wtorek, 27 czerwca 2017 r.

Lublin

Instruktor tenisa z Lublina oskarżony o wyłudzenie ponad 1,3 mln zł

Dodano: 20 grudnia 2010, 17:02
Autor: pit

Instruktor tenisa z Lublina jest oskarżony o oszukanie swoich klientów na ponad 1,3 mln zł. Brał od nich pieniądze na inwestycje i spłacał nimi swoje długi.

– Krzysztof Sz. został oskarżony o wyłudzenie 1,2 mln zł oraz 30 tysięcy euro – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Mężczyzna brał pieniądze od kilku osób. Tak pokaźną sumę udało mu się uzbierać w ciągu kilkunastu miesięcy, pomiędzy kwietniem 2008 a czerwcem ubiegłego roku.

Opowiadał swoim klientom i znajomym, że ma dojście do bardzo tanich rakiet tenisowych, które można potem sprzedać z dużym zyskiem.

Wiarygodności dodawało to, że mieli w to być zaangażowani międzynarodowi sędziowie tenisowi. Sprzęt miał być sprzedawany przede wszystkim na Ukrainie.

Kiedy jedna z osób, które pożyczały mu pieniądze, uznała, że żadnego interesu nie ma, zawiadomiła policję. Okazało się, że pieniądze, jakie miały iść na zakup sprzętu, szły na spłatę długów oszusta. Oskarżony nie przyznał się do winy.

Proces w tej sprawie ma ruszyć w styczniu.
Czytaj więcej o:
marek
noname
poker
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

marek
marek (27 grudnia 2010 o 17:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wkręcili chłopaka jak tz.chłopa w sądzie .Lubelski sąd rozstrzygnie proces sprawiedliwie,to dopiero poszkodowanym będzie klawo jak cholera.
Rozwiń
noname
noname (27 grudnia 2010 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja już nie rozumiem, to w końcu brał te pieniądze czy nie?
W komentarzach kilka osób napisało, ze kasę mają ci, co go oskarżyli, jak wiedzą co i jak to czemu nie zeznają na jego korzyść?
Rozwiń
poker
poker (21 grudnia 2010 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w karty sie miliona nie przegrywa pozatym znam go a pieniazki sa u tych co go oskarzaja
Rozwiń
nn
nn (21 grudnia 2010 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
koksu raczej nie wciagal, za to w karty gral... ze zmiennym szczesciem
Rozwiń
J
J (21 grudnia 2010 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mialem kilka treningow z Krzyskiem ... i nie wydaje mi sie by mial jakikolwiek zwiazek z ta sprawa ... w kazdym razie nie wpychal nikomu zadnych rakiet i nie nagabywal do kupna. Troche malo dowodow wymienionych w artykule ... a szkoda robic z kogos "oszusta" za zwykle pomowienia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!