poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Gdzie nie spojrzysz - Palikot, czyli o kim najgłośniej w mediach

Dodano: 6 kwietnia 2009, 18:48
Autor: Rafał Panas

Otwierasz gazetę - Palikot. Radio - Palikot. Telewizor - Palikot. Strach zajrzeć do lodówki - żartują lublinianie. Jak często szef lubelskiej PO pojawia się w mediach? Nawet w 20 artykułach dziennie.

Średnio w miesiącu mogliśmy przeczytać o nim w 500 tekstach. Pomijając soboty i niedziele daje to niemal 20 artykułów dziennie. Takie są wyniki badań przeprowadzonych przez warszawskie firmy Newton Media i NewsPoint.

Ich pracownicy przewertowali polskie gazety i przejrzeli portale internetowe z całego 2008 roku oraz ze stycznia i lutego 2009.

- Dobrze, że pokazują Palikota. Im więcej, tym lepiej. Promuje przecież Lublin - stwierdza Maria Kozłowska, lubelska emerytka.

Robert Olchowy, pracownik branży budowlanej, dodaje: Nie mam przesytu, bo Palikot wie, czego chce. Może nie do końca odpowiadają mi jego metody, ale zwraca uwagę na istotne problemy. A to się najbardziej liczy.

Co najchętniej cytowano z Palikota? Pytanie, czy prezydent Lech Kaczyński ma problemy z alkoholem. Poseł roztrząsał ten temat na swoim blogu w styczniu 2008. Wtedy też padł ubiegłoroczny rekord obecności Palikota w prasie - według raportu znalazł się w 832 tekstach. Kolejne wzrosty zainteresowania posłem przypadły na kwiecień, maj, październik i grudzień.

- Jednak dziennikarze najchętniej pisali o Palikocie w styczniu tego roku. Pojawił się w 992 artykułach - mówi Agata Kożuch z Newton Media. - Poseł wypowiedział się o byłej minister Grażynie Gęsickiej ("Przykro mi, że prostytucja w polityce sięga nawet pani minister Gęsickiej”) oraz pytał o orientację seksualną Jarosława Kaczyńskiego, za co stracił funkcję szefa komisji "Przyjazne Państwo”.

- Żeby wejść do grupy znaczących polityków, Palikot wybrał skuteczną drogę z pogranicza showbiznesu. W partii, która powstanie na gruzach PO zagra znaczącą rolę, nie będzie już błaznem. Zbierze plon z ziarna zasianego w tysiącach artykułów.

Oczywiście odbędzie się to ze szkodą dla jakości życia publicznego - komentuje Artur Soboń, były działacz PiS z Lubelszczyzny. (kp)
Czytaj więcej o:
zaciekawiony
Andziuś
lowerilicz
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zaciekawiony
zaciekawiony (7 kwietnia 2009 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jeszcze nic! Wczoraj wyszedłem na spacer, patrzę, a tu Palikot. Szedł Grodzką i gadał przez komórkę.
Rozwiń
Andziuś
Andziuś (7 kwietnia 2009 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1/ na Palikota wielu narzeka, przeklina ale jakoś nikt go nawet do sądu nie zaskarżył , a może tak jest że ma rację ? A może najzwyklej i po prostu, choć w sposób niezwykły mówi prawdę?
( nie liczę pozwu byłej żony, bo kiedy Palikot zarabiał pieniądze w dużym biznesie, to. wg. ówczesnych anonsów prasowych, bodaj także w "DW", ta zacna niewiasta go rogi przyprawiała, a dziś pewnie najchętniej by wykastrowała ... ot .. miłość niejedno ma imię .. )
2/ Poziom komentarzy szanownych internautów jest, jak to kiedyś określił niejaki K.Wojewódzki na poziomie "ścieków", a ich poziom merytoryczny hmm .. mniej niż zero, wiele z nich, komentarzy, dowodzi brak minimalnego rozumienia tematu.
3/ Autorek sam przyczynia się do "wzrostu notowań" Palikota , dzielnie acz wybitnie tendencyjnie prowadząc śledztwa dziennikarskie i co bardziej łakome, czytaj: brudniejsze szczegóły skwapliwie publikując w "DW"
Pozdrowionka dla szanownych internautów, Autora, tudzież samego posła Palikota , .. byłej żony P. .. nie pozdrawiam
Rozwiń
lowerilicz
lowerilicz (7 kwietnia 2009 o 09:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak zwykle po prycie osioł spod biłgoraja wydalił się
a wielbiciele zawartości sławojek dostają spazmów
Rozwiń
Szpilowyhajama z Lublina
Szpilowyhajama z Lublina (7 kwietnia 2009 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Marcin Nowak , szanowny panie, pon niy wiedzom co to FORMA, Budda Jezus czy Mahomet, to tylko słowa, som formom jak pon jo i ten,. Widzi pon buddysta, jak medytuje, zen, to pragnie ze jego myśli wyrzynoć Budde, czy inne bustwa co mu robiom bajzel w myśli, chcom spczywac w świałośći co jest driny w kozdym w nas.( Czyli czeba zabic Budde Jezusa, gdy nadchodzom poczas medytacji).

Pozdrowio katolik-buddysta,po wuml-u
Rozwiń
Szpilowyhajama z Lublina
Szpilowyhajama z Lublina (7 kwietnia 2009 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pieronie Hanik, grisni Lubelskigo Palikota.
Tak wdycki domie godajom.piszom kamraci górnicy ze Ślonska, A co jo myśla ło tym pieronskim szpynioku? A no szkoda ze Ślonsk niy mo takigo palikota,jako Hanys co kukom teos w Lublinie,fest mi sie tyn skurczek podobo, jak do sygnał do budowy FARY, to byda mu sie kłanioł jak abp Jozkowi Życińskiemu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!