środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

ITD chce odebrać licencję Contbusowi. Wniosek u prezydenta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lutego 2011, 19:33
Autor: Rafał Panas

Z naszych kontroli wynika, że Contbus nie przestrzegał warunków licencji na przewóz osób. Przede wsz
Z naszych kontroli wynika, że Contbus nie przestrzegał warunków licencji na przewóz osób. Przede wsz

Odebrania licencji Contbusowi na przewóz pasażerów chce Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego. Wniosek w tej sprawie trafił wczoraj do prezydenta Lublina.

Jeśli prezydent Krzysztof Żuk podzieli argumenty WITD to Contbus nie będzie mógł wozić pasażerów.

- Z naszych kontroli wynika, że Contbus nie przestrzegał warunków licencji na przewóz osób. Przede wszystkim kierowcy nie przestrzegali czasu pracy oraz jeździli szybciej niż pozwalają na to przepisy – stwierdza Władysław Mitręga, szef Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie. Nie chciał przekazać nam całego dokumentu przed tym jak zapozna się z nim prezydent ale wspomniał że w Contbusie nie odnotowano czasu dojazdu kierowców z bazy przy al. Kraśnickiej na przystanki przy ulicy Ruskiej lub przerywano rejestrację jeśli kierowca zbliżał się do granicy 10 godzin za kierownicą. – Pilnujemy bezpieczeństwa pasażerów, a przecież kierowca zmęczony to jak kierowca pijany – dodaje Mitręga.

– Trudno komentować zarzuty, których treści nie znamy. Wstrzymamy się z tym do czasu zapoznania się z wnioskiem inspektoratu – stwierdza Andrzej Mierzwa prawnik Contbusa. A osoba związana z firmą tłumaczy, że z zasady busy z bazy na ulicę Ruską doprowadzają kierownicy, a kierowcy wsiadają dopiero na przystanku. Twierdzi też, że inspektorzy nie uwzględniają czasu postoju busa w korku spowodowanego przez np. kolizję czy wypadek.

– Pismo do nas rzeczywiście trafiło, jednak prezydent jest poza Lublinem – mówi rzecznik prasowa prezydenta Katarzyna Mieczkowska-Czerniak.

Szef WITD wysłał wniosek o odebranie licencji Contbusowi w cztery dni po korzystnej dla przewoźnika decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO stwierdziło, że marszałek województwa nie miał prawa odebrać Contbusowi pozwolenia na przewożenie pasażerów na trasie Lublin–Warszawa (takie uprawnienia marszałek odzyska w marcu).

Marszałek chciał cofnąć zezwolenie, bo Contbus nie zgodził się wydłużyć czasu przejazdu na trasie Lublin–Warszawa z 2,5 godz. do ponad 3 godz. Na taką zmianę przystało pozostałych 11 firm wożące pasażerów do stolicy. Według urzędników marszałka i WITD przewoźnik naraża życie i zdrowie pasażerów jeżdżąc zbyt szybko żeby realizować kursy zgodnie z rozkładem jazdy.

Właściciel Contbusa nie zgadza się z tymi zarzutami, ale złożył w Urzędzie Marszałkowskim wniosek o zmianę 25 rozkładów. W zależności od dnia i pory chce wozić ludzi w 2 godz. 40 minut, 2 godz. 50 minut oraz 3 godz. (z dojazdem na lotnisko na Okęciu) – urząd jeszcze ocenią tą propozycję.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nick nick
Gość
abc
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nick nick
nick nick (24 lutego 2011 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozumiem co to za nagonka na Conbusa. Co z tego że np. Misura "zmienił"(taki sam od 5 lat, tylko dodane 2 kursy rok temu) rozkład jak jeździ też 2,5 godz. ITD dodał swoje że kierowcy jeżdżą dłużej niż 10 godz. Misura np wyjeżdza z Wawy o 18:10 i może zdążyć na 19:35 na Ruską żeby odjechać o 19:45 do Wawy. Już miałem 2 razy taki przypadek i nie wiedziałem czy ten bus będzie o 19:45 czy mam iść na PKS czy PKP. Big Bus jeździ 3godz na tej trasie tylko dlatego, że ma pausę 15min pod Rykami i zajeżdżał pod stadion. Chyba trzeba równo traktować przewoźników a tu czepiają się tylko jednej firmy. Ta naprawdą to Contbuus wprowadził jakiś pozom bo inaczej się jeźdźiło 5 lat temu a inaczej teraz . Teraz obie firmy wprowadziły nowe pojazdy jeżdżą wolniej niż 5 lat temu. Nie biorą nikogo na sojaka, kto chce może zapiać pasy bezpieczeństwa. Marszałek i ITD chcą na siłę poprawić bezpieczeństwo na tej trasie. Raczej to chodzi o wprowadzenie nowego przewoźnika na tej trasie.Czego nie czepną busów np do Zamościa gdzie są przepełnione i wyjeżdżają na czołówkę. Jeżdżę i Misurą i Contbusem i jest bezpiecznie inaczej bym nie wsiadł następnym razem.
Rozwiń
Gość
Gość (23 lutego 2011 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='abc' timestamp='1298443226' post='441299']
Kolego,

