wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Józef Szyszka nie jest już prezesem Targów Lublin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 lipca 2013, 18:18
Autor: jotem

Józef Szyszka (Maciej Kaczanowski)
Józef Szyszka (Maciej Kaczanowski)

Józef Szyszka, który od początku kwietnia był prezesem Targów Lublin zrezygnował ze stanowiska. Powody jego decyzji nie są jeszcze znane.

Szyszka do targów przyszedł 12 kwietnia br. Na stanowisku prezesa zastąpił Beatę Gorajek, która została wiceprezesem. Wcześniej, Józef Szyszka przez dziesięć lat pracował w branży jako dyrektor projektu w Międzynarodowych Targach Poznańskich.

Szyszka od początku pracy dla Targów Lublin podkreślał, że zamierza m. in. ściślej współpracować z firmami z Ukrainy i Białorusi. Jego kadencja miała trwać do 2015 roku.

Jak się okazało, w ubiegłym tygodniu prezes złożył rezygnację. Jak dowiedzieliśmy się od jednego z pracowników Targów Lublin, prezes przebywał na urlopie. Przyjechał dostarczyć rezygnację. Została przyjęta przez zarząd firmy. Józef Szyszko nie podał też powodu, dla którego odchodzi.

Wiadomość zaskoczyła pracowników, którzy nie słyszeli o żadnym konflikcie nowego prezesa z zarządem.

Rada nadzorcza spółki ma w piątek zająć się sprawą nowego prezesa. Na to stanowisko może zostać awansowany dotychczasowy wiceprezes. Niewykluczone, że ogłoszony zostanie konkurs na to stanowisko.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mira
fred
misiek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mira
mira (29 lipca 2013 o 21:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak spadają szyszki

Rozwiń
fred
fred (29 lipca 2013 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Spadochroniarz z Poznania nie zagrzał miejsca

Rozwiń
misiek
misiek (29 lipca 2013 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Beatko wracaj na swoje stanowisko... Czuję się zaproszony na odwiedzenie Twoich włości, które stworzyłaś przez ostatnie lata...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!