sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Każdy może uratować "swojego” kasztanowca

Dodano: 17 kwietnia 2009, 20:36

Z początkiem przyszłego tygodnia na lubelskich kasztanowcach pojawią się lecznicze opaski. Mają chronić drzewa przed szrotówkiem. Magistrat szuka sponsorów, bo nie jest w stanie sfinansować całego leczenia.

Chętni mogą się zgłaszać do wtorku.

Szrotówek to największy wróg kasztanowców. Niszczy liście i powoduje choroby, które prowadzą do obumierania drzew. By walczyć ze szkodnikiem, pnie okleja się specjalnymi opaskami. Każda nasączona jest trującą substancją. W Lublinie metoda stosowana jest z powodzeniem od siedmiu lat.

- W poniedziałek lub we wtorek na drzewach pojawią się pierwsze opaski - mówi Józef Wrona z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta. - To najwyższy czas. Sprawdziliśmy pół miasta i okazało się, że szkodniki lada dzień się obudzą.

Z obserwacji przyrodników wynika, że inwazja szrotówka rozpoczyna się zwykle na LSM, Czubach i w rejonie al. Kraśnickiej. Tam też powinny pojawić się pierwsze opaski.

W miejskiej kasie nie ma pieniędzy na leczenie wszystkich drzew. Ratusz szuka więc sponsorów, którzy mogą zapłacić za opaski. - W poprzednich latach dominowały duże firmy. Sponsorowały po 100-200 drzew - dodaje Wrona. - Teraz mamy kryzys, więc przedsiębiorcy zredukowali wydatki. Liczymy na pomoc mieszkańców.

Ochrona jednego kasztanowca kosztuje ok. 40 zł. W zamian, na pniu drzewa umieszczana jest kartka z informacją o sponsorze. Zainteresowani powinni się zgłaszać do WOŚ magistratu. Wydział nie przyjmuje wpłat, a jedynie kontaktuje sponsora z firmą, która zajmuje się przyklejaniem opasek. Urzędnicy wskażą nam również drzewa, które czekają na sponsora.

- Najbardziej reprezentacyjne miejsca są już zajęte - mówi Wrona. - Drzewa w Ogrodzie Saskim chroni Lubzel i gazownia. Zajęte są również kasztanowce na placu Litewskim. Warto się rozejrzeć za kasztanowcami w swojej dzielnicy.

Naklejanie opasek potrwa ok. dwóch tygodni. Chętni do opieki nad drzewami powinni zgłosić się do magistratu najpóźniej we wtorek. Szczegółowych informacji można zasięgnąć pod numerem tel. (081) 466 26 30.
Czytaj więcej o:
Waldek
Mario
Kazik
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Waldek
Waldek (22 listopada 2010 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam pytanie do Kazika: jakie pułapki (feromony) stosujesz na opaskach, Chyba sam lasolep nie wystarcza? I ew jakie to są koszty? Mam do uratowania park wiejski złożony w 50% z kasztanowców
Rozwiń
Mario
Mario (19 kwietnia 2009 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ktoś zajmie się ładnym kasztanowcem rosnącym obok schodów prowadzących od ulicy Junoszy do ulicy Ćwiklińskiej. W poprzednich latach nikt tego nie robił, mało tego na schodachn jest ciągle brudno, a trawniki obok nich są zarośnięte pokrzywami. Może administrator terenu, choć jak pamiętam z artykułów (z ubiegłego roku) kierownik administracji, czy zarządu budynków nie mógł "wymóc" !!!!!! na swoim pracowniku aby ten zrobił tam porządek. Może w tym roku administrator założy folię na to piękne drzewo i zetnie te pokrzywy - może poprzedni administrator razem
ze swoim pracownikiem wyjechali do pracy za granicą i teraz jest tam ktoś normalny, kto wie jak to zrobić.
Rozwiń
Kazik
Kazik (19 kwietnia 2009 o 00:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aby pozbyc sie szkodnika należy kupić folię przylepną i lep owadobójczy.Jedna rolka kosztuje 14zł.Wystarczy na opasanie minimum 25 drzew.Lasolep 1L 50zł na minimum 25 drzew.Folia wystarczy na rok .Natomiast środek stosuje sie 2 razy w roku.Razem daje nam to 14zł x1 +2x50z .Na uratowanie jednego drzewa potrzeba więc 4.56zł.
Dodatkowo należy od lipca 3-4 razy zgrabić liście i spalić.Dla jednego drzwa trzeba poświęcić około 2 roboczogodzin rocznie .Komercyjny koszt uratowania drzewa to 25zł.Angażując młodziez szkolna lub mieszkańców koszt 0zł lub 4.56zł od drzewa.Można tez założyć budki lęgowe dla ptaków które likwiduja szkodniki w sposób naturalny.
Rozwiń
Cynik
Cynik (18 kwietnia 2009 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może każdy tegoroczny maturzysta (a raczej jego rodzice) zasponsoruje kasztanowca aby pstryknąć sobie fotkę pod nim później
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!