Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

25 grudnia 2015 r.
10:06

Jakub Piątek z Lublina gotowy na Rajd Dakar. Plan: pierwsza dwudziestka

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 14 A A
Jakub Piątek trenował pod nadzorem doświadczonego trenera w Hiszpanii
Jakub Piątek trenował pod nadzorem doświadczonego trenera w Hiszpanii

Jakub Piątek 28 grudnia wsiądzie do samolotu. Po kilkunastu godzinach wyląduje w Argentynie. 2 stycznia wskoczy na motocykl i ruszy do pierwszego etapu drugiego w swoim życiu Rajdu Dakar. Jest jedynym motocyklistą w Orlen Team, dlatego ma ambitny plan. Chce dojechać na metę w pierwszej dwudziestce

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Dzień zaczyna się o trzeciej, czwartej rano. Pobudka, śniadanie, start i na rozgrzewkę kilkaset kilometrów „dojazdówki”. Potem odcinek specjalny i kolejnych kilkaset kilometrów, ale już pełnym gazem, po zabójczych drogach Argentyny i Boliwii. To nie będzie bułka z masłem...

Przygotowania

Dakar uchodzi za najtrudniejszy rajd świata. Każdy element teamu startującego w tym wielkim wydarzeniu musi być niemal z tytanu. Rajdowa maszyna Jakuba Piątka, czyli motocykl KTM 450 Rally Replica, to top wśród tego rodzaju sprzętu. Ale maszyna to tylko narzędzie w rękach człowieka. Tak naprawdę wynik zależy nie tylko od woli walki, ale i od czystej, brutalnej kondycji zawodnika. A ta wymaga wielu miesięcy harówki na siłowni i ciągłych startów w warunkach zbliżonych do dakarowych.
Ostatnie tygodnie Kuby, z małymi przerwami, były nasycone ciężkim treningiem.

Pod nadzorem doświadczonego trenera wylewał wiadra potu pod niebem Hiszpanii.

- Pod okiem Pau Bartolo trenowałem z wieloma dobrymi zawodnikami. Mój trener ma wielkie doświadczenie. To on przygotowywał się do „dakarów” jednego z najlepszych motocyklistów świata: Marca Comę. W Hiszpanii miałem okazję pojeździć jeszcze na motocyklu, pobiegać po górach, czy pojeździć na rowerze górskim. Czuję, że moja forma bardzo się polepszyła przez ten okres i myślę, że jestem dobrze przygotowany na Dakar - mówi Jakub Piątek.

Duże wysokości

Niemal do końca, do dnia wylotu, Jakub nie przestanie trenować.

- Skupiałem się przede wszystkim na treningu siłowym, kondycyjnym, na miejscu w Lublinie. Być może spędzę jeszcze kilka dni w górach, by być lepiej przygotowanym na duże wysokości, jakie czekają na mnie w Boliwii - mówi lublinianin, zawodnik KM Kross.

Wcześniej, przez kilka tygodni, Jakub Piątek szlifował formę w Maroko. W okolicach Zagory, na skraju Sahary, do dziś wspominają młodzieńca Polski pędzącego ma motocyklu w tumanach kurzu...

Jakub Piątek
Jakub Piątek

Ruszamy na start

Zbliżająca się edycja Dakaru będzie dla Kuby drugim podejściem do tego rajdu. Dakar 2016 ruszy 2 stycznia z Buenos Aires. Rajd będzie składał się z prologu i 13 etapów z jednym dniem przerwy.
Zakończy się 16 stycznia Rosario.

Motocykliści i quadowcy będą mieli do pokonania 8984 kilometry, w tym 4701 km odcinków specjalnych.
Kierowcy zmierzą się z trasą o długości 9238 kilometrów, w tym 4792 km odcinków specjalnych.
Dzień na „Dakarze” zaczyna się bardzo wcześnie rano.

- Wstajemy od 3, 4 rano. Śniadanie, rozgrzewka, ostatnie sprawdzenie sprzętu i ruszamy na start - mówi zawodnik z Lublina.

Po kilkuset kilometrach dojazdówki zawodnicy zaczynają - również kilkusetkilometrowy - odcinek specjalny.

