piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Kampania wyborcza w Lublinie: Ulotki pod kościołami, plakaty na latarniach


Fot. Łukasz Dudkowski
Fot. Łukasz Dudkowski

– Mam czasem wrażenie, że ci, którzy mają stanowić prawo, w trakcie kampanii wyborczej dostają kompletnej amnezji – mówi właściciel jednej z lubelskich agencji reklamowych. – Czasem wymaga się od nas wręcz śmiesznych działań

Wczoraj pisaliśmy o wolontariuszach startującego z listy PiS Artura Sobonia, którzy rozdawali jego ulotki przed kościołem p.w. Św. Józefa przy ul. Filaretów w Lublinie. – Nikomu nie dawałem takich dyspozycji – zapewniał w rozmowie z nami kandydat do Sejmu.

Po publikacji artykułu na naszym portalu, naszą redakcyjną skrzynkę dosłownie zasypały maile z opisami podobnych przypadków z całego miasta. Kandydaci PiS mieli w ten sposób promować się pod kościołami p.w. Św. Rodziny na Czubach i św. Andrzeja Boboli na Czechowie. Z kolei w parafii św. Wojciecha przy ul. Kaczeńcowej miał agitować kandydat z komitetu Kukiz’15. A przed świątyniami w Kraśniku działacze Nowoczesnej.

Im bliżej daty wyborów, tym częściej można się natknąć na banery i plakaty umieszczone w miejscach niedozwolonych (decyzja o tym, że nie będzie zezwoleń na wyborcze reklamy w tzw. pasie drogowym, w tym na latarniach, barierach i słupach, zapadła w 2014 r.). Straż Miejska upomina, ale mandatów nie wystawia.

– W takich sytuacjach kontaktujemy się z komitetami wyborczymi i apelujemy o przestawienie reklam w dozwolone miejsca. Nie karzemy ich, bo mamy świadomość, że ich ustawianiem zajmują się różne osoby, które nie zawsze wiedzą, gdzie można je postawić, a gdzie nie. Zazwyczaj też te materiały są błyskawicznie przenoszone – tłumaczy Robert Gogola, rzecznik prasowy lubelskich strażników.

To właśnie niewiedzą swoich wolontariuszy tłumaczą się zwykle kandydaci przyłapani na umieszczaniu plakatów w niedozwolonych miejscach.

– Wymaga się od nas wręcz śmiesznych działań – mówi nam właściciel jednej z lubelskich agencji reklamowych. – Mam czasem wrażenie, że ci, którzy mają stanowić prawo, w trakcie kampanii wyborczej dostają kompletnej amnezji. My odmawiamy działań niezgodnych z prawem. Jednak najczęściej ustawianiem wykonanych przez nas reklam kandydatów zajmują się działający w ich sztabach wolontariusze. Tak jest taniej – dodaje.

Czytaj więcej o: Lublin wybory kampania wyborcza
Gość
Gość
fama
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 października 2015 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślę że nie pora walczyć z plakatami, tylko z ludzi pokroju Sobonia ktorzy probuja w naszej podswiadomosci podpiac sie pod kosciol katolicki. Ani to polityczne, ani chrzescijanskie postepowanie panie Arturze
Rozwiń
Gość
Gość (20 października 2015 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
plakaty na latarniach.... Kiedyś mówiono że na każdym słupie jest nazwisko głupie.A co do latarni?-kojarzyłu=y się one z prostytutkami.Kiedyś mówiono,że "pracuje pod latarnią"Chodziło oczywiście o prostytutki. Cóż zrobię,że nadal mam takie skojarzenia. No i w dalszym ciągumam jakieś złe odczucia.Walczy się usilnie z banerami na budynkach,a tymczasem oblepiane są parkany przykoscielne,słupy,drzewa. Warto aby straż ochrony przyrody pofatygowała się po Lublinie i poza Lublinem.Wiele plakatów z maszkarami przybitych jest do drzew gwoździami,pineskami,przywiązane drutami.....
Rozwiń
fama
fama (20 października 2015 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeżeli Soboń nie potrafi zapanować nad garstką wolontariuszy, tak on chce dbać o los 40 milionowego narodu?

Rozwiń
Iwo
Iwo (20 października 2015 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No tak. Pan Kamiński przez ostatni czas pokazał jak mu zależy na wschodzie polski szczególnie podczas rozmowy w restauracji...że "ch....j obchodzi go wschodnia Polska"to sa jego słowa. I każdy głupi może sobie przypisywać wybudowanie obwodnicy...jak to wszystko szło z dotacji unii europejskiej..i każdy by z tego skorzystał..to ma czym się chwalić...a co innego zrobił? Nic tylko stołek przez cztery lata grzal.

Karpiński to raz może choć odrobinę wysiłku trzeba by włożyć na doczytanie o kim piszesz. Dwa pieniądze z UE to fakt ale trzeba je jakoś pozyskać bez planu, pomysłu się ich nie dostaje a jakoś nie widziałem żeby z PiS np Michałkiewicz czy Soboń jakiekolwiek dotacje dali radę zdobyć i coś z pieniędzy dzięki nim zdobytych wybudowano.

Rozwiń
wyborca
wyborca (20 października 2015 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No tak. Pan Kamiński przez ostatni czas pokazał jak mu zależy na wschodzie polski szczególnie podczas rozmowy w restauracji...że "ch....j obchodzi go wschodnia Polska"to sa jego słowa. I każdy głupi może sobie przypisywać wybudowanie obwodnicy...jak to wszystko szło z dotacji unii europejskiej..i każdy by z tego skorzystał..to ma czym się chwalić...a co innego zrobił? Nic tylko stołek przez cztery lata grzal.

Ja  na tego "Kamińskiego"vel Karpińskiego jednak  zagłosuję.Panie Włodzimierzu ma Pan mój głos..

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!