wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kaczyńskiego ugościli kaczką

Dodano: 8 grudnia 2005, 20:29
Autor: Rafał Panas

Lech Kaczyński przyjechał wczoraj do Lublina. Ale mieszkańcy go nie zobaczyli, bo BOR-owcy nie powiedzieli prezydentowi-elektowi, że może przespacerować się deptakiem.

Kryjący się przed śniegiem przechodnie przemykali centrum Lublina między policjantami i strażnikami miejskimi. Funkcjonariusze byli bardziej aktywni niż zwykle - na deptaku zatrzymali dwóch podpitych młodzianów w dresach. Barczyści panowie w szarych garniturach i ze słuchawkami w uszach przechadzali się po staromiejskim Rynku. Tajniacy ziewali w zaparkowanym obok samochodzie. To znak, że w Trybunale Koronnym obradowali znamienici goście.
Kaczyński, ministrowie i prezydenci 12 największych miast Polski dyskutowali o przyszłości tzw. ściany wschodniej. Konferencję zorganizowała Fundacja Unia Metropolii Polskich pod hasłem "Białystok, Lublin, Rzeszów - bramy Unii Europejskiej”. W przerwie goście pojechali na obiad do Grand Hotelu Lublinianka. Kuchnia serwowała m.in. kaczkę.
A dlaczego Lech Kaczyński nie przeszedł deptakiem? - Nie wiedziałem, że jest taka opcja - odparł prezydent-elekt. - To decyzja Biura Ochrony Rządu, my spełniliśmy ich warunki, m.in. sprzątnęliśmy kosze na trasie przejścia prezydenta-elekta - tłumaczy Tomasz Rakowski, rzecznik prasowy prezydenta Lublina.
Kaczyński powtarzał, że przyjechał jako prezydent Warszawy, żeby zrezygnować z funkcji przewodniczącego rady Unii Metropolii Polskich. - Trzeba uznać, że na wschodzie są miasta metropolitalne, a ich rozwój jest podstawą rozwoju całych regionów. Myślę, że rząd Marcinkiewicza zadba o to lepiej niż poprzednicy - mówił.
Kilku ministrów i wiceministrów z rządu Kazimierza Marcinkiewicza debatowało na konferencji o tym, że trzeba pomóc wschodnim województwom, żeby za 14 lat wyrównać poziom rozwoju z innymi regionami Polski. Niestety, mówili ogólnikowo. Najbardziej konkretny był Jerzy Polaczek, minister transportu i budownictwa. - W przyszłym roku przeznaczymy w sumie ponad 800 mln zł na remonty tras Tomaszów Lubelski-Hrebenne i Siedlce-Terespol oraz budowę obwodnicy Puław - wyliczał.
Prezydent-elekt pożegnał się ok. godz. 16.30, kiedy jeszcze trwała konferencja i odjechał do stolicy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!