czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jak nie mandatem, to poematem

Dodano: 20 sierpnia 2006, 19:22
Autor: Dominik Smaga

Kartki z wierszykami zawisły w klatkach schodowych lubelskich bloków. I jest to poezja o... psich kupach. W ten nietypowy sposób Urząd Miasta chce zachęcić mieszkańców do tego, by sprzątali po swoich psach, bo to obowiązek właścicieli czworonogów.

Zgodnie z uchwałą Rady Miasta, kupę muszą sprzątnąć, niezależnie od tego, czy trafiła na chodnik, trawnik, czy też znalazła się w klombie z kwiatami. Ale niewielu właścicieli Azorów i Reksów się tym przejmuje.
Urzędnicy rozesłali wiersz do wszystkich osiedlowych administracji. Z prośbą o wywieszenie go na tablicach ogłoszeń.
- Być może ten sposób przypomnienia mieszkańcom o ich obowiązkach okaże się skuteczniejszy, od karania mandatami - tłumaczą w miejskim Wydziale Ochrony Środowiska. Pod wierszykiem znajduje się informacja o przepisach i karach grożących za ich złamanie. A za pozostawienie psiej kupy można dostać nawet 500 zł mandatu.

Lublin nie jest jedynym miastem, w których do sprawy podchodzi się z humorem. W Polsce znane są już akcje "Kraków wolny od psich qp”, czy "Psie sprawy Warszawy”

4 pytania do Katarzyny Ciastoch, z Wydziału Ochrony Środowiska UM, autorki wiersza
• Długo powstawał ten wierszyk?
- Bardzo szybko. Najwyżej 20 minut. Później zaniosłam go szefowi.
• I co powiedział?
- Że to ciekawy pomysł.
• Zdarzyło się pani wdepnąć?
- Nie jeden raz. Tak jak każdemu mieszkańcowi Lublina.
• Ma pani psa?
- Miałam kota. Teraz nie mam żadnego zwierzaka. Ale gdybym miała psa, to bym po nim sprzątała.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!