poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lublin

Jak działają okna życia? "Może inaczej potoczyłaby się historia dziecka znalezionego w rzece"


Szpitale i kościół pomagają matkom, które decydują się na oddanie dziecka po urodzeniu. Z takiej możliwości korzysta jednak niewiele kobiet.

– Może inaczej potoczyłaby się historia dziecka znalezionego w rzece, gdyby działało „okno życia” – napisał do nas jeden z Czytelników po naszym wtorkowym artykule o noworodku utopionym w rzece.

Sprawdziliśmy, ile takich miejsc działa w województwie lubelskim.

– Od 2005 do ubiegłego roku było w naszym szpitalu łóżeczko, w którym kobiety mogły zostawić dzieci. Zrezygnowaliśmy z tego, bo przez ten czas nikt z tej możliwości skorzystał – tłumaczy Marta Podgórska, rzeczniczka SPSK4 w Lublinie. – Działa natomiast procedura, którą uruchamiamy, jeśli jakaś kobieta zdecyduje się na zostawienie dziecka. Zaangażowana jest w nią pielęgniarka, która pośredniczy w kontakcie z ośrodkiem adopcyjnym. Zapewniamy też opiekę psychologa.

Jak dodaje, takie sytuacje zdarzają się jednak sporadycznie. – Mamy około trzech takich przypadków rocznie – informuje rzeczniczka szpitala przy ul. Jaczewskiego.

Podobna procedura działa w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie. W SPSK1 w ubiegłym roku na zostawienie dziecka zdecydowało się kilka kobiet, a w tym roku żadna.

Jak informuje ks. Adam Sobczak, dyrektor Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, takich przypadków nie było też od kilku lat w klasztorze Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi w Zamościu, w którym cały czas działa „okno życia”. – Jest otwarte całą dobę. Gdyby dziecko tam teraz trafiło, miałoby zapewnioną opiekę – zapewnia ks. Sobczak.

W takich sytuacjach pomocy udziela także Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Lublinie, który działa przy archidiecezji lubelskiej.

– Żadna z instytucji naszej archidiecezji nie posiada „okna życia” i na razie nie mamy takich planów – mówi ks. Adam Jaszcz, rzecznik archidiecezji lubelskiej. – Staramy się jednak pomagać osobom dotkniętym przemocą w swoich środowiskach. Po to właśnie powstał Ośrodek przy ul. Chmielewskiego 9. Zdarzało się, że matki zostawiały personelowi nowonarodzone dzieci.

W takich sytuacjach dyrektor ośrodka ma obowiązek powiadomić sąd i prokuraturę. – Ośrodek jest czynny całą dobę, również pod telefonem: 81 525 42 08 – dodaje ks. Jaszcz.

Procedura prawna zależy od tego, czy kobieta, która zdecydowała się na oddanie dziecka jest anonimowa, czy nie.

– W przypadku „okna życia” matka jest anonimowa, ale sąd musi uregulować sytuację prawną dziecka. Podejmuje więc działania zmierzające do ustalenia tożsamości biologicznego rodzica – tłumaczy Katarzyna Pszczoła, rzecznik ds. cywilnych w Sądzie Okręgowym w Lublinie. – Jeśli się to nie uda, dziecko zostaje umieszczone tymczasowo w pieczy zastępczej. Jest to pogotowie opiekuńcze lub rodzinny dom dziecka.

Kiedy matka biologiczna jest znana, po upływie 6 tygodni od porodu może złożyć oświadczenie o zrzeczeniu się praw do dziecka. Jest to czas na ewentualną zmianę decyzji. – Po złożeniu oświadczenia sąd ustala opiekuna prawnego i rozpoczyna się procedura adopcyjna – tłumaczy Katarzyna Pszczoła.

>>>

Zobacz także: Policja szukała matki dziecka pozostawionego w oknie życia.

WIDEO

Wideo: TVN 24 / x-news / Archiwum

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
zgroza
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 grudnia 2017 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do każdego klienta podchodzimy indywidualnie. doradzając wybór okna z bardzo bogatej oferty produktów i usług dostępnych u nas w lublinie. zapraszamy. ***oknadrzwi-lublin.pl
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2017 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
astra lublin jest doświadczoną firmą, której cechą charakterystyczną jest solidne oraz rzetelne podejście do powierzanych przez klientów zadań. to my naprawimy twoje okna.  ***oknadrzwi-lublin.pl/
Rozwiń
zgroza
zgroza (24 października 2017 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
***biznes.interia.pl/wiadomosci/news/premier-w-tej-chwili-nie-przewidujemy-zmian-w-programie,2542378,4199 ".... w tej chwili nie przewidujemy zmian w programie 500 plus w zakresie poszerzenia go o rodziny z jednym dzieckiem - powiedziała we wtorek w tvn24 premier beata szydło. zaznaczyła, że rodziny z jednym dzieckiem mogą ubiegać się o programy socjalne...." no i po co mają sie męczyć i żębrać w opiece po chleb, gdzie bogaci i bardzo b ogaci dostają 500+ na patyczki do uszu. jak ona mogła tak powiedzieć, to matka mająca w tym dziecko ksiedzem, litości, ona karze żebrzać o chleb w opiece, boŻe czy ty widzisz co te pisowce wyczyniajĄ
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2017 o 23:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Okno życia powinno być w każdym mieście. Ludzie czasami są w różnych sytuacjach i lepiej jak mogą zanieść dziecko do takiego Okna, niż myśleć, że jedynym wyjściem jest jego porzucenie gdziekolwiek lub pozbawienie życia.
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2017 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W każdym oknie życia przydałby się punkt medyczny aby odciążyć publiczną służbę zdrowia i żeby dziecko nie musiało się stresować szpitalem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!