środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Kalinowszczyzna: Napadł na sklep. Wpadł, bo zgubił awizo pocztowe

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 grudnia 2010, 11:55
Autor: er

Rabuś zgubił w sklepie pocztowe awizo. 25-letni mężczyzna i tak wpadł w ręce policji, bo zaraz po próbie napadu na sklep zaczął demolować samochód zaparkowany na ulicy.


Mężczyzna wszedł do sklepu spożywczego przy ul. Kalinowszczyzna w Lublinie wczoraj około godziny 19. Kupił alkohol, który zaczął pić w sklepie. Naubliżał sprzedawczyni, po czym wyszedł ze sklepu.

Wrócił po kilku minutach. Kazał kobiecie wezwać taksówkę. Ekspedientka odmówiła. Awanturnik podszedł do lady. Zażądał pieniędzy. Groził, że wytłucze wszystkie butelki. Przestraszona sprzedawczyni próbowała schować banknoty do rękawiczki. Rabuś chwycił ją za ramię. Spłoszył go dopiero włączony alarm oraz klient, który wszedł do sklepu.

- Kobieta zauważyła leżący na ziemi zwitek papieru, który w trakcie szamotaniny wypadł z kieszeni kurtki napastnika – mówi Anna Smarzak, z KWP w Lublinie. - Było to awizo pocztowe. Sprzedawczyni przekazała je pracownikom ochrony.

Niedługo potem w sklepie zjawili się policjanci ze sklepowym rabusiem. Awanturnik wpadł przy ul. Dembowskiego, gdzie poobrywał lusterka w zaparkowanym mercedesie. Policjanci podejrzewali, że to on awanturował się wcześniej w sklepie.

- To był strzał w dziesiątkę. Sprzedawczyni rozpoznała sprawcę, a znalezione na miejscu awizo dodatkowo potwierdziło jego udział w przestępstwie – dodaje Smarzak.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
watka
Ja
mosquito
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

watka
watka (1 stycznia 2011 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze że nie ukradł papierosów .
Rozwiń
Ja
Ja (27 grudnia 2010 o 19:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Kalinie nie ma takiej ulicy.DMOWSKIEGO jest hehe
Rozwiń
mosquito
mosquito (27 grudnia 2010 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak to jest jak się jara byle co !
Rozwiń
3
3 (27 grudnia 2010 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co on w końcu ukradł? Ramię wyrwał sprzedawczyni i uciekł? I gdzie w Lublinie jest ulica Dębowskiego z imienia nieznanego? Może jakieś paskudne mu na chrzcie dali i wstyd pisać?
Rozwiń
hahaha
hahaha (27 grudnia 2010 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czytajac te artykuly, lubelska policja jest chyba najlepsza w swiecie. pijani kierowcy zglaszaja sie sami na posterunki policji, bandyci wpadaja poniewaz zostawiaja wlasne dane osobowe na miejscu przestepstwa-inni powinni tylko brac przyklad z tych idealnych strozow prawa hahaha (oczywiscie to jest ironia)!!!!! co drugie zdjecie to policjant lub radiowoz juz nie chce sie na to nawet patrzec a co mowic o czytaniu. wystarczy czytac komentarze i wszystko jest jasne, jak wy ludziom tak ludzie wam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!