektor Gallant tłumaczy tak: na wynajem sali przewidziano w projekcie 44 tys. zł. Tyle zaakceptował do realizacji Wspólny Sekretariat Techniczny Programu Interreg. WUP wydał 35 tys. zł. czyli jest ok, bo proszę szanownej widowni, zaoszczędziliśmy 9 tys. zł. Nie jest OK. Trzeba było wydać tyle ile rzeczywiście kosztuje wynajem sali w Chełmie, a nie płacić za zaplanowanie rozstawienia 50 stolików, uzupełnianie papieru toaletowego itp.

Sprawa jest prosta (wbrew niektórym wpisom): jak można było dać 35 tys. zł za wynajęcie sali na jeden dzień? Może w Warszawie lub Dubaju...
Rozwiń
mak
mak (15 grudnia 2007 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
???????? napisał:
Tak jasne zarobił Kucharz itd. Czy wy ludzie nie widzicie, że ktoś wziął te pieniądze do kieszeni!!!!! A kto koordynuje cały projekt?????? Pomyśl!!!!

No własnie, kto??? Uważasz, ze dyrektor jest w takim projekcie koordynatorem? chyba cię pogięło...
Rozwiń
????????
???????? (14 grudnia 2007 o 21:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obiektywny napisał:
popieram poprzedni wpis ale przecież dziennikarz nie ma o tych sprawach zielonego pojęcia, Gallant realizował umowe a w niej zawarto takie koszty, więc skoro ktoś chciał za to zapłacić to co komu do tego? Jeśli np 35 tys zł wróciłoby do UE to ten sam dziennikarz grzmiałby jak kaznodzieja że niewykorzystano...! - czy nie tak? A tak wykorzystano - zarobił polski własciciel za najem lokalu - czy nie tak?, polski kucharz który przygotował coś do jedzenia, polski kelner, ktory to podał, polska stacja paliw, na której zatankowano samochody żeby dojechac do miejsca, które dzinnikarzowi jawi się profanacją niby to jego kasy. Rozliczcie Komisją Europejską która pozwala finansować takie wydatki jak jedzenie, najem sal, wystroje, koszty telefonów, internetu... - nie wiedział o tym, że tak można PAN DZIENNIKARZ?? - szkoda...

Tak jasne zarobił Kucharz itd. Czy wy ludzie nie widzicie, że ktoś wziął te pieniądze do kieszeni!!!!! A kto koordynuje cały projekt?????? Pomyśl!!!!
Rozwiń
mak
mak (13 grudnia 2007 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rafal panas napisał:
"Koszty chełmskiej imprezy są już zrefundowane z unijnego Programu Sąsiedztwa Polska-Białoruś-Ukraina Interreg"[/b] to w czym rzecz? Instytucja Wdrażająca rozliczyła, zrefundowała, wszystko było ok, zgodnie z projektem /inaczej zero refundacji/ zatwierdzonym wcześniej/!/ i zgodnie z podpisaną umową o dofinansowaniu projektu to o co chodzi? Kochani, w ten sposób to nigdy nie skończymy realizacji ZPORR, SPO RZL i innych! Za rok jakiś inny red. Panas przypomni sobie, ze nie lubi np. panny Kasi z np. Lubelskiej Fundacji Rozwoju i ... do u...smarkanej śmierci będziemy rozliczać, rozliczać, rozliczać. Chcecie rozliczać, rozliczajcie tego, kto podpisał taką umowe z WUP, kto zatwierdził potem przyjął takie rozliczenie! Zdrowia życzę, zdrowia...

Rozumiem, że jeśli ktoś zatwierdził projekt w którym szasta się pieniędzmi to nie ma już sprawy? Przypominam, że we wniosku o refundacje nie było rozpisane na co poszły pieniądze
Pozdrawiam Rafał Panas

I zgadza się!!! We wniosku nie pisze się na co poszły pieniadze! Szczegółowa specyfikacja wydatków jest za to integralna częścią - załacznikiem do Wniosku, bez czego wniosek nie zostanie przyjety, a co za tym idzie wydatki nie zostaną zrefundowane. To po pierwsze.
Po drugie, w projekcie integralna częścią jest BUDZET, wg którego rozliczane są wydatki i nic co nie zostało ujete w budżecie nie zostanie zrefundowane. Oczywiście projekt przed rozpoczęciem realizacji musi byc przyjety przez Instytucję Wdrażającą i zatwierdzony.
I być może "że jeśli ktoś zatwierdził projekt w którym szasta się pieniędzmi" to jest sprawa, ale ta sprawa NIE POWINNA DOTYCZYĆ dyr. Galanta panie redaktorze Panas, ani lubelskiego WUP!!!
Po trzecie, szukać przewałów, to trzeba wiedzieć gdzie i jakich, jak się nie wie to można się tylko ośmieszyć... co też staje sie pomalutku udziałem Pana Redaktora... a tak na marginesie pytanko: pan naprawdę widział ten wniosek o refundację? przypuszczam, że watpię........
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!