wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Interaktywne muzeum powstanie na Starym Mieście w Lublinie


Interaktywne muzeum pod Rynkiem ma być jedną z największych atrakcji Starego Miasta. Jego budowę zapowiadano w styczniu ubiegłego roku. Dziś miasto ma pieniądze i szuka wykonawcy prac. Jest już człowiek, który pokieruje całym przedsięwzięciem.

Dotarliśmy do nowego pracownika Kancelarii Prezydenta. To koordynator projektu muzeum w Piwnicy pod Fortuną.

– Będę się zajmował koordynacją wszystkich prac. Jestem raczej człowiekiem od projektów unijnych, a nie muzealnictwa. Do tej pory realizowałem kilka tzw. miękkich projektów. Pracowałem w Urzędzie Miasta – mówi Daniel Grzeszczuk.

Realizacja muzeum to rzeczywiście pierwsza inwestycja, którą się zajmę. Mam już jednak bardzo dokładny plan. Wynika z niego, że za osiem miesięcy muzeum odwiedzą pierwsi turyści – dodaje Grzeszczuk.

Pytany od czego zacznie, mówi, że od… tablicy. - Pierwsza będzie tablica, którą umieścimy przed wejściem do kamienicy przy Rynku 8 - mówi.

I dodaje: - Jest już gotowa. Lada dzień zawiśnie na swoim miejscu. Trwa przetarg na remont piwnic i budowę samego muzeum. To głównie prace wykończeniowe, bo przecież nie będziemy niczego wyburzać.

Grzeszczuk tłumaczy: - Trzeba za to wykonać nowe instalacje elektryczne, wentylacyjne i alarmowe. Później przyjdzie czas na wystrój muzeum. Mamy już projekt plastyczny, który dokładnie określa wszystkie szczegóły, od oświetlenia po kolory ścian - mówi.

- Wykonawcę robót wybierzemy 3 listopada. Po dwóch tygodniach powinniśmy podpisać umowę. W połowie miesiąca ekipa budowlana będzie mogła wejść do piwnic. Z piwnic wyprowadzi się działający tam dziś antykwariat - podsumowuje.

Jak tłumaczy koordynator, w zabytkowych i pokrytych pięknymi malowidłami pomieszczeniach powstaną nowe ścianki działowe.

– Wkomponujemy w nie podświetlane gabloty z eksponatami. Będą tam np. stare księgi i fotografie dawnego Lublina. Muzeum ma być multimedialne. Umieścimy w nim więc monitory dotykowe z prezentacjami. Z głośników będą też płynęły dźwięki, charakterystyczne dla danej epoki – opowiada Grzeszczuk.

Ale nowa instytucja kulturalna nie zajmie całych piwnic i nie zniszczy historycznych malowideł Piwnicy pod Fortuną.

– Oczywiście, zachowamy pomieszczenia, w których znajdują się XVI-wieczne freski. Są w bardzo dobrym stanie, trzeba je będzie tylko odświeżyć. W podłodze umieścimy też oświetlenie diodowe. Dzięki temu malowidła powinny się lepiej prezentować.

Bileciki i inne niewiadome

Piwnice będzie mogło zwiedzać jednocześnie 30 osób. Na tyle pozwolili strażacy. Wstęp będzie biletowany, ale Ratusz nie może pobierać takich opłat. Dlatego placówka trafi do jednej z lubelskich instytucji kultury.

Na razie nie ustalono, której. W piwnicach znajdzie pracę kilka osób. W styczniu zacznie działać portal, na którym internauci będą mogli śledzić postępy w budowie muzeum.
Czytaj więcej o:
Wiktor
x
Deirdre
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wiktor
Wiktor (2 stycznia 2016 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Interaktywne muzea to przyszłość. Młodzież jest coraz bardziej zainteresowana tym tematem, a tradycyjne muzea zdają się (niestety?) odchodzić do lamusa. Ostatnio zachwyciło mnie Muzeum Męczeństwa Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki. Tutaj realizacja - http://nanovo.tv/#realizacje. Naprawdę robi wrażenie! :)

Rozwiń
x
x (3 lipca 2011 o 12:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Konkurs na stanowisko, który objął ten Pan był ustawiony. Ten Pan pracował wcześniej w Urzędzie Miasta, w Kancelarii Prezydenta i przeszedł tylko ze stanowiska na stanowisko. Ten konkurs to była fikcja. Tak właśnie wygląda rekrutacja kadr dla Urzędu Miasta Lublin.
Rozwiń
Deirdre
Deirdre (29 października 2010 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko ciekawe jak będzie wyglądała rekrutacja do pracy w tym muzeum.
Rozwiń
olo
olo (29 października 2010 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dj Fresh Daniels koordynatorem projektu ... ha ha ha
Rozwiń
um
um (29 października 2010 o 07:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Pracowałem w Urzędzie Miasta – mówi Daniel Grzeszczuk. "
Aaa, to wyjaśnia, dlatego ciężko było przejść przez sito eliminacji w tym konkursie. Khe, khe
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!