środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kierowca autobusu MPK zatrzymał bandytę

Dodano: 9 lutego 2009, 11:40

Kierowca "11” wyskoczył z autobusu i pomógł mężczyźnie napadniętemu na ulicy. Dzięki temu bandyta - 21-letni Marek B. trafił w ręce policji. Zajście miało miejsce na przystanku przy zbiegu ulic Rataja i Chemicznej.

Ofiarą napastników padł 38-letni mieszkaniec Lublina, który wczoraj około godziny 18.30 stał na przystanku przy zbiegu ulic Rataja i Chemicznej.

- Zatrzymał się przy nim samochód, z którego wysiadło kilku mężczyzn - mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. - W w rękach mieli szklane butelki. Zażądali gotówki.

Napadnięty nie chciał im dać pieniędzy. Wówczas mężczyźni rzucili się na niego. Bili go rękami i kopali. Zabrali mu torbę i skórzany portfel.

Pobity zaczął uciekać w kierunku ul. Grygowej. Dogonił go jeden z napastników. Znowu żądał telefonu i pieniędzy. Napadniętemu pomógł kierowca autobusu MPK, który właśnie wjechał na zajezdnię.

- Wyskoczył z autobusu i razem z pobitym powalili napastnika na ziemię - dodaje Smarzak. - Przestępca był bardzo agresywny. Groził śmiercią kierowcy autobusu i poszkodowanemu.

21-letni Marek B. nie uspokoił się nawet po przyjeździe policji. W kieszeni miał zrabowany portfel.

er

Czytaj więcej o:
Gość
Adolf
sdth
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 lutego 2009 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zdziwiony napisał:
Z tego,co piszesz wynika,ze jakiś człowiek może podejść do mnie,kopnąć mnie w ryja,następnie gdy już będę leżał na chodniku,ponownie kopnąć mnie w ryja,po czym zabrać mi portwel i telefon ...no i jesli przeżyję i zrobię mu sprawę,to ten sam człowiek ma prawo do tego by udowodnić swoją niewinność...Niