poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Kibole Motoru w szkółce Legii. Wygonili dzieci, krzyczeli: "W Lublinie jest tylko Motor!"

Dodano: 10 maja 2017, 06:49

Kiedy trenerzy przed rozpoczęciem zajęć rozstawiali bramki i montowali banery, na boisko weszło kilkudziesięciu mężczyzn. Powiedzieli, że są kibicami Motoru Lublin i że będą grać w piłkę.
Kiedy trenerzy przed rozpoczęciem zajęć rozstawiali bramki i montowali banery, na boisko weszło kilkudziesięciu mężczyzn. Powiedzieli, że są kibicami Motoru Lublin i że będą grać w piłkę.

Kibice Motoru nie pozwolili rozpocząć treningu „Piłkarskiego Przedszkola Legii Warszawa” w Lublinie. Wtargnęli na murawę i kazali maluchom opuścić boisko. Po tym incydencie zajęcia odwołano

Legia Soccer Schools to zajęcia dla dzieci prowadzone przez trenerów związanych ze stołecznym klubem. W całej Polsce działa około 80 takich szkółek. Na Lubelszczyźnie treningi odbywają się w Białej Podlaskiej i Puławach. W ostatnią niedzielę szkółka miała zadebiutować w Lublinie – na boisku Szkoły Podstawowej nr 38 przy ul. Wołodyjowskiego. Udział w treningu miało wziąć 21 dzieci w wieku od 3 do 7 lat.

– Syn od miesiąca przygotowywał się do zajęć, bardzo cieszył się na swój pierwszy trening. To było dla niego bardzo ważne wydarzenie – przyznaje proszący o anonimowość ojciec jednego z małych piłkarzy. – Już samo to, że zajęcia się nie odbyły, było dla niego wstrząsające. Dodatkowo bardzo przestraszył się tego, co działo się na boisku, a czego do końca nie zrozumiał.

Kiedy trenerzy przed rozpoczęciem zajęć rozstawiali bramki i montowali banery, na boisko weszło kilkudziesięciu mężczyzn. Powiedzieli, że są kibicami Motoru Lublin i że będą grać w piłkę.

Poprzestawiali rozłożony już sprzęt i w ostrych słowach kazali rodzicom, dzieciom i trenerom opuścić boisko. – To nie był język, którego powinny słuchać dzieci, tylko stek wyzwisk – mówi inny rodzic. – Co mieliśmy robić? Zeszliśmy z boiska. – Fanatycy Motoru zakomunikowali wszem i wobec, że szkółki Legii w Lublinie nie będzie. Krzyczeli, że nie ma zgody na takie zajęcia, bo „w Lublinie jest tylko Motor” – mówi nam inny rodzic.

Na miejsce wezwano policję, ale trenerzy ostatecznie nie zdecydowali się poprosić mundurowych o interwencję. Powiedzieli, że trening odbędzie się w innym terminie. Ale nie będzie to boisko przy ul. Wołodyjowskiego, bo dyrektor szkoły rozwiązał umowę na jego wypożyczenie.

– Umowa podpisana była przez osobę prywatną. Nie wiedziałem, że na boisku odbędzie się trening Legii. Czuję się trochę oszukany, bo inaczej negocjuje się stawki na wynajęcie boiska z osobą prywatną, a inaczej z klubem, który wykorzysta je w celu komercyjnym – przyznaje Mirosław Wójcik, dyrektor SP 38.

Rodzice, którzy zapisali swoje pociechy do szkółki, otrzymali w poniedziałek list z Legia Soccer Schools, w którym czytamy: „Naszym celem nie jest stanowienie konkurencji dla innych klubów, lecz edukacja sportowa maluchów, trenerów, kształtowanie postawy fair-play i wzajemnego szacunku (…).

Trenerzy ze szkółki zastrzegają, że w tej chwili nie szukają jednak innego boiska. – Boimy się o bezpieczeństwo dzieci. Dopóki sytuacja nie będzie wyjaśniona, nie poczynimy żadnych ruchów – tłumaczą.

Czytaj więcej o: piłka nożna Motor Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
PK
(139) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 maja 2017 o 06:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jebane bydło z motoru
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2017 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Pokazaliście lamusy pokazaliście..."
Rozwiń
PK
PK (11 maja 2017 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe czy któreś z tych rodziców zastanowiło się ile ich dzieciaków z tej masy tych niby 80 szkółek ma szansę zaistnieć w piłce, nie mówiąc już o jakiejkolwiek karierze. czy to tylko dla kaprysu dzieciaka. tak czy tak, ta ich ukochana Ł robi to wyłącznie dla biznesu, żeby ich wydoić i wycisnąć jak cytrynki - opłaty, obozy, pamiątki, gadżety, itd. - a za zarobione na tych naiwniakach milionach kupi sb następnych murzyniaków czy innych serbów...
Rozwiń
olo
olo (11 maja 2017 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zachowanie całkowicie idiotyczne, zarówno Legii -Lublin to trochę gorący rejon na taką szkółkę, jak i niby kibiców motoru - nikt nikomu nie może zabraniać prowadzenia szkółki, zastanówcie się barany, przecież nikt w tym mieście nie szkoli dzieci w wieku 3-4 lat (może tylko Brasilian soccer) i raczej mało który rodzić wyjedzie ze swoim dzieckiem do Warszawy gdy to załóżmy pójdzie do pierwszej klasy szkoły podstawowej, a co za tym idzie może wasz motor dostanie już jako tako przygotowanego zawodnika. Może to otworzy oczy "specom" z Lublinianki, BKS-u, Sygnału, Widoku, Wrotkowii, motoru i innych lubelskich pseuododrużyn. Niestety lubelskie standardy są trochę przestarzałe i warto nad nimi popracować. Gdzie jest LZPN i Wydział Sportu i Turystyki UM Lublin (notabene te dwie instytucje mieszczą się w jednym budynku)  - czy ktoś opracował metodykę pracy z tak małymi piłkarzami, czy któryś z klubów ma odpowiednie zaplecze trenerskie i lokalizacyjne dla takich zajęć. Przyjechała Legia i chwała jej za to, może wybudzi z letargu lubelskie władze i kluby. Także panowie w tatuażach podziękujcie im za to, bo wasz motor może na tym tylko skorzystać. Konkurencja zmusza do działania. P.S. motor pisałem z małej litery bo... na szacunek trzeba zapracować.
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2017 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem w Lublinie jest potrzebna szkółka jakiegoś zespołu z Ekstraklasy(a najlepiej by było jakby otworzyła sie szkółka jakiegoś klubu zagranicznego) i świetnie że zainteresowała sie naszym miastem jedna z czołowych drużyn która na pewno da dużo bardziej profesjonalne zaplecze trenerskie a pozniej dużo lepsze kontrakty.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (139)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!