- Nie boję się walki, przyrody, nawigacji czy piekielnego zmęczenia. Najbardziej obawiam się awarii technicznej, takiej jak w tamtym roku. Człowiek jest bezsilny wobec banalnej usterki. Nie pomagają błagania, zaklęcia, a nawet wielkie, życzliwie serca kibiców. Po prostu, maszyna umiera. Na to nie mocnych - mówi Kuba Piątek.

Pod wieczór nieziemsko zmęczeni zawodnicy wracają do obozu.

- Kąpiel, kolacja, odprawa, masaż i spanie. Jeszcze przed snem studiuję mapę na kolejny dzień, zaznaczając te najbardziej trudne, zdradliwe miejsca. Nawigacja to podstawa w tym rajdzie. A rano „cyrk straceńców” znowu staje do walki. I nikt z nas nie odpuści, od świtu do zmierzchu - dodaje Jakub Piątek.

W masce

Ten Dakar będzie zupełnie inny niż poprzedni. Nie będzie Chile, co oznacza mniej piasku i wydm.

- Dyrektorem odpowiedzialnym za układanie trasy został Marc Coma, a znając Marca postara się, żeby trasa była jeszcze trudniejsza, szczególnie pod względem nawigacji. Więcej będzie zależało właśnie od nawigacji i od strategii, mniej od prędkości - mówi Jakub Piątek

Jednak największym wyzwaniem będą trzy dni w Boliwii, na wysokości ponad 3500 m.

- Do walki na tej wysokości przygotowywałem się w specjalnej masce. Ale jak wspomniałem, najbardziej obawiam się o motocykl, bo nie wiem, jak będzie spisywać aż tak wysoko. Trzeba będzie go traktować delikatnie, co jednak nie oznacza wolnej jazdy. Walka w Dakarze trwa o startu do mety - dodaj zawodnik z Lublina.

Kuba Piątek jest jedynym motocyklistą w ekipie Orlen Team na Dakar 2016. Po za nim polski zespół składa się z trzech załóg samochodowych. Obok Marka Dąbrowskiego pilotowanego przez Jacka Czachora (toyota hilux) oraz Adama Małysza i Xaviera Panseri (mini), swój pierwszy Dakar za kierownicą samochodu rajdowego rozpocznie Kuba Przygoński z pilotem Andrejem Rudnitskim. Stawkę zawodników Orlen Team uzupełnia tegoroczny zwycięzca Pucharu Świata w kategorii quady Rafał Sonik i nasz motocyklowy Mistrz Świata FIM w kategorii juniorów Jakub Piątek.

Cel mam ambitny

- To jest mój drugi Dakar. Już nie jestem debiutantem, dlatego cel mam ambitny: muszę być w pierwszej 20. zawodników. A jak się uda, to na mecie będzie wielki, pyszny argentyński stek. Nie ma lepszych na całym świecie - kończy nasz zawodnik.

A najbliżsi, mama i sympatia, będą tu z Polski, śledzić zmagania Jakuba na Dakarze. Natomiast tata, Darek Piątek, ja zwykle będzie razem z synem. Wspierając go dobrym słowem i doświadczeniem.
W końcu też jechał w Dakarze i zna go od środka.

KTM 450 RALLY REPLICA
Według najnowszych regulacji startujący w Dakarze mogą używać motocykli o pojemności do 450 ccm. Ograniczenia pojemności przyczyniły się do rozwoju technologii. Obecnie konstrukcja jest bardziej zwrotna oraz lżejsza, co ma ogromne znaczenie zarówno przy pokonywaniu kopnych wydm jak i bardzo technicznych, szutrowych partii.
Maszyna wytwarza około 60 KM, które pozwalają rozpędzić motocykl w terenie do blisko 180 km/h.

•Silnik: jednocylindrowy, 4-suwowy, pojemność 449,3 cc
•Skok tłoka, skok cylindra: 97 x 60,8 mm
•prędkość maksymalna: 178 km/h
•przyspieszenie do 0 do 100 km/h: 4,1 sek.
•Zbiornik paliwa: 36 l
•Sprzęgło: mokre wielotarczowe
•Hamulce przednie/tylne: 300 mm/240 mm
•Rama: Otwarta chromolibdenowa,
•Skok zawieszenia przód/tył : 300/310 mm,
•Masa: 145 kg.