Dojazd z Kraśnickiej na Ruską + obsługa pasażerów to co najminiej pół godziny (jazdy i pracy innej). Przy powrocie do Lublina, wyjmowanie karty np. w Kurowie (to kolejne 20-30 minut jazdy + 20-30 minut obsługi pasażerów, tankowania pojazdu, dojazdu do Kraśnickiej itp...). Jak widzisz, te wszystkie czynności to dobrze ponad godzina codziennej pracy "na czarno". Jesli to się skumuluje przez dwa, trzy a może i dwadześcia pięć tygodni to sam widziesz, że nie są to błachostki. Tacy ludzie są chronicznie przemęczeni, znużeni. Chciałbyś aby Cię wiózł kierowca, który - aby wyrobić się ze swoimi obowiązkami, nie tylko w pracy - spi po 5-6 godzin na dobę?
Reasumując, na pierwszy rzut oka kierowcy Contbusa jeżdżą dobrze. Ale po wnikliwej analizie widać, że prawie każdy z nich musi robić niezłe przekręty aby to tylko tak wyglądało. A to wszystko wpływa na bezpieczeństwo kierowców. To, że jeszcze Contbus nikogo nie zabił to tylko jego fart, nic więcej. Ale kiedyś przyjdze, niestety, i na nich pora. chcesz wtedy siedzieć w tym autobusie?
[/quote]
I to właśnie jest współczesna forma niewolnictwa gdy pracownik dla przyniesienia firmie odpowiednio wysokich dochodów i tym samym utrzymania pracy musi popełnić wykroczenie lub przestępstwo (biorąc na siebie ich konsekwencje). Jeśliby się to potwierdziło w przypadku któregokolwiek z przwoźników to powinien on natychmiast stracić licencję, zresztą są na to odpowiednie przepisy.
Rozwiń
abc
abc (23 lutego 2011 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1298354628' post='440764']
w Contbusie nie odnotowano czasu dojazdu kierowców z bazy przy al. Kraśnickiej na przystanki przy ulicy Ruskiej lub przerywano rejestrację jeśli kierowca zbliżał się do granicy 10 godzin za kierownicą

Kierowcy-idioci jeżdzących na 2 karty albo bez karty?
[/quote]

Kolego,

Dojazd z Kraśnickiej na Ruską + obsługa pasażerów to co najminiej pół godziny (jazdy i pracy innej). Przy powrocie do Lublina, wyjmowanie karty np. w Kurowie (to kolejne 20-30 minut jazdy + 20-30 minut obsługi pasażerów, tankowania pojazdu, dojazdu do Kraśnickiej itp...). Jak widzisz, te wszystkie czynności to dobrze ponad godzina codziennej pracy "na czarno". Jesli to się skumuluje przez dwa, trzy a może i dwadześcia pięć tygodni to sam widziesz, że nie są to błachostki. Tacy ludzie są chronicznie przemęczeni, znużeni. Chciałbyś aby Cię wiózł kierowca, który - aby wyrobić się ze swoimi obowiązkami, nie tylko w pracy - spi po 5-6 godzin na dobę?
Reasumując, na pierwszy rzut oka kierowcy Contbusa jeżdżą dobrze. Ale po wnikliwej analizie widać, że prawie każdy z nich musi robić niezłe przekręty aby to tylko tak wyglądało. A to wszystko wpływa na bezpieczeństwo kierowców. To, że jeszcze Contbus nikogo nie zabił to tylko jego fart, nic więcej. Ale kiedyś przyjdze, niestety, i na nich pora. chcesz wtedy siedzieć w tym autobusie?
Rozwiń
abc
abc (23 lutego 2011 o 07:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Komu Nista' timestamp='1298354108' post='440762']
Rozkułaczać kułaka - a potem nie jeść!!!

Polska jest aktualnie na 72 miejscu wolności i swobód gospodarczych w świecie.
Po tej decyzji i działaniach władz wskoczy pewnie o kilka pozycji wyżej.

Koncesje, licencje, pozwolenia, zezwolenia i kontrole - żeby to mogło wogóle funkcjonować w ciągu ostatniego roku przybyło ponad 30 tysiecy urzędników... Dług publiczny RP przekracza juz 737 mld PLN

Rozkułaczxać kułaka, a póżniej nie jeść!!!

Ps. Czy ITD skontrolowała już zgodność z normami czasu pracy kierowców lubelskiego urzędu marszałkowskiego?
[/quote]


To nie jest tak jak mówisz. Nie kazdego dotyczą normy czasu jazdy. Tak jak kierowców samochodów osobowych tak i kierowców pojazdów np. Urzędu Marszalkowskiego te normy nie dotyczą!. Jedyne co może byc nie tak to normy czasu pracy - ale te kontroluje PIP a nie ITD

Pozdrawiam
Rozwiń
Komu Nista
Komu Nista (22 lutego 2011 o 17:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1298355241' post='440766']
No własnie niepotrzebne to, chętnie kupiłbym jakiegoś grata i wio do stolicy
[/quote]

Od badań stanu technicznego pojazdów sa stacje kontroli...



ITD kontroluje zgodność czasu pracy kierowców z dyrektywą 561/2006 matołku, a ta nie obowiązuje kierowców pojazdów o DMC do 3,5 t, więc nie trafiłeś.


Aluzju nie paniał?
W/g EuroRAP mamy najbardziej niebezpieczne w UE drogi. W/g rankingu Wolności Gospodarczej jesteśmy w ogonie świata.

Osobiście gdybym miał moc sprawczą równą komeptencjom marszałka Województwa Lubelskiego, to bym zlikwidował samochody służbowe urzędu marszałkowskiego.
Może jakby ze dwa razy przejechał się własnym autem, pociągiem albo PKS, którego jest właścicielem to i ingerencji w przewozową działaność gospodarczą by mu się odechciało...

Gdyby jeszcze był kandydatem i marszałkiem niezależnym, to bym może decyzję zaakceptował. Jako polityczny kacyk niech się może swoich łapek w działność gospodarczą nie wsadza.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!