środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Jak lubelscy taksówkarze nabierają klientów na radio-taxi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 listopada 2010, 19:40
Autor: Dominik Smaga

Czy niezrzeszeni taksówkarze mogą umieszczać na tzw. kogutach napisy sugerujące pasażerom, że pojazd należy do korporacji radio-taxi? Po licznych skargach pasażerów, którzy przepłacili za kurs, Ratusz wystąpił o opinię prawną w tej sprawie.

Takich przypadków jest w Lublinie coraz więcej. Kierowcy obok napisu "TAXI” umieszczają różne numery telefonów i tak manipulują wielkością czcionek, by napis przypominał numery używane przez korporacje radio-taxi.

– Ostatnio zdarzyło mi się skorzystać z takiej taksówki – skarży się pan Stanisław, jeden z naszych Czytelników. – W biały dzień za kurs spod Zamku na Tatary zapłaciłem 20 złotych, czyli dwa razy więcej niż zazwyczaj. Przecież to zwykłe oszustwo!

Pan Stanisław nie jest jedynym, który interweniował w tej sprawie w Wydziale Komunikacji Urzędu Miasta, zajmującym się lubelskimi taksówkami. Urzędnicy doskonale znają ten problem. – Taksówkarze wyszukują sobie numery telefonów zawierające cyfry 196, które występują w numerach do firm radio-taxi i umieszczają je na "kogutach”. Tyle że część cyfr jest napisana większą czcionką, a część bardzo małą. A stawki za przejazd, które pobierają od pasażerów, są znacznie wyższe od tych stosowanych przez radio-taxi – wyjaśnia Tadeusz Franaszczuk, dyrektor wydziału.

Ceny też nie mogą być dla pasażera żadną tajemnicą. Taksówkarze bezwzględnie muszą umieszczać stawki za swe usługi. Taka naklejka musi znajdować się w prawym górnym rogu prawych tylnych drzwi pojazdu. Jej wzór, jak i wielkość czcionki, są ściśle określone przez miasto. – I przed wejściem do taksówki pasażer powinien zapoznać się z cennikiem – radzi Franaszczuk. A jeśli naklejki nie ma – najlepiej nie wsiadać.

Miejscy prawnicy do tej pory twierdzili, że podszywanie się "słupkowych” taksówkarzy pod tych z radio-taxi nie narusza prawa. – Przepisy mówią, że na dachu taksówki musi być oznaczenie "TAXI”, a po obu stronach tego napisu mogą znajdować się dowolne treści, np. reklamy – stwierdza Franaszczuk. – Mimo to, po ostatnich skargach pasażerów, wystąpiliśmy w tej sprawie o opinię prawną do Ministerstwa Infrastruktury oraz do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który może sprawdzić, czy takie działanie nie narusza praw konsumenta.

– Jeżeli pismo będzie miało charakter zawiadomienia o ewentualnych naruszeniach prawa, to będziemy tę sprawę analizować – zapowiada już Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury UOKiK. Na razie pismo z magistratu do niej nie dotarło.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ona
gość
kostana
(62) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ona
ona (27 października 2017 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wczoraj jechałam z Dworca PKS  na ulicę Onyksową, zapłaciłam 48  zł. W taksówce nie było cennika, śmierdziało petami, poprosiłam paragon, otrzymałam z wielką łaską. Omijajcie TAXI -osobowe o numerze rejestracyjnym LU6442N , NUMER BOCZNY1442
Rozwiń
gość
gość (23 października 2017 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja polecam taxi zawiercie: ***taxizawiercie.eu/
Rozwiń
kostana
kostana (20 września 2017 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widzieliście, że iTaxi ma za połowę ceny teraz przejazd? 50 proc. normalnej stawki. Tylko, że do końca miesiąca to obowiązuje i wszystko załatwia się przez aplikację. Raczej takie stawki są niespotykane. 
Rozwiń
gomper
gomper (25 maja 2017 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz rację, tak tylko wspominam. Po prostu komuś małemu z poza korporacji może bardziej zależeć na zysku z pojedynczego klienta, bo niezawodowolny klient nie jest problemem. Przecież nawet nie zapamięta taksówki. A dla sieci ma to już istotne znaczenie - wiadomo, że iTaxi musi o to dbać. 
Rozwiń
czetner
czetner (24 maja 2017 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gomper - a co mnie to obchodzi? W sensie - po co mam sobie dopowiadać, dlaczego jest OK? Wsiadam do iTaxi, bo jestem pewien stawki i wiem, że podstawią dobre auto. Wiadomo - chodzi o kilka/kilkanaście minut jazdy, więc auto nie musi być jakieś wypasione, ale też nie może się rozpadać. No i jeszcze płatności kartą mają dla mnie znaczenie. 
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (62)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!