poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Harują jak woły

Dodano: 17 stycznia 2007, 19:05

W sklepach wykorzystują pracowników – ujawnia inspekcja pracy

Praca za długa i za ciężka – do takich wniosków doszli inspektorzy z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie po skontrolowaniu 20 supermarketów i punktów handlowych.

Kontrole przeprowadzono przed świętami, ale dopiero teraz znane są ich wyniki. Inspektorzy ujawnili wiele nieprawidłowości w organizacji czasu pracy, warunkach transportu i magazynowania towarów. Wyszło na jaw, że jedna z ciężarnych pracownic pracowała nie dość że w nocy, to jeszcze ponad osiem godzin.
– W jednym z punktów kobieta przewoziła na wózku towar ważący trzysta kg. Tymczasem przepisy dopuszczają tylko 80 kg. Ma się w tym zawierać masa wózka i palet – tłumaczy Włodzimierz Biaduń, nadinspektor pracy w OIP w Lublinie. – Mężczyźni mogą przewozić wózkiem maksymalnie 450 kg. A w trzech punktach inspektorzy ujawnili, że ładowano im nawet dwa razy więcej.

Pozostałe nieprawidłowości stwierdzone podczas kontroli to m.in. nierzetelne prowadzenie ewidencji czasu pracy (wpisywanie mniejszej ilości niż pracownicy w rzeczywistości przepracowali), brak porządku na ciągach komunikacyjnych (co może zagrażać bezpieczeństwu pracowników i klientów) oraz niewłaściwy sposób składowania towarów (układanie ich w zbyt wysokie i nierówne stosy).

Efekt kontroli to sześć mandatów o łącznej wartości blisko 4 tys. zł. W jednym przypadku inspekcja powiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodzi o sprawę „Stokrotki”, o której pisaliśmy w Dzienniku w poniedziałek. (SAD)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!