środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kamil N. trafił na obserwację psychiatryczną. Lekarze zbadają także Zuzannę M.

Dodano: 11 lutego 2015, 15:45
Autor: (jsz)

Kamil N., który zamordował swoich rodziców trafił na obserwację psychiatryczną. Zbada go specjalnie powołany zespół specjalistów. Niebawem to samo czeka Zuzannę M., z którą dokonał makabrycznej zbrodni. Opinie lekarzy będą miały kluczowe znaczenie w procesie nastolatków.

Kamil N., który zamordował swoich rodziców trafił na obserwację psychiatryczną. Zbada go specjalnie powołany zespół specjalistów. Niebawem to samo czeka Zuzannę M., z którą dokonał makabrycznej zbrodni. Opinie lekarzy będą miały kluczowe znaczenie w procesie nastolatków.

- Postanowienie o skierowaniu na obserwację jest już prawomocne. Kamil N. został więc przewieziony do zakładu psychiatrycznego - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Obserwacja potrwa cztery tygodnie. Kamil N. przebywa oczywiście pod stałym nadzorem.

Śledczy nie zdradzają, dokąd wywieziono nastoletniego zabójcę. W podobnych przypadkach podejrzanego bada trzech specjalistów. - Obserwację Kamila N. przeprowadzi większy zespół, składający się z trzech psychiatrów i dwóch psychologów - dodaje Syk-Jankowska.

Z początkiem przyszłego tygodnia pod lupę psychiatrów trafi również Zuzanna M., która razem z chłopakiem zamordowała małżeństwo z Rakowisk. Jeśli zajdzie taka potrzeba, obserwacja nastolatków może zostać przedłużona z czterech do ośmiu tygodni.

Biegli psychiatrzy mają odpowiedzieć na pytanie, czy dokonując makabrycznej zbrodni Kamil N. i Zuzanna M. byli poczytalni. Od tego zależy wymiar kary. Jeśli okaże się, że młodzi ludzie w pełni świadomie zamordowali rodziców chłopaka, grozi im nawet dożywocie. Nastolatkami zajmował się już psychiatra, ale jednorazowe badanie nie pozwoliło rozstrzygnąć kwestii poczytalności. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że w chwili zbrodni Kamil N. i Zuzanna M. byli trzeźwi. Nie byli pod wpływem narkotyków, choć przez zabójstwem palili marihuanę.

Para 18-latków ma odpowiedzieć za jedną z najbardziej makabrycznych zbrodni, jaka w ostatnich latach miała miejsce w naszym kraju. W nocy z 12 na 13 grudnia weszli do rodzinnego domu Kamila N. w Rakowiskach, koło Białej Podlaskiej.

Uzbrojeni w trzy noże rzucili się na śpiących rodziców chłopaka. Mord trwał blisko godzinę. Nastolatkowie zmasakrowali swoje ofiary. Ojciec Kamila zginął w sypialni. Starał się bronić, więc Zuzanna ugryzła go w rękę. Później wraz z Kamilem próbowała ją odciąć, by nie zostawiać na miejscu śladów DNA.

Ranna matka chłopaka zdołała dobiec do drzwi wejściowych, gdzie dopadł ją syn. Wciągnął do środka i trzymając za włosy poderżnął gardło. Podczas późniejszej wizji lokalnej nastolatkowie dokładnie opisali przebieg zbrodni. Motywem miał być sprzeciw rodziców, przeciwko związkowi Kamila i Zuzanny.
Czytaj więcej o: Rakowiska
fikander
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fikander
fikander (11 lutego 2015 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Biegli psychiatrzy mają odpowiedzieć na pytanie, czy dokonując makabrycznej zbrodni Kamil N. i Zuzanna M. byli poczytalni.

Nastolatkami zajmował się już psychiatra, ale jednorazowe badanie nie pozwoliło rozstrzygnąć kwestii poczytalności."

Niepoczytalni ? Bitch, please ....

Info z ostatnich artykułów z "Dziennika Wschodniego" :

"Nastolatkowie od tygodni szykowali się do mordu.

Kupili kombinezony, które miały chronić ich przed krwią,

Zuzanna M. wybrała "ulubione” noże. Po zabójstwie skorzystali z pomocy znajomych i uciekli do Krakowa.

Nastolatkowie planowali wspólne życie za pieniądze, które Kamil N. miał odziedziczyć po rodzicach."

Czapa dla dewiantów to za mało.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!