poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Głuche telefony w Urzędzie Marszałkowskim. Od roku urzędnicy mają problem z brakiem zasięgu

Dodano: 8 grudnia 2016, 15:14

Wbrew pozorom to duży problem. Przecież urząd odwiedzają różni goście i petenci. Dla nich może to być bardzo kłopotliwe – przekonuje jeden z radnych (fot. Maciej Kaczanowski)
Wbrew pozorom to duży problem. Przecież urząd odwiedzają różni goście i petenci. Dla nich może to być bardzo kłopotliwe – przekonuje jeden z radnych (fot. Maciej Kaczanowski)

Od przeprowadzki Urzędu Marszałkowskiego do nowego budynku przy ul. Grottgera minął rok. Ale urzędnicy wciąż jeszcze nie poradzili sobie z problemem braku zasięgu sieci komórkowych.

W grudniu ubiegłego roku blisko siedmiuset podległych marszałkowi pracowników wyprowadziło się z pomieszczeń w gmachu przy ul. Spokojnej wynajmowanych od Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Szybko okazało się, że w wielu miejscach nowej nowoczesnej siedziby są spore problemy z zasięgiem sieci telefonii komórkowej. Przekonywali się o tym chociażby dziennikarze, próbujący skontaktować się z biurem prasowym czy urzędnikami. Tłumaczono im wówczas, że wkrótce problemem zajmie się operator, który ma zamontować urządzenia wzmacniające sygnał.

Minął rok, a problem wciąż jest aktualny. Kilka dni temu podczas obrad jednej z sejmikowych komisji mówił o tym radny Piotr Rzetelski (PSL).

– Zgłosiłem brak możliwości kontaktu z wyborcami, bo na parterze i pierwszym piętrze budynku wciąż nie ma zasięgu. Może się to wydawać błahe, ale wbrew pozorom to duży problem. Przecież urząd odwiedzają różni goście i petenci. Dla nich też może to być kłopotliwe – mówi Rzetelski.
Kilka miesięcy temu urząd zmienił operatora sieci telefonii komórkowej.

– Poprzedni nie był w stanie wywiązać się z tego, czego oczekiwaliśmy. Po zmianie zasięg znacznie się poprawił, ale wciąż są miejsca, w których wciąż go nie ma. Odczuwają to zwłaszcza ci, którzy korzystają z innych sieci – przyznaje Beata Górka, rzecznik prasowy marszałka województwa. – Liczymy się z tym, że będziemy musieli ponieść koszty związane z poprawą sygnału. W skali całego budynku może to być wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych – mówi Górka.

Kłopoty z zasięgiem to nie jedyne uwagi, jakie radni mieli po przeprowadzce do nowej siedziby. Rok temu pisaliśmy o zastrzeżeniach dotyczących sali, w której miały odbywać się posiedzenia sejmiku województwa. Znajduje się ona w sąsiadującym z urzędem i wybudowanym w tym samym czasie Lubelskim Centrum Konferencyjnym, które także zostało sfinansowane z budżetu samorządu.

Zdaniem radnych opozycji proponowane pomieszczenie było niefunkcjonalne, nie było w nim miejsc dla dziennikarzy i publiczności, a oni sami nie mogliby w nim komfortowo posługiwać się dokumentami i służbowymi laptopami. Ostatecznie obrady sejmiku odbywają się w największej sali LCK.

klakier
Ania
Użytkownik niezarejestrowany
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

klakier
klakier (5 stycznia 2017 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Przecież wszystkie zadania może przejąć Urząd Wojewódzki gdzie wszystko działa jak należy, po co powielać te same struktury
Ha ha ile dostałeś za ten wpis :)
Rozwiń
Ania
Ania (9 grudnia 2016 o 07:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Haha stała jak należy. Chyba kamery i nadzór gestapo. A bym zapomniała YouTube też stała dobrze.
Rozwiń
Gość
Gość (8 grudnia 2016 o 23:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież wszystkie zadania może przejąć Urząd Wojewódzki gdzie wszystko działa jak należy, po co powielać te same struktury
Rozwiń
Gość
Gość (8 grudnia 2016 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ja se do nich glucho dzwonie i sprawdzam czy pracuja nieroby za moje podatki... jak tylko ktoras nie odbierze to juz donos na policje...
Rozwiń
Gość
Gość (8 grudnia 2016 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Maciuś Czak ty pisowski najemniku. Dość artykułów na zamówienie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!