sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jak Ogród Saski stał się skarbonką. Koszty utrzymania drastycznie wzrosły

Dodano: 22 kwietnia 2016, 12:34
Autor: Dominik Smaga

Ogród Saski w Lublinie
Ogród Saski w Lublinie

Ponad czterokrotnie wzrosły koszt utrzymania Ogrodu Saskiego, teraz wynoszą 1,2 mln zł rocznie. Jest to skutek... przebudowy parku, na którą miasto wydało 13 mln zł. – Koszty utrzymania wzrosły, bo więcej jest rzeczy, o które należy zadbać – wyjaśniają władze Lublina

Wczoraj Urząd Miasta ujawnił pełne zestawienie kosztów utrzymania zabytkowego parku w ciągu ostatnich lat. Okazało się, że wydatki gwałtownie wzrosły po przebudowie parku.

Zerknijmy w szczegóły. W 2008 r. na utrzymanie parku miasto wydało 366 tys. złotych, w kolejnych latach wydatki utrzymywały się na dość podobnym poziomie: 321 tys. zł, 258 tys. zł i 284 tys. zł.

Wymienione sumy nijak mają się do tych, które miejska kasa zaczęła wykładać na Ogród Saski po jego rewitalizacji. Przebudowa zabytkowego parku zaczęła się w roku 2011, pochłonęła 13 milionów złotych, a jej skutkiem były bardzo duże zmiany. W trakcie prac wymieniono nawierzchnię wszystkich alejek, park otoczono ogrodzeniem, wymieniono oświetlenie, zainstalowano kamery miejskiego monitoringu. Całości dopełniła wymiana wierzchniej warstwy gleby, nasadzenie nowych roślin i pielęgnacja starodrzewu.

Teraz okazuje się, że po rewitalizacji park stał się o wiele droższy w utrzymaniu. W roku 2014 na jego pielęgnację miasto musiało wydać już 813 tys. zł, a to i tak mało w porównaniu z wydatkami za rok ubiegły. Według oficjalnych danych Ratusza utrzymanie parku poszło z miejskiej kasy 1,2 miliona złotych.

Skąd tak nagły wzrost wydatków? – Wiąże się przede wszystkim z koniecznością utrzymania nowej, nieistniejącej przed rewitalizacją infrastruktury – wyjaśnia Olga Mazurek z Urzędu Miasta. – W pierwszym rzędzie należy wskazać kwestie związane z zapewnieniem prawidłowego stanu nowego ogrodzenia Ogrodu Saskiego, które zastąpiło poprzednie, zdegradowane.

Ratusz podaje również, że w parku znacznie przybyło elementów małej architektury, wzrosła powierzchnia trawników, nawożenia i oprysków wymaga 170 tys. nowych roślin. Większych wydatków wymagają także alejki. – Obecnie większość z nich jest pokryta naturalnym kruszywem, wymagającym sukcesywnego uzupełniania ubytków, podlewania i wałowania – dodaje Mazurek. Alejki pochłaniające pieniądze to te, których nawierzchnia po większym deszczu staje się błotnista.

Czytaj więcej o: Lublin Ogród Saski
Gość
Gość
Gość
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 kwietnia 2016 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Park jest super i wart aby go utrzymywać a wysokość wydatkowanych sum można bez problemu zredukować o połowę... przydałaby się kontrola z NIK tak przetargów na "obsługę" infrastruktury jak i faktycznych prac i kosztów z tym związanych - ps. a pokryte kruszywem alejki to nie pomysł "estety" a świetny pomysł na coroczny zarobek dla układającej je firmy i raczej o ten fakt chodziło... nawet największy ignorant wie że w wielu rodzajach obuwia nie jest wygodnie chodzić po takowej nawierzchni i nie jest ona pod żadnym względem efektywna - ani trwałość, ani utrzymanie czy komfort...
Rozwiń
Gość
Gość (23 kwietnia 2016 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowy park jest super oprócz tych alejek z kruszywa. Nie wiem kto wpadł na ten pomysł bo jak tylko popada to człowiek od razu ma buty całe w błocie
Rozwiń
Gość
Gość (22 kwietnia 2016 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wprowadzić bilety i już.
Rozwiń
Gość
Gość (22 kwietnia 2016 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lepiej wydać na park i mieć, gdzie pójść na spacer niż siedzieć na obsranych ławkach jak wcześniej. Przydałby się też remont ludowego.
Rozwiń
Gość
Gość (22 kwietnia 2016 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

LUDZIE CO SIE Z WAMI DZIEJE ?!!!!!!! wam się nic nie podoba, ani basen, ani stadion, ani przebudowa placu Litewskiego, szpital nowo budowany - bo za kolorowy, ogród saski, centrum spotkań, ścieżki rowerowe, nowe linie trolejbusowe, obwodnica itd. Podajcie chociaż jedną rzecz, która jest ok w naszym mieście !!!

Nie dyskutuj z elektoratem dobrej zmiany, ze skończoną podstawówką :P  dla nich to kosciol, rosół w niedzielę, spacer po markecie z rodziną i czasem żonie liścia dla lepszej kontroli to szczyt możliwości, oni nie potrzebuja inwestycji, co najwyżej kosciołow i pomników, takie mijscowe czereśniaki, zabrać im tylko prawo do głosowania i niech sobie poczciwi idioci zyja i czytają niedziele i i od rzeczy :D

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!