poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ile kosztuje wyprawka szkolna? Co trzeba kupić?

Dodano: 17 sierpnia 2015, 16:20

100 zł - co najmniej tyle trzeba wydać, żeby kupić podstawową wyprawkę szkolną. Kwota ta może się nawet podwoić jeśli uczeń zapragnie produktów licencjonowanych. A jeśli czeka nas jeszcze zakup piórnika i plecaka nasz portfel schudnie nawet o kolejne 600 zł.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Sklepy papiernicze i stoiska szkolne w hipermarketach przeżywają prawdziwe oblężenie.

– Rynek szkolnych przyborów od wielu już lat rządzi się modą – usłyszeliśmy w sklepie papierniczym przy ul. Kiepury w Lublinie. – Dzieci chcą mieć nie tylko rzeczy potrzebne, ale jednocześnie ładne. Nie chcą okładek do zeszytów tylko zeszyty z okładkami, na których znajdują się bohaterowie ich ulubionych bajek. Co więcej, to co podobało się w ubiegłym roku dziś już jest passe.

W tym roku uczniowie najchętniej sięgają po przybory z Angry Birds i Star Wars, a uczennice - Ever After High oraz Furby. Za to, że ich producent wykupił licencję na użycie motywów z filmów trzeba jednak zapłacić znacznie więcej.

Dla porównania za zeszyt 16-kartkowy w trzy linie z pieskiem na okładce kosztuje 59 groszy. Taki sam zeszyt z Angry Birds to już wydatek rzędu 1,80 zł.

– Producenci znają dziecięce mody i całkiem dobrze na tym zarabiają – uważa Kamila Poręba, mama trzecioklasisty. – Mój syn zażyczył sobie w tym roku całą wyprawkę ze Star Wars.

Próbowałam mu wytłumaczyć, że to głupie, bo tylko dlatego, że farby plakatowe mają ładne pudełko muszę zapłacić za nie o 9 zł więcej niż za plakatówki tego samego producenta w zwykłym opakowaniu. Syn się jednak uparł, a ja nie chciałam robić mu przykrości, bo uświadomiłam sobie, że w szkole pewnie wszyscy koledzy będą mieli takie kolorowe wyprawki.

Za całą wyprawkę (zeszyty, bloki, papiery kolorowe, farby, kredki, plastelina etc.) nasza czytelniczka zapłaciła blisko 200 zł. Gdyby kupiła najtańsze dostępne na rynku przybory zapłaciłaby ok. 100 zł.

– Jestem wściekła na te dziecięce mody – przyznaje mama 10-latki, którą spotkaliśmy wczoraj w sklepie papierniczym przy Krakowskim Przedmieściu. – Kupiłam córce zeszyty z Violettą, bo w tamtym roku takie miała i bardzo je lubiła. Dziecko się rozpłakało i powiedziało, że w życiu nie weźmie takich do szkoły, bo są już niemodne. Umówiłyśmy się, że te zeszyty oddamy dla potrzebujących w parafii, a ja kupię jej nowe zeszyty z Ever After High. Zrobię to, ale bardzo mi się to nie podoba. Takie jednoroczne mody są co najmniej dziwne.

Ulubieni bohaterowie uczniów zdobić będą także ich plecaki, worki na ciapy, piórniki, śniadaniówki i bidony. Za najdroższe komplety trzeba zapłacić nawet… 600 zł (zestaw z zielonej serii Lego Ninjago). Plecak z usztywnionymi plecami Angry Birds kosztuje 150-200 zł. Podwójny piórnik Star Wars to wydatek rzędu 80 zł, a piórnik-saszetka 45 zł.

***

Według CBOS na początku roku szkolnego 2014/2015 rodzice wydali na wyprawki szkolne średnio 828 złotych w przeliczeniu na jedno dziecko. W tym roku cena ta może wzrosnąć nawet do 900 zł. To bardzo dużo biorąc pod uwagę fakt, że rodzice uczniów trzecich, piątych i szóstych klas szkoły podstawowych oraz drugiej i trzeciej klasy gimnazjum muszą kupić jeszcze podręczniki (pozostałe roczniki otrzymują bezpłatne książki). Według badania CBOS to średnio dodatkowe 360 zł w przeliczeniu na jedno dziecko.

- Sfinansowanie wyprawki szkolnej to nie dla wszystkich jest łatwe zadanie. Jej koszt w przypadku wielu rodzin przekracza kwotę , które zostaje na życie po odliczeniu stałych opłat Jest to moment w którym część rodziców samotnie wychowujących dzieci, szczególnie dotkliwie odczuwa brak finansowego wsparcia drugiego rodzica - zwraca uwagę Halina Kochalska, rzecznik BIG InfoMonitor.

Czytaj więcej o: szkoła zakupy edukacja
Gość
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 sierpnia 2015 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zawsze to samo, co roku. To jest konieczny wydatek, to tak jakby narzekać na płacenie czynszu co miesiąć. Macie problem to oszzędzajcie, albo kupcie po taniości w tesco zeszyty, w media expert widziałem tornisty tanie i inne wyprawkowe rzeczy. Ja tak zrobiłem ale z pełną premedytacją.
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2015 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ceny kosmiczne! Ja od dłuższego czasu na ten cel odkładam i składam grosz do grosza. Trochę pieniądzy teraz do mnie wróciło z pakietów korzyści w getin banku więc jest jak znalazł.
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2015 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno koło 500 złotych trzeba liczyć na podstawowe wyposażenie malucha do szkoły. Kupując szybko bardzo się przepłaca. Warto poszukać miejsc gdzie jest taniej, ja znalazłam tutaj http://kasanaobcasach.com.pl/wyprawka-dla-pierwszaka-20152016-gdzie-zaplacimy-najmniej-1064
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2015 o 23:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koszt jest nieziemski, ale trzeba to przeboleć. Mój sobie dodatkowo zażyczył laptopa, albo tablet i dostał tablet na szczęście z media expert gdzie mają teraz promo na takie żeczy, żeniby na całą wyprawkę do skzoły.
Rozwiń
Gość
Gość (19 sierpnia 2015 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak się ma trójkę dzieci w wieku szkolnym to trzeba kombinować, w tamtym roku skorzystałam z kuponów rabatowych na alerabat.com, w tym również skorzystam, fajny opcja.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!