wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jan Karski po ośmiu latach starań dostał w Lublinie swoją ulicę

Dodano: 7 września 2009, 13:38

Ma swoje ulice w Nowym Jorku, Łodzi, Kielcach, a niedługo także będzie miał w Warszawie. W Lublinie walka o to szła od 2001 roku. Wreszcie Rada Miejska postanowiła, że Jan Karski będzie miał także ulicę w Lublinie.

Jan Karski to legendarny emisariusz Polski Podziemnej i Rządu na Uchodźstwie. Jako pierwszy przekazał na Zachód udokumentowany raport o Holocauście. To także autorytet moralny XX wieku nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

W wyniku starań Towarzystwa Jana Karskiego imię bohatera otrzymała leżąca w centrum miasta uliczka łącząca Wieniawską ze skrzyżowaniem ulic Spokojnej i Ewangelickiej, dotąd nosząca nazwę Partyzanckiej. - Oczywiście jesteśmy zadowoleni – mówi Kazimierz Pawełek, prezes Towarzystwa Jana Karskiego.

– Pamiętamy jednak, jak decyzja o nazwaniu ulicy imieniem tego wielkiego Polaka była blokowana na lubelskim Ratuszu przez jego władze poczynając od pamiętnej sesji w 2002 roku, gdy prezydent miasta sam swój wniosek o nazwanie ulicy wycofał. Dzisiejszy sukces jest udziałem energicznego szefa komisji d/s nazewnictwa ulic Marcina Nowaka - uważa Pawełek.

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć uroczyste tablica z nową nazwą ulicy zostanie odsłonięta pod koniec września lub na początku października. W uroczystości wezmą udział m.in. ambasadorowie Stanów Zjednoczonych oraz Izraela.

Czytaj więcej o:
Alaborski
~Bartek~
POLONISTKA
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Alaborski
Alaborski (11 września 2009 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Karski zasłużył na ulicę w Lublinie jak mało kto. To że PiS-owskie kacyki mu ten zaszczyt blokowały to jawny skandal. Minął wraz "prezydęturom" Pruszkowskiego.
Rozwiń
~Bartek~
~Bartek~ (9 września 2009 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem nie ma co zmieniać nazw starym ulicom, albo szukać na siłę jakichś uliczek jak w przypadku Karskiego. Przecież to nie jest faktycznie żadna ulica; nie ma tam czegoś co by mogło mieć adres. A więc jak ul Pileckiego. Swego czasu próbowano nazwać jakąś nędzną quasi ulicę, ul. Kuronia i jeszcze uzasadnienie było takie, że nie ma tam nic, zatem nie będzie protestów. A przecież powstają nowe ulice na nowych osiedlach i można je nazwać: Karskiego, Pileckiego, Kuronia. Naprawdę ci ludzie zasłużyli sobie na to.
Rozwiń
POLONISTKA
POLONISTKA (9 września 2009 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z TYTUŁU WYNIKA, ŻE ŚP. PROFESOR JAN KARSKI SAM PRZEZ 8 LAT SIĘ STARAŁ O ULICĘ. U MNIE NA LEKCJI (IV KLAS PODSTAWÓWKI) TAKI 'KWIATEK' BY NIE PRZESZEDŁ.
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (7 września 2009 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Radzę zwrócić uwagę na tego Nowaka. Jak mówi, to robi. Tak było z ulicą Karskiego. Zapowiedział w mediach, co jest jego celem i zrealizował.
Rozwiń
Kolega-Platformers
Kolega-Platformers (7 września 2009 o 19:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie znam tego Marcina Nowaka, ale oceniając "po czynach", a nie po jakże lubelskim "pieprzeniu w bambus", widzę, że jest to młody, konkretny facet z ciągiem na bramkę. Oby mu za szybko "stara kadra" nie chciała pokazać miejsca w szeregu. Po piwo dla Palikota.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!