niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jak uchronić pacjenta przed błędną diagnozą? Konferencja na COZL

Dodano: 14 maja 2017, 17:28
Autor: kp

Od lewej: Barbara Pęksa, kierownik Medycznego Laboratorium Diagnostycznego w COZL, Elżbieta Puacz Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych<br />
Od lewej: Barbara Pęksa, kierownik Medycznego Laboratorium Diagnostycznego w COZL, Elżbieta Puacz Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych

O ścisłej współpracy diagnostów laboratoryjnych i lekarzy oraz jej korzyściach dla pacjenta rozmawiali uczestnicy ogólnopolskiej konferencji „Diagnostyczny Maj”, którą zorganizowało Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

– W naszym szpitalu stawiamy na ścisłą współpracę z lekarzami, co znacząco wpływa na diagnozę pacjentów. Dzięki temu jest ona znacznie szybsza i bardziej dokładna, trafiona w przypadku konkretnego pacjenta – tłumaczy Barbara Pęksa, kierownik Medycznego Laboratorium Diagnostycznego w COZL i przewodnicząca lubelskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Diagnostów Laboratoryjnych. – Będąc w stałym kontakcie z lekarzami na bieżąco przekazujemy im informacje o wynikach pacjentów. Ma to przede wszystkim znaczenie jeśli są tam wartości krytyczne i taka informacja musi dotrzeć do lekarza jak najszybciej.

Chodzi także o właściwą interpretację wyników badań. – Wyniki powinny najpierw trafić do lekarza, który profesjonalnie je zinterpretuje i na ich podstawie albo zleci kolejne badania, albo zacznie leczenie – mówi Pęksa. – Niestety nie wszystkie laboratoria tak robią. My chcemy uchronić pacjenta przed błędną diagnozą, którą może sam sobie postawić opierając się na wynikach badań i sprawdzając ich znaczenie w Internecie. Warto poczekać na lekarza, bo wcale nie musi chodzić o poważną chorobę mimo że objawy są podobne.

Czytaj więcej o: COZL
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 maja 2017 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Konferencje ? tam najczęściej jadą po to aby za darmo się zabawić . Ktoś tam ku formalności odczyta jakąś deklarację programową ,która do niczego nikogo nie zobliguje i na tym poprzestaną . Organizator zainkasuje budżetową kwotę i skończy się jak z II Filarem OFE- czyli ubożejącego emeryta spekulanci z kasty okradli na 60 miliardów i- iiiii nikt za to nie odpowiedział ....potem Rostkowski dopożyczył z ZUS jeszcze parędziesiąt . Tu ludzie z KAST do tej pory za nic nie odpowiadali i zobaczymy co będzie dalej .... czy nadal takie deklaracje jak ta wyżej pozostaną pustym echem ? zobaczymy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!