wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

GPS będzie śledził lubelskie taksówki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lipca 2011, 18:10

– Zaczynając pracę, zawsze musiałam zapytać dyspozytorkę, ile jest samochodów i w której dzielnicy –
– Zaczynając pracę, zawsze musiałam zapytać dyspozytorkę, ile jest samochodów i w której dzielnicy –

Lubelskie korporacje taksówkowe wprowadzają system monitorowania swoich samochodów przez GPS. Dzięki temu zawsze wiadomo, gdzie znajduje się dana taksówka, a w razie reklamacji można odtworzyć trasę.

System NetCabs działa już w samochodach Radio Taxi Eska. – Myślę, że służy wszystkim. Klientom skraca czas oczekiwania na taksówkę, podnosi komfort pracy kierowcy i ułatwia pracę dyspozytorki w centrali – ocenia Maciej Pleszkun, szef korporacji.

Dzięki systemowi GPS dyspozytorzy znają dokładną lokalizację wszystkich taksówek i wiedzą, którego kierowcę wysłać do klienta. A taksówkarz ma w swoim samochodzie tzw. smartfon, za pomocą którego łączy się z dyspozytornią. Wszystkie zlecenia pojawiają się na jego wyświetlaczu w formie tekstowej. Nie potrzebuje więc tradycyjnego radia.

– Zaczynając pracę zawsze musiałam pytać dyspozytorkę, ile taksówek znajduje się w poszczególnych dzielnicach – mówi Grażyna Wójcik, kierowca z Radio Taxi Eska. – Teraz widzę na terminalu tabelę i nie muszę się ustawiać na drugiego albo trzeciego, tylko jadę tam, gdzie nikogo nie ma.

Wszystkie przejazdy są nie tylko śledzone, ale i rejestrowane w systemie. Kiedy klient zgłasza reklamację, łatwo sprawdzić, czy jego pretensje są uzasadnione. – Przy każdym zleceniu można określić godzinę przyjęcia zamówienia, miejsce podstawienia taksówki oraz z dokładnością do dwóch metrów monitorować trasę przejazdu samochodu – tłumaczy Pleszkun.

System zwiększa też bezpieczeństwo kierowców. – Wystarczy nacisnąć jeden przycisk alarmowy na terminalu. Dyspozytorka od razu wie, że coś się stało i widzi, gdzie znajduje się samochód – dodaje Wójcik.

Niedługo taki system pojawi się też w Radio Taxi Czwórki. – Na pewno ułatwi nam to pracę i przyspieszy dojazd do klienta – mówi Zbigniew Kiciński, prezes korporacji.

Nie wszyscy taksówkarze widzą jednak potrzebę wprowadzania takich zmian. – Chcieliśmy to zrobić, ale wszyscy kierowcy byli chętni – mówi Paulina Żukiewicz, prezes Radio Taxi MPT. – Wszystko ma swoje plusy i minusy. Słyszałam, że ten system może się zawieszać, a tradycyjna radiostacja nie zawiesza się nigdy – dodaje.

Niektóre korporacje wprowadziły więc system, który pozwala na tekstowe przekazywanie zleceń taksówkarzom, ale nie ma w nim opcji śledzenia ruchu samochodów.

– Różnica polega na tym, że nasz system działa nie przez GPS, a drogą radiową – tłumaczy Grzegorz Bartnik, prezes Ale Taxi. – To bardziej niezawodne. Wszyscy wiemy, co dzieje się z telefonami komórkowymi na przykład w Sylwestra. Droga radiowa ma większą przepustowość.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marek
tomasz
l8
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marek
marek (6 października 2011 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
P. ~mikus~ podał niewłaściwego linka: jak już to [url="http://www.netcabs.pl"]www.netcabs.pl[/url]
Rozwiń
tomasz
tomasz (10 lipca 2011 o 00:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='l8' timestamp='1310243288' post='499685']
U nas takie problemy wynikają z ukształtowania terenu i nic tu nie pomoże.
[/quote]
l8 - gdybyś przeczytał uważnie to co napisałem to obyłoby się bez pisaniny i zwalania na stan sprzętu i jakość serwisu. Zacytuję za sobą, z postu #11: "Co minę jakieś wzniesienie to tracę zasięg, bo ukształtowanie terenu zasłania nadajnik.". Jak widzisz napisałem wprost, że to wina terenu w jakim rozchodzą się fale radiowe. Pozdrawiam.
Rozwiń
l8
l8 (9 lipca 2011 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='tomasz' timestamp='1310196988' post='499540']
Zapewne piszesz o problemach w Lublinie. Ja nie jestem z Lublina i problemy, które opisałem, nie są kwestią niewłaściwego stanu technicznego mojego radia.
[/quote]
A to w takim razie być może ktoś u was źle zrobił instalację antenową dla przemiennika i stąd te problemy. U nas takie problemy wynikają z ukształtowania terenu i nic tu nie pomoże. Miejsce i tak jest bardzo dobre (rektorat UMCS) i tam stoją prawie wszystkie przemienniki, i dla taxi i innych służb. Moje słowa popieram /ze stanem technicznym instalacji indywidualnej w samochodzie/ praktyką i tym co spotyka się na co dzień u ludzi, czasami woła o pomstę do nieba ale się robi i działa ok. Pozdrawiam!
Rozwiń
tomasz
tomasz (9 lipca 2011 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='l8' timestamp='1310111757' post='499204']
Najgorzej jest na Czechowie i na obrzeżach Majdanku, ale jesteś nie liczną korporacją co ma problemy z łącznością.
[/quote]
Zapewne piszesz o problemach w Lublinie. Ja nie jestem z Lublina i problemy, które opisałem, nie są kwestią niewłaściwego stanu technicznego mojego radia.
Rozwiń
l8
l8 (8 lipca 2011 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najgorzej jest na Czechowie i na obrzeżach Majdanku, ale jesteś nie liczną korporacją co ma problemy z łącznością. Najlepiej przyjżyj się własnej instalacji antenowej - od tego zależy wszystko. Przy kogucie zewnętrznym antenka magnesowa to podstawa. Tzw. "antena w kogucie" typu baton (ten mały) nie sprawdza się za bardzo, co jest powodem braku łączności. Przemienniki stoją wysoko, i zapewniam Cię, że ładnie pracują. Każdy. W 90% to wina samego użytkownika, który ma poprzecinane kable pod fotelem, bądź sam przewód napił się wody, albo wtyk BNC się oberwał od oplotu przewodu koncentrycznego. To niemoże dobrze pracować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!