poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Handlowali pigułkami "na ciążę”. Kupowali za 50 zł, sprzedawali za 2 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 lutego 2013, 09:59

Śledczy zabezpieczyli pieniądze, konta bankowe i samochody należące do zatrzymanych na łączną kwotę
Śledczy zabezpieczyli pieniądze, konta bankowe i samochody należące do zatrzymanych na łączną kwotę

Lubelscy policjanci zatrzymali siedem osób zajmujących się sprzedażą środków wczesnoporonnych. Przestępcy działali w pięciu województwach

Do pierwszych zatrzymań doszło w niedzielę we Włodawie. Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie zatrzymali 3 osoby na gorącym uczynku – podczas sprzedaży tabletek. Sprawcy sprzedawali je jako środki wczesnoporonne.

Wśród zatrzymanych była 32-letnia Helena C., mieszkanka Łukowa. – Jak ustalili policjanci, ona jako pierwsza rozpoczęła nielegalną działalność jeszcze w 2009 r. – informuje mł. asp. Andrzej Fijołek z lubelskiej policji.

Na przestrzeni kilku lat wciągnęła w ten proceder kolejne osoby. Po pewnym czasie, część z nich rozpoczynała działalność na tzw. "własną rękę”, dzieląc się na kilka grup i działając na wybranym terenie. Znaczna cześć tej grupy poznała się za pomocą portali randkowych.

Szukali klientów dając ogłoszenia w prasie o "farmakologicznym przywracaniu cyklu”, podając się za lekarzy ginekologów. Sprawcy sami przyjeżdżali do klientów umawiając się w miejscach publicznych. Tam tłumaczyli sposób dawkowania i skutki zażycia leku.

Działali na terenie pięciu województw: lubelskiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, podkarpackiego i podlaskiego. Wszyscy wpadli podczas przeprowadzania transakcji. Czynności policjantów nadzorowała Prokuratura Okręgowa w Lublinie.

– Jak ustalili śledczy, sprawcy nabywali w aptece lek, który jest przeznaczony do zupełnie innych celów – relacjonuje Fijołek. – Opakowanie sprzedawanego przez nich leku kosztuje w aptece około 50 złotych, natomiast sprawcy sprzedawali je za kwotę 2 tysięcy złotych. Aby ich klienci nie wiedzieli, co to za leki, ścierali specjalną substancją nazwę z opakowania lub sprzedawali pigułki luzem.

Łącznie policjanci zatrzymali 7 osób w wieku 29-43-lat. Sprawcy pochodzą z Lublina i powiatu łukowskiego. Śledczy zabezpieczyli pieniądze, konta bankowe i samochody należące do zatrzymanych na łączną kwotę około 100 tysięcy złotych oraz około 1300 tabletek, które sprzedawali jako środki wczesnoporonne.

Prokuratura Okręgowa zastosowała wobec zatrzymanych dozór policji oraz poręczenie majątkowe w wysokości prawie 45 tys. zł. Sprawcy usłyszeli zarzuty udzielania kobietom ciężarnym pomocy w przerywaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Iwonka (po aborcji)
do catolic
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 lutego 2013 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Iwonka (po aborcji)' timestamp='1360949193' post='734641']
dzialaja i to bardzo dobrze. Przyjmujesz dwanascie sztuk i za szesc godzin masz problem rozwiazany.... Czujesz sie dosyc wyczerpana i mdlosci nie sa zbyt przyjemne. Jednak po dobrym snie jestes niczym skowronek...
[/quote]

W cywilizowanym kraju takie rzeczy nie byłyby do przyjęcia bo w trakcie przyjmowania w nadmiarze preparatów służących do leczenia innych chorób mogą pojawić się powikłania zagrażające zdrowiu i życiu.
Niestety, w Polsce katolickiej nie ma mowy o nowoczesnych metodach aborcji farmakologicznej i nie ma też rzetelnej edukacji jak zapobiegać niechcianej ciąży a to zdecydowanie lepsze wyjście niż aborcja która jednak powinna być legalna bo lepiej usunąć niż zamordować, maltretować czy porzucić.
Rozwiń
Iwonka (po aborcji)
Iwonka (po aborcji) (15 lutego 2013 o 18:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1360933985' post='734520']
Nie napisano czy środki z apteki rzeczywiście działały. Swoją drogą za taki proceder odpowiedzialne jest polskie chore prawo zakazujące aborcji i brak edukacji z zakresu antykoncepcji. Kobiety trują się nie wiadomo jakim paskudztwem a i jeszcze płacą oszustom ogromne kwoty po to aby pozbyć się niechcianej ciązy. I nie piszcie tutaj głupot, że po urodzeniu kobieta moze oddac dziecko, własnie, ze nie moze bo rodzina zazwyczaj jest temu przeciwna i taką kobietę czeka społeczny ostracyzm więc decyduje się zostawić a później dochodzi do podobnych tragedii jak w Sosnowcu czy Będzinie.
[/quote]
dzialaja i to bardzo dobrze. Przyjmujesz dwanascie sztuk i za szesc godzin masz problem rozwiazany.... Czujesz sie dosyc wyczerpana i mdlosci nie sa zbyt przyjemne. Jednak po dobrym snie jestes niczym skowronek...
Rozwiń
do catolic
do catolic (15 lutego 2013 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zeby dostac taki lek musisz miec recept a dwa to nie byla typowa tabletka na poronienie tylko po duzym przedawkowaniu daje efekt poronienia takze ryzyko utraty zdrowia i zycia wystepuje
Rozwiń
ssss
ssss (15 lutego 2013 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmmmm sprawa ucichnie i dalej bedzie gonic tabletki od reumatyzmu
Rozwiń
Adamek
Adamek (15 lutego 2013 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Baby to ku***,trza jak w indiah suki ujezdac bo puzniej ku*** dzieci w beczkah kiszo palą albo wyrzucaja do smietnika,o facetah nieslyhac ze zabija tyko te ku*** mamusie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!