wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Jak nie na łyżwach, to na rolkach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 czerwca 2006, 20:50

Do zakończenia budowy hali na Globusie zostały tylko trzy miesiące. Ale ciągle trwa spór o wykorzystanie tego budynku. MOSiR chce tam lodowiska, radni meczów piłki ręcznej. A na razie halą zawładnęli... rolkarze.

Fani jazdy na wrotkach, rolkach czy deskorolce mają do dyspozycji ponad 1800 mkw. - Równa, bardzo duża płyta. Idealna do szaleństw na kółkach - mówi 13-letni Adrian, który wczoraj jeździł na Globusie na deskorolce. - W Lublinie nie ma drugiego takie miejsca. Czekamy tylko na przeszkody. Wtedy będzie naprawdę super.
A te pojawią się na Globusie w przyszły weekend. - Na nasze zamówienie jest przygotowywany specjalny tor, z poręczami i "hopkami” do skakania - tłumaczy Mariusz Szmit, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji "Bystrzyca”. - Dobór przeszkód był uzgadniany z młodymi ludźmi, którzy specjalizują się w jeździe po takich przeszkodach.
Z hali można korzystać codziennie, w godz. 10-20. Na razie za darmo. Po ustawieniu toru MOSiR planuje wprowadzenie wejściówek. Ich ceny jeszcze nie są znane.
Ale to nie największa niewiadoma dotycząca największej hali w Lublinie. Do zakończenia jej budowy pozostały już tylko trzy miesiące. A ciągle nie wiadomo, jak budynek będzie użytkowany.- Utwierdzamy się w przekonaniu, że w hali powinno być lodowisko, do którego lublinianie przyzwyczaili się przez lata - mówi Szmit. - Lodowisko cieszy się coraz większym zainteresowaniem. I przynosi nam konkretny dochód - kilkaset tysięcy zł rocznie.
Innego zdania są miejscy radni. - Nie wyobrażam sobie, żeby tam było tylko lodowisko - podkreśla Wojciech Krakowski, przewodniczący Komisji Sportu i Rekreacji Rady Miasta. - Hala musi służyć dla całego lubelskiego sportu. To tam po wakacjach powinny się odbywać mecze piłki ręcznej i koszykówki.
MOSiR chce połączyć obie te funkcje. Choć jeszcze niedawno przedstawiciele ośrodka mówili, że będzie to niemożliwe. Chodzi o zastępowanie lodu parkietem. - Patrzyliśmy, jak rozwiązują to w innych halach w kraju. Jestem przekonany, że i u nas da się to pogodzić - deklaruje Szmit.
Zdaniem dyrektora, funkcjonowanie hali musi się opierać na jej wielofunkcyjności. - Oprócz lodowiska, powinny to być rozgrywki sportowe, ale z odpowiednią oprawą. Nie tylko rozgrywki ligowe piłkarek czy koszykarzy, ale też imprezy jednorazowe. Np. turnieje bokserskie - wyjaśnia Szmit.
Ostatecznie decyzje dotyczące funkcjonowania obiektu w tym roku poznamy w lipcu. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!