poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Wicepremier Roman Giertych chciał głowy Lecha Sprawki - i ją dostał.

- Minister Giertych podtrzymał negatywną ocenę mojej pracy i ponownie zwrócił się do wojewody o moje odwołanie - mówi Lech Sprawka. - Nie chcę konfliktów w lubelskiej oświacie, nie jestem przyspawany do stołka i nie przedkładam swoich ambicji nad dobro publiczne. Dlatego zrezygnowałem.
Wczoraj wojewoda przyjął rezygnację. Sytuacja oburzyła związkowców. Niezależnie od politycznych sympatii. - W Polsce można zniszczyć każdego, kto jest normalny - komentuje Celina Stasiak, prezes oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego.
- Mógł jeszcze wiele zrobić, ale - jak widać - osoby rozumne, taktowne i cieszące się wielkim autorytetem w środowisku nie są cenione - wtóruje Teresa Misiuk, przewodnicząca Sekcji Oświaty i Wychowania lubelskiej "Solidarności”.
W obronie Sprawki wystąpił nawet ks. Mieczysław Puzewicz, duszpasterz młodzieży. Podczas wtorkowych rekolekcji w lubelskim kościele św. Ducha bronił kuratora. A nam powiedział:  Szkoda że osoba o tak nieposzlakowanej opinii musiała ugiąć się pod naciskiem politycznym.

Presję od połowy marca wywierał minister oświaty Roman Giertych (LPR). Zarzucał kuratorowi, że likwiduje na Lubelszczyźnie zbyt wiele szkół. I choć Sprawka wyjaśniał, że ponad połowa w praktyce już nie funkcjonuje, a ich wygaszenie to formalność, nie miał szans. Nie pomogła nawet pozytywna opinia wojewody Wojciecha Żukowskiego (PiS). - Wojewoda nie zmienił zdania, ale ministerstwo nie widzi możliwości współpracy z kuratorem Sprawką - wyjaśnia Małgorzata Trąbka, rzecznik Żukowskiego.
Obowiązki Sprawki pełni teraz wicekurator Marek Błaszczak. Konkurs na zwolnione stanowisko zostanie ogłoszony w ciągu 30 dni. Start rozważa Józef Wryszcz, dyrektor z Urzędu Marszałkowskiego i zastępca przewodniczącego lubelskiej LPR.
A co dalej będzie robił Sprawka? - Na razie chcę się wyciszyć, mamy przecież Wielki Tydzień - mówi były kurator.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!