DAKAR
38. edycja legendarnego rajdu Dakar wystartuje 2 stycznia. Zmagania na trasie zawodnicy rozpoczną od uroczystego startu w Buenos Aires, a rajdowy maraton zakończą finiszem 16 stycznia w Rosario. Po wycofaniu się z organizacji rajdu przez Chile oraz Peru trasa niemal w całości przebiegać będzie przez terytorium Argentyny, z krótkim wypadem do boliwijskiego Uyuni

ADAM MAŁYSZ O DAKARZE
- Nasz ostatni występ, w Maroku, pokazał, że nasza załoga ma potencjał. W mocno obsadzonej próbie generalnej przed Dakarem potrafiliśmy z powodzeniem rywalizować o dobre rezultaty. To sprawiło, że z optymizmem czekam na zbliżające się wyzwanie. W najbliższej edycji tej imprezy chciałbym zająć miejsce w pierwszej dziesiątce. To, że powoli zaczynam liczyć się w stawce, motywuje mnie do jeszcze cięższej pracy i wzbudza apetyt na dalsze postępy. Myślę, że jestem już na etapie, na którym kończy się myślenie tylko o osiągnięciu mety, a zaczyna walka o wartościowy rezultat. Jak każdy noszę w sobie odrobinę nadziei na zwycięstwo i to jest wielkie marzenie, lecz na wszystko musi przyjść czas.

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Fandakaru / 1 stycznia 2016 o 15:01
Ale was zazdrość zżera. Jest waszą solą w oku bo się chłopakowi udało spełnić marzenia..czyż nie? A wy siedzicie ze swoimi grubymi Grażynami czekając na marne 1000zl pensji,bez pasji,bez perspektyw i zniesc nie możecie,że chłopak dostał się do najlepszego zespołu rajdowego w Polsce i nie jest taka szara masą jak wy. Zamiast kibicować naszemu lubelakowi i cieszyć się,że promuje nas w świecie to opluwacie się jadem pełnym zawiści. Typowe cebulaki, które nic w życiu nie osiągnęły i bóli ich sukces innych. Smutne jak mali jestescie...
Avatar
Gość / 27 grudnia 2015 o 12:50
Cala lubelszczyzna trzymq kciuki za wybitnego rajdowca Malysza.
Avatar
Gość / 26 grudnia 2015 o 11:51
CAŁA LUBELSZCZYZNA MU KIBICUJE - WYGRAJ
Avatar
Gość / 26 grudnia 2015 o 11:05
Pierwsza 20-stka :) Już to widzę, biedny będzie musiał jechać żeby w niej być hahahahahahahahaha ! Moim zdaniem będzie gdzieś tak na oko ślepca 60-siąty o ile skończy rajd !
Avatar
Aldona / 26 grudnia 2015 o 10:06

Radny Piątek? Czy to nie ten co z radnym Więckowskim blokowali przez 10 lat przebudowę skrzyżowania Willowa/Tysiąclecia? Panowie - mieszkańcy Botanika pamiętają.

Nie blokowali, tylko chcieli zrobić tor treningowy. A tacy samoluby jak Ty (bo stoją w korkach) bardzo im w tym przeszkadzaliście. Cóż za egoizm (jeśli rozumiesz mój sarkazm).

Avatar
Gość / 26 grudnia 2015 o 09:16

Radny Piątek? Czy to nie ten co z radnym Więckowskim blokowali przez 10 lat przebudowę skrzyżowania Willowa/Tysiąclecia? Panowie - mieszkańcy Botanika pamiętają.

Avatar
jOOj / 25 grudnia 2015 o 19:19

Ambitny plan zmieścić się w 20 ??? To poco tam jechać ? A ma sponsora Orlen, czyli nas Polskich kierowców ! Czyli można się pobawić, a co jelenie płacą !

Czy ktoś cię zmusza żeby tankować na orlenie...? Człowieku tam startują najlepsi zawodnicy z wielu krajów...ale ty pewnie byłbyś w pierwszej piątce...? Tylko nikt nie chce cię sponsorować...? Przecież tylu jeleni tankuje na orlenie.. znajdź jakiegoś... przecież to takie proste...! 

Nie tankuję na orlenie (hehe) i pewnie dlatego trzymam kciuki za Kubę...  choć go nie znam wiem że to człowiek realizujący marzenia, a że ma bogatego ojca... jego szczęście... Ilu jest  synalków bogatych rodziców rozbijającymi się drogimi autami po ulicach... zabijając ludzi...

