sobota, 23 września 2017 r.

Lublin

IPN oskarża pomocnika Humera

Dodano: 2 września 2008, 18:25

Lubelski Instytut Pamięci Narodowej oskarżył Zdzisława N., stalinowskiego śledczego o bezprawne aresztowanie w 1945 roku żołnierza AK.

80-letni dziś Zdzisław K. do Wójewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie trafił jak miał 18 lat. Podpisywał się pod decyzjami o aresztowaniach i aktach oskarżenia.

Pod koniec czerwca 1945 roku do więzienia UB w Lublinie został przywieziony Wincenty G., było żołniez AK. Mężczyzna był członkiem leśnego oddziału od 1943 roku. W 1944, po wkroczeniu Armii Czerwonej, złożył broń. Wrócił do domu.

Początkowo nie był represjonowany. Na poczatku czerwca 1945 roku przyszło po niego UB. Mężczyzna najpierw trafił do więzienia we Włodanie. Był tam bity. Nie przedstawiono mu żadnych zarzutów, nikt nie wydał decyzji o aresztowaniu.

Zrobił to dopiero Zdzisław N., śledczy z UB w Lublinie. Decyzja była bezprawna, bo nawet Wincenty G. już 16 dni przebywał bez aresztwania w więzieniu. Po takim czasie powinien zostać zwolniony. Zdzisław N. napisał akt oskarżenia. Były żołnierz AK został skazany na 11 lat więzienia. Objęła go jednak amnestia i szybko wyszedł na wolność.

Zdzisław N. tłumaczył się na przesłuchaniu, że w 1945 roku był niedoświadczonym funkcjonariuszem UB. Podpisywał dokumenty, które podsuwali mu zwierzchnicy m.in. Adam Humer, naczelnik wydziału śledczego lubelskiego UB, zbrodniarz stalinowski, skazany za torturowanie żołnierzy poziemia antykomunistycznego.
Czytaj więcej o:
AK
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AK
AK (4 września 2008 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdzisław N. tłumaczył się na przesłuchaniu, że w 1945 roku był niedoświadczonym funkcjonariuszem UB - był niedoświadczonym siepaczem, ale pod okiem Humera pewnie szybko zdobył doświadczenie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!