sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jest nowy konkurs na film promujący Lublin. Do wygrania 5 tys. zł

Dodano: 26 maja 2010, 20:05
Autor: Dominik Smaga

Nie trzeba mieć profesjonalnego sprzętu, wystarczy kamera w telefonie komórkowym. Ważniejszy jest dobry pomysł. Do wygrania jest 5 tys. złotych. Kto boi się kręcić, może dla odmiany... wystąpić w filmie. Do obsadzenia jest kilkadziesiąt wyjątkowo krótkich ról.

Żeby wystąpić przed kamerą, wystarczy zaznaczyć sobie w kalendarzu datę 9 czerwca i tego dnia stawić się o godz. 18 w Centrum Kultury przy ul. Narutowicza 32. Powstawać ma tam zwiastun reklamujący konkurs filmowy.

Zwiastun to kilka zdań tekstu, w sumie kilkadziesiąt słów. Każde słowo ma być wypowiadane przez inną osobę. – Jedyne, co muszą zrobić przychodzący, to przeczytać zdanie przed kamerą – wyjaśnia Andrzej Rusin z Centrum Kultury.

Nie potrzeba mieć talentu, dobrej dykcji ani filmowej urody. Można za to do woli zaszaleć, na przykład przyjść w dziwnym przebraniu albo ze zwierzakiem. – Zapraszamy wszystkich, którzy są w stanie mówić. Ktoś kto nie mówi po polsku może coś powiedzieć fonetycznie. Przyjść mogą wszyscy: i starzy, i młodzi.
Później do akcji zabiorą się montażyści. Tak powstać ma klip, który pokaże się na lubelskiej antenie TVP oraz w Internecie. Ma zachęcać do udziału w ogłoszonym wczoraj konkursie, w którym wygrać można 5 tys. złotych.

Zasady są bardzo proste: trzeba zrobić trwający nie dłużej niż pięć minut film opowiadający historię, która zdarzyła się w Lublinie.

– Wcale nie chodzi nam o to, żeby Lublin był głównym bohaterem tej historii – zastrzega Rusin. – To nie muszą być także nasze własne historie. Może być to wydarzenie zasłyszane od kogoś, mogą to być fabuły i filmy dokumentalne. A równie dobrze nawet filmy animowane wykonane dowolną, wybraną przez autora, techniką i utrzymane w dowolnej konwencji. – Nawet science fiction? – Jak najbardziej.

Nie ma też żadnych ograniczeń co do wieku uczestników konkursu, ani do tego, jakim sprzętem mają się posługiwać. – Ciekawy film zrobiony komórką może być oceniony tak samo dobrze, jak ten wykonany profesjonalną kamerą – potwierdza Rusin.

Na kręcenie filmów jest jeszcze sporo czasu. Prace trzeba do 5 listopada dostarczyć na płycie DVD do siedziby Centrum Kultury przy ul. Narutowicza 32. Później oceni je trzyosobowa komisja. Prezentacja planowana jest na 17 listopada. Wtedy też autor najlepszego filmu dostanie 5 tys. złotych nagrody, będzie też nagroda publiczności przyznana w drodze głosowania przez widzów pokazu.
Wszystkie filmy mają później wykorzystane w Internecie jako jedno z narzędzi promujących Lublin jako kandydata do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury.
Wszyscy, którzy przyjdą 9 czerwca do CK przed kamerę, dostaną później na pamiątkę płytę z zapisem gotowego już zwiastuna.
Więcej informacji i regulamin konkursu znajdziesz na
www.kinoteatrprojekt.pl
Czytaj więcej o:
Klaps
VIp
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Klaps
Klaps (27 maja 2010 o 06:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty, za 5 minutowy film nagroda 5 tysiecy PLN, a za 45 sekundowy bez zadnego konkursu dali 300 tysiecy PLN.
Ten sam budzet, ten sam organizator a warunki krancowo inne.
Rozumiesz Ty te rzadzace ratuszem w Lublinie zasady?
Rozwiń
VIp
VIp (26 maja 2010 o 23:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja mam super scenariusz, na nie dłużej niż 5 min. Wasilewski zostaje prezydentem. Obiecuje nam obwodnice, lotnisko, nowe miejsca pracy, tunel, aquapark i przenieść dworzec PKS pod PKP. I teraz część sensacyjna. Po 4 latach mamy wielkie sukcesy, zamiast tunelu poszerzenie ulicy, w taki sposób że nie powstranie nowy pas, drogi wjazdowe do tubtina wyglądają jak tor crosowy zbudowany parokrotnie, nielegalnie przez 2 radnych tubtina dla mieszkań... oj wróć synalków. Projekty unijne zostały całkowicie położone, sinice dalej królują w zalewie a syf na podzamczu jak był tak jest dalej. Z cudownych miejsc pracy w podstrefie ekonomicznej MIELCA, zatrudniono raptem... 200 osób. To nic że są ci sami pracownicy z sortowni poczty przy dworcu kolejowym, gdzie miał być dworzec pks, ale jak zwykle coś nie wyszło. Mamy wspaniałą komunikacje miejską z ZTMem, gdzie zatrudnia się ludzi co przez ostanie 20 lat doprowadziło do degradacji komunikacji miejskiej w tubtinie pod przykrywka BTZ-UM i MPK. Za to konkurs na stanowisko dyrektora ogłasza się po cichu, wiadomo te znajomości z za-cą prezydenta płci żeńskiej, która notabene nie ma czasu się pojawić w sądzie. Zawracają jej głowę jakąś tam podwózką męża do warszawy, a ona wiozła ulotki promocyjne tubtina... tak wspaniałomyślnie jadąc na wakacje (jaka ona wspaniałomyślna i zabrała męża by nie musiał tłuc się busem). Za to drugiego zastępce podczas wyjazdu na Ukraine spotyka nieszczęście. Musi uciekać nadkładając ponad 300km przed burzą. A że prz okazji załatwi się swoją profesure w Odessie to już inna sprawa. Wkońcu to są budowlańcy, a że pewna pani dyrektor w UM ma dwa plany zagospodarowania przestrzennego dla części miasta, nikomu nie przeszkadza na tyle, by musiała zmienić prace. Jakoś tam sobie dociurla do emerytury, a sprawa przycichnie... Nic dodać nic ujać, tubtin - miasto frustracji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!