wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Katastrofa budowlana w Lublinie. Już wiadomo, co dalej z kamienicą przy ul. Lubartowskiej 45

Dodano: 18 września 2017, 21:02
Autor: Dominik Smaga

Kamienica przy ul. Lubartowskiej 45. Stan z 25 maja
Kamienica przy ul. Lubartowskiej 45. Stan z 25 maja

Nie będzie rozbiórki kamienicy przy Lubartowskiej 45, której część wyburzono po majowej katastrofie budowlanej. Jej ocalałe części muszą być niezwłocznie zabezpieczone – tak postanowił Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego

Do katastrofy doszło 24 maja po południu. W części budynku zawaliły się stropy. Mężczyzna siedzący w fotelu na trzecim piętrze znalazł się nagle na dole kamienicy, spod gruzów wydobyli go strażacy, na szczęście nic poważnego mu się nie stało. Po kilku godzinach, gdy było już pewne, że pod gruzami nie ma więcej ludzi, rozebrano część kamienicy. Losy pozostałych dwóch części zależały od decyzji Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Decyzja właśnie zapadła.

– Nie trzeba rozbierać pozostałych części – oznajmia Dariusz Balwierz, szef WINB. Nakazuje on zarządcy budynku, aby jak najszybciej ocieplił obie ściany, które nagle stały się zewnętrznymi. Zaleceń jest więcej. – Na piwnicach wyburzonej części trzeba wykonać płytę betonową, miejsce po fragmencie budynku musi zostać trwale wygrodzone – dodaje Balwierz.

Nadzór budowlany nakazuje też odtworzenie chodnika ul. Nowy Plac Targowy wzdłuż rozebranej części kamienicy. Nie wyznacza jednak terminu wykonania prac. – Decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu – stwierdza inspektor.

Uszkodzonym budynkiem zarządza miasto, które jest jednym z wielu współwłaścicieli zabytkowej kamienicy. – Będziemy organizować zebranie współwłaścicieli, na którym zostaną podjęte decyzje co do zakresu prac oraz sposobu ich finansowania – mówi Łukasz Bilik, rzecznik Zarządu Nieruchomości Komunalnych.

Decyzja nadzoru budowlanego nie wyklucza odbudowy rozebranej części kamienicy, ale też jej nie nakazuje. Takie prace wciąż są możliwe, co potwierdza ekspertyza zamówiona przez ZNK. Problemem mogą być jednak koszty odbudowy, chociaż nie zostały jeszcze oszacowane. Wiadomo za to, że koszt spadłby na współwłaścicieli, w tym miasto, które ma w budynku 38 proc. udziałów.

Teoretycznie samorząd Lublina mógłby odkupić część udziałów od prywatnych współwłaścicieli, co ułatwiłoby odbudowę, ale Ratusz tłumaczy, że na razie nie ma na to pieniędzy. – Czekamy na wynik rozmów ZNK ze współwłaścicielami – wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. – Jesteśmy mniejszościowym udziałowcem i na tę chwilę nie dysponujemy środkami by wykupić większościowy pakiet.

Przyczyny katastrofy, jak informuje nadzór budowlany, wciąż nie zostały ustalone. Sprawę bada prokuratura.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 września 2017 o 22:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Pejszboku wybrano pl. Litewski?! Ciekawe dlaczego? Kto korzysta z portalu blokującego wolność słowa? Odpowiedź: Takie sakie same lemingi. Pewnie jeszcze w GóWnie podziwiano tę fuszerkę?
Rozwiń
Gość
Gość (20 września 2017 o 22:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patologia to siedzi jeszcze w Polsce, a mieli lecieć na metr wykopek do Kanady. Jeszcze to ścierwo siedzi w Polsce i biadoli, że państwo dba o uczciwych ludzi? Biedak kradł i już mu nie wolno.
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 23:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie zmiany mają nastąpić za kilka lat?
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Dobre pytanie - czemu niby ratusz ma odkupować z prywatnych rąk walącą się kamienicę? Żeby tylko dług miasta wzrósł bo patologia dalej nie będzie płacić czynszu? " Dokładnie. A jeśli chodzi o to, ze miasto ma zapewnić lokale komunalne albo socjalne, to zamiast budowy w dziurze na gruzach taniej i łatwiej przeprowadzić ją w innym miejscu. Taka odbudowa jest też nieracjonalna biorąc pod uwage zmiany, jakie mają nastąpić za kilka alt w okolicy.
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy prokuratura ustaliła już odpowiedzialnego za tę katastrofę budowlaną?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!