wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Huśtawki w oparach spalin

Dodano: 16 marca 2007, 18:16

Place zabaw na Makach są zatarasowane samochodami. Auta stoją tuż przy zjeżdżalniach, karuzelach i piaskownicach.

Rodzice drżą o bezpieczeństwo i zdrowie swoich pociech.

- Nie dość, że dzieci oddychają spalinami, to są narażone na niebezpieczeństwo - żali się Alicja Malecka, matka dwóch dziewczynek. - Boję się, że wpadną pod jakieś auto.
Zaniepokojenia nie kryją też inni mieszkańcy osiedla. Niedawno na Topolowej powstał nowoczesny plac zabaw. - Co z tego, kiedy dookoła niego tłoczą się samochody. Bywa, że stoją przy samym ogrodzeniu, tuż pod nosem maluchów - mówi Małgorzata Kłosak, mama 5-letnich bliźniaków: Kacpra i Jakuba. - Kiedy moi synowie mają ochotę pobawić się w piaskownicy lub pobujać na huśtawce, nie spuszczam ich z oczu. Bo niemal przed nosem śmigają auta.
Najgorzej sytuacja wygląda na ul. Elektrycznej 59. Między blokami znajduje się stary, asfaltowy plac zabaw. Nie jest ogrodzony. A kierowcy, chociaż obok są miejsca parkingowe, zostawiają samochody między huśtawkami. - To przechodzi ludzkie pojęcie. Czy naprawdę nie da się z tym nic zrobić? - pyta Anna Bakalarczyk, matka 3-letniego Artura.

Sprawą zainteresowaliśmy Straż Miejską. - Kierowcy, którzy ignorują zakazy, są karani mandatami - mówi Waldemar Stachurski ze Straży Miejskiej. - Ale jest też inny problem. Na tym osiedlu większość znaków jest nieczytelna. Zwróciliśmy już na to uwagę administracji blokowiska.
Andrzej Łyk z administracji osiedla "Bronowice III - Maki” obiecuje, że zajmie się sprawą. - Przy placach, na których bawią się dzieci postawimy kolejne tabliczki - zapewnia Łyk. I apeluje do mieszkańców, by informowali go o wszystkich nieprawidłowościach. - Wtedy będziemy mogli działać - dodaje.
Jeśli chodzi o stary plac zabaw przy Elektrycznej, to prawdopodobnie wkrótce zostanie zlikwidowany. Jest niebezpieczny i w dodatku asfaltowy - tłumaczy administrator. - Ale dzieci nie będą pokrzywdzone. Chcemy poszerzyć i rozbudować plac zabaw, który znajduje się w pobliżu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!