czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Hurtownia prezerwatyw liczy straty po pożarze

Dodano: 17 września 2009, 08:16
Autor: (MB)

Ciągle trwa ustalanie przyczyn wtorkowego pożaru przy ul. Pancerniaków w Lublinie. Właściciel hurtowni i magazynu, które spłonęły, liczy straty.

– Na razie trudno oszacować wartość zniszczonego towaru – mówi pracowniczka firmy Softland, do której należały hurtownia i magazyn. – Nie wiemy też, jak doszło do pożaru.

To ustalą eksperci. – Zwykle już po ugaszeniu pożaru można wskazać jakieś prawdopodobne przyczyny. Tym razem jednak nie – mówi st. kpt. Ryszard Starko, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. – Musimy poczekać na wyniki dochodzenia.

Przypomnijmy. Pożar wybuchł we wtorek tuż po godz. 10. W ogniu stanęły hurtownia i magazyn z bielizną oraz artykułami erotycznymi. W budynku było dużo artykułów gumowych, co znacznie utrudniło strażakom akcję – palona guma powoduje duże zadymienie i trudno się gasi.

W akcji wzięło udział aż 18 jednostek straży: zawodowej z Lublina i ochotniczej z okolicznych miejscowości. Sytuację udało się zażegnać dopiero wieczorem.
To jeden z największych pożarów w Lublinie w ostatnich latach.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!