czwartek, 21 września 2017 r.

Lublin

Indianie na tropie przemytników

Dodano: 22 maja 2003, 20:41

"Wódz” pochyla się, uważnie ogląda złamaną gałązkę. To może być znak, że ktoś tędy przechodził. Na przykład nielegalny imigrant albo przemytnik.
Sześciu funkcjonariuszy z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie, wraz z innymi kolegami ze wschodnich strażnic, szkoli się w tropieniu śladów. Tajników tej sztuki uczą ich rdzenni Indianie. Wszyscy są oficerami amerykańskich służb celnych. Najbardziej wyróżnia się "Wódz”, czyli Jasson Garcia z plemienia Navajo. Jego kolega Bryan Nez też pochodzi z Navajów, a David Scout ze słynnych Siuksów.
Pogranicznicy ubrani w maskujące mundury od kilku dni przemierzają lasy niedaleko słynnego rządowego ośrodka Arłamów. Bazą jest strażnica w Huwnikach przy granicy z Ukrainą. Choć strażnicy wyposażeni są w nowoczesne urządzenia satelitarne do określania lokalizacji w terenie, dla nich najcenniejszymi znakami są ślady pozostawione na ziemi czy drzewach. Gdy jedna grupa idzie przodem, druga podąża jej tropem.
Młodszy chorąży Leonard Janowicz z NOSG przyznaje, że na początku zajęcia z amerykańskimi tropicielami przypominały mu dziecięce zabawy.
- Każdy z nas był harcerzem i bawił się w podchody - mówi Janowicz. - Wielu bawiło się też w Indian. Obserwując metody, jakimi posługują się nasi instruktorzy, trudno było nie skojarzyć tego z tamtymi zabawami. Ale w tym przypadku nie była to zabawa, ale ciężka praca.
Pięciodniowe szkolenie składało się głównie z zajęć praktycznych. Polacy mają nadzieję, że "indiańskie” metody, które zdają egzamin na południowo-zachodniej granicy USA z Meksykiem, sprawdzą się także w naszych warunkach. - Tropienie śladów nie jest dla nas nowością, jednak z pewnością niektóre metody przekazane nam przez instruktorów były zaskakujące - zaznaczag chorąży Janowicz.
- Każdy kraj ma własne specyficzne metody ochrony granicy - dodaje ppłk Marek Dominiak, komendant NOSG w Chełmie. - Nasi funkcjonariusze po powrocie będą mogli jako instruktorzy podzielić się swoją wiedzą w macierzystych jednostkach. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!