Czy ktoś cię zmusza żeby tankować na orlenie...? Człowieku tam startują najlepsi zawodnicy z wielu krajów...ale ty pewnie byłbyś w pierwszej piątce...? Tylko nikt nie chce cię sponsorować...? Przecież tylu jeleni tankuje na orlenie.. znajdź jakiegoś... przecież to takie proste...! 

Nie tankuję na orlenie (hehe) i pewnie dlatego trzymam kciuki za Kubę...  choć go nie znam wiem że to człowiek realizujący marzenia, a że ma bogatego ojca... jego szczęście... Ilu jest  synalków bogatych rodziców rozbijającym... rozwiń

Avatar
Gość / 25 grudnia 2015 o 18:46
pewnie kredyt wziął i zmienił pracę :) jeden się bawi a reszta na niego płaci - tak to jest z finansami !
Avatar
Gość / 25 grudnia 2015 o 12:59
głupoty piszecie, nie macie pojęcia jak to jest z finansami błazny
Avatar
Gość / 25 grudnia 2015 o 12:24
Taki to się w życiu nie napracuje ciężko ! Przejedzie 300 czy 500km. na motorze i powie jakie to strasznie trudne, niebezpieczne i męczące ! A ja się pytam, co człowieku tą zabawą wypracowałeś dla społeczeństwa ? Jakby miał płacić za tę zabawę ze swoich pieniędzy to nie kochałby tego co robi !!!
Avatar
Fandakaru / 1 stycznia 2016 o 15:01
Ale was zazdrość zżera. Jest waszą solą w oku bo się chłopakowi udało spełnić marzenia..czyż nie? A wy siedzicie ze swoimi grubymi Grażynami czekając na marne 1000zl pensji,bez pasji,bez perspektyw i zniesc nie możecie,że chłopak dostał się do najlepszego zespołu rajdowego w Polsce i nie jest taka szara masą jak wy. Zamiast kibicować naszemu lubelakowi i cieszyć się,że promuje nas w świecie to opluwacie się jadem pełnym zawiści. Typowe cebulaki, które nic w życiu nie osiągnęły i bóli ich sukces innych. Smutne jak mali jestescie...
Avatar
Gość / 27 grudnia 2015 o 12:50
Cala lubelszczyzna trzymq kciuki za wybitnego rajdowca Malysza.
Avatar
Gość / 26 grudnia 2015 o 11:51
CAŁA LUBELSZCZYZNA MU KIBICUJE - WYGRAJ
Avatar
Gość / 26 grudnia 2015 o 11:05
Pierwsza 20-stka :) Już to widzę, biedny będzie musiał jechać żeby w niej być hahahahahahahahaha ! Moim zdaniem będzie gdzieś tak na oko ślepca 60-siąty o ile skończy rajd !
Avatar
Aldona / 26 grudnia 2015 o 10:06

Radny Piątek? Czy to nie ten co z radnym Więckowskim blokowali przez 10 lat przebudowę skrzyżowania Willowa/Tysiąclecia? Panowie - mieszkańcy Botanika pamiętają.

Nie blokowali, tylko chcieli zrobić tor treningowy. A tacy samoluby jak Ty (bo stoją w korkach) bardzo im w tym przeszkadzaliście. Cóż za egoizm (jeśli rozumiesz mój sarkazm).

Avatar
Gość / 26 grudnia 2015 o 09:16

Radny Piątek? Czy to nie ten co z radnym Więckowskim blokowali przez 10 lat przebudowę skrzyżowania Willowa/Tysiąclecia? Panowie - mieszkańcy Botanika pamiętają.

Avatar
jOOj / 25 grudnia 2015 o 19:19

Ambitny plan zmieścić się w 20 ??? To poco tam jechać ? A ma sponsora Orlen, czyli nas Polskich kierowców ! Czyli można się pobawić, a co jelenie płacą !

Czy ktoś cię zmusza żeby tankować na orlenie...? Człowieku tam startują najlepsi zawodnicy z wielu krajów...ale ty pewnie byłbyś w pierwszej piątce...? Tylko nikt nie chce cię sponsorować...? Przecież tylu jeleni tankuje na orlenie.. znajdź jakiegoś... przecież to takie proste...! 

Nie tankuję na orlenie (hehe) i pewnie dlatego trzymam kciuki za Kubę...  choć go nie znam wiem że to człowiek realizujący marzenia, a że ma bogatego ojca... jego szczęście... Ilu jest  synalków bogatych rodziców rozbijającymi się drogimi autami po ulicach... zabijając ludzi...

Czy ktoś cię zmusza żeby tankować na orlenie...? Człowieku tam startują najlepsi zawodnicy z wielu krajów...ale ty pewnie byłbyś w pierwszej piątce...? Tylko nikt nie chce cię sponsorować...? Przecież tylu jeleni tankuje na orlenie.. znajdź jakiegoś... przecież to takie proste...! 

Nie tankuję na orlenie (hehe) i pewnie dlatego trzymam kciuki za Kubę...  choć go nie znam wiem że to człowiek realizujący marzenia, a że ma bogatego ojca... jego szczęście... Ilu jest  synalków bogatych rodziców rozbijającym... rozwiń

Avatar
Gość / 25 grudnia 2015 o 18:46
pewnie kredyt wziął i zmienił pracę :) jeden się bawi a reszta na niego płaci - tak to jest z finansami !
Avatar
Gość / 25 grudnia 2015 o 12:59
głupoty piszecie, nie macie pojęcia jak to jest z finansami błazny
Avatar
Gość / 25 grudnia 2015 o 12:24
Taki to się w życiu nie napracuje ciężko ! Przejedzie 300 czy 500km. na motorze i powie jakie to strasznie trudne, niebezpieczne i męczące ! A ja się pytam, co człowieku tą zabawą wypracowałeś dla społeczeństwa ? Jakby miał płacić za tę zabawę ze swoich pieniędzy to nie kochałby tego co robi !!!
Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Samochodem bez prawa jazdy, ale pod okiem rodzica. Czy ten pomysł sprawdzi się w Polsce?

Samochodem bez prawa jazdy, ale pod okiem rodzica. Czy ten pomysł sprawdzi się w Polsce? 0 0

Nauka jazdy samochodem pod okiem rodziców? Minister infrastruktury chce, by było to możliwe pomiędzy ukończeniem oficjalnego kursu a egzaminem

Lublin: Restauracje powalczą o tytuł "Miejsce Inspiracji". Dwa miesiące imprez nad talerzem

Lublin: Restauracje powalczą o tytuł "Miejsce Inspiracji". Dwa miesiące imprez nad talerzem 0 3

Przez całe wakacje lubelscy restauratorzy mają organizować imprezy walcząc o miejsce na liście lokali polecanych turystom przez władze miasta. Wczoraj rozpoczął się nabór chętnych do tej rywalizacji. Każdy, kto przejdzie do drugiego etapu, będzie musiał zorganizować własne, otwarte wydarzenie.

Młodzi posłowie oburzeni na Sejm

Młodzi posłowie oburzeni na Sejm 6 1

Ten wyjazd do Warszawy to była dla nas nagroda, którą nam odebrano – mówią Mateusz Sroka i Adam Sygocki, posłowie tegorocznego XXIV Sejmu Dzieci i Młodzieży, którzy w środę w Lublinie zorganizowali konferencję prasową w tej sprawie. Kancelaria Sejmu odwołała posiedzenie młodych parlamentarzystów, przekładając je z 1 czerwca na wrzesień.

List minister zdenerwował niektórych rodziców. "Zaklinanie rzeczywistości"

List minister zdenerwował niektórych rodziców. "Zaklinanie rzeczywistości" 2 8

– To zaklinanie rzeczywistości – tak mama siódmoklasisty ze Szkoły Podstawowej nr 16 w Lublinie komentuje list do rodziców wystosowany przez minister edukacji narodowej. Anna Zalewska pisze w nim, że rekrutacja do zdublowanych klas pierwszych szkół średnich „nie spowoduje istotnych problemów”.

Hol w szpitalu dziecięcym zamienili w salon kosmetyczno-fryzjerski

Hol w szpitalu dziecięcym zamienili w salon kosmetyczno-fryzjerski 1 0

Kosmetyki do makijażu, lokówki i suszarki, szczotki do włosów, lakiery do paznokci, pędzle oraz lusterka i lampy. W środę hol na parterze Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie zamienił się w salon kosmetyczno-fryzjerski

Unia Hrubieszów – Eko Różanka 1:0. Pierwszy finał w historii!

Unia Hrubieszów – Eko Różanka 1:0. Pierwszy finał w historii! 1 2

Najniżej notowany zespół z całej czwórki półfinalistów Pucharu Polski sprawił niespodziankę i ograł u siebie Eko Różanka 1:0

Lublin: Szykują strefę kibica na mundial. Ma być trzy razy większa niż podczas Euro 2016

Lublin: Szykują strefę kibica na mundial. Ma być trzy razy większa niż podczas Euro 2016 81 6

Nie czekając na telewizyjną licencję MOSiR zamawia już wielki ekran, na którym obok Areny Lublin chce wyświetlać mecze zbliżających się Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Planowana przy stadionie strefa kibica ma być trzykrotnie większa od tej, którą przygotowano na Euro 2016 obok Aqua Lublin

Powiślak - Orlęta Spomlek 2:5. Finał Pucharu Polski dla trzecioligowca

Powiślak - Orlęta Spomlek 2:5. Finał Pucharu Polski dla trzecioligowca 0 0

Piłkarze Powiślaka robili co mogli, ale kończą przygodę z Pucharem Polski na etapie wojewódzkiego półfinału. W środę lepsze okazały się Orlęta Spomlek, które wygrały w Końskowoli 5:2

Kalarepa w menu może być groźna

Kalarepa w menu może być groźna 0 1

Przedwojenny amerykański poeta zajął się pewnym bardzo popularnym warzywem. Kto używa kalarepy w kuchni może być zaskoczony

Zabójstwo na stacji paliw. Damian S. i Magdalena J. przed sądem
galeria
film

Zabójstwo na stacji paliw. Damian S. i Magdalena J. przed sądem 2 0

Damian S. i Magdalena J. stanęli w środę przed sądem. Odpowiadają za udział w rozboju i brutalne zabójstwo pracownika stacji benzynowej. Mirosława W. napadnięto, kiedy pełnił swój ostatni nocny dyżur na stacji paliw w Pałecznicy-Kolonii (gm. Niedźwiada). Sprawcy zabrali mu 140 zł.

Wojewoda lubelski z wizytą w USA

Wojewoda lubelski z wizytą w USA 0 5

Spotkania z Polonią, odwiedzanie nekropolii, msze święte oraz odsłonięcie tablicy poświęconej prezydentom Lechowi Kaczyńskiemu i Ryszardowi Kaczorowskiemu – to były główne punkty wizyty wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka w USA.

Przystanek bez dojazdu? Radni PiS: Może być taka sytuacja

Przystanek bez dojazdu? Radni PiS: Może być taka sytuacja 0 31

Dojazdu do nowego przystanku kolejowego Lublin Zachód dotyczyć ma uchwała, której projekt chce w czwartek przeforsować w Radzie Miasta opozycyjny klub radnych Prawa i Sprawiedliwości

Świdnik z góry. Zdjęcia miasta
galeria

Świdnik z góry. Zdjęcia miasta 4 2

Zobacz zdjęcia Świdnika z góry.

218 najlepszych studentów z woj. lubelskiego ze stypendiami [lista nagrodzonych]
ZDJĘCIA
galeria

218 najlepszych studentów z woj. lubelskiego ze stypendiami [lista nagrodzonych] 51 7

218 najlepszych studentów z regionu dostało w środę stypendia od marszałka województwa. Sławomir Sosnowski wręczył im decyzje na uroczystej gali w Lubelskim Centrum Konferencyjnym.

Po awanturze na przyjęciu komunijnym restauracja chce wprowadzić nowy rodzaj rosołu
sonda
film

Po awanturze na przyjęciu komunijnym restauracja chce wprowadzić nowy rodzaj rosołu 52 12

Szef restauracji „Krokus” rozważa wprowadzenie do stałego menu nowej zupy o nazwie Kwaśny rosół a'la Sylwia. W ten sposób, z przymrużeniem oka odnosi się do konfliktu z kobietą o tym imieniu, która zakwestionowała jakość przygotowanego dla jej dziecka przyjęcia komunijnego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.