wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jak buble kręcili

Dodano: 22 lipca 2007, 20:53
Autor: Dominik Smaga

Zamawiasz film z rodzinnej uroczystości i co możesz dostać? Nagranie, na którym nic nie widać, a w tle muzykę, której nie znosisz.

Na bubel poczekasz nawet pół roku, a od zapłaty się nie wywiniesz. Tak działał jeden z lubelskich zakładów wideofilmowania.

Absurdalne praktyki wyszły na jaw podczas kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową. Jej pracownicy odwiedzili ponad 260 różnego rodzaju zakładów usługowych w całej Polsce. Lubelskie studio wideofilmowania jest jedną z nielicznych firm, której inspekcja poświęciła w swym raporcie tak wiele miejsca. A wszystko przez umowę, którą dostawali do podpisu klienci zamawiający film.
Umowa znacznie ograniczała prawa konsumentów. Znalazł się w niej m.in. następujący zapis: "zamawiający zobowiązuje się do nienegowania autorskich pomysłów przyjmującego zamówienie, co do formy i oprawy muzycznej”. Co z tego wynika? Że osoba zajmująca się montażem może zastosować nawet najbardziej żenujące efekty, a pod film z wesela może podłożyć nawet marsz pogrzebowy. A klient nie będzie miał innego wyjścia, tylko zapłacić za takie nagranie. Bo przecież podpisał umowę.
Mało tego, na film można było czekać w nieskończoność. Teoretycznie obowiązywał 40-dniowy termin wykonania filmu. Ale w umowie było zastrzeżenie, że jeśli zakład spotka się z okolicznościami, "na które nie miał on wpływu”, to gotowe nagranie może oddać później. O ile? Tego już umowa nie precyzowała.
Inspekcja Handlowa nakazała właścicielowi zakładu zmianę niezgodnych z przepisami postanowień w umowie. Przedsiębiorca zastosował się do sugestii. - Ale dopiero po konsultacjach z prawnikami - informuje Bohdan Szamota z Inspekcji Handlowej.
Kontrolerzy nie ujawnili, o który zakład chodzi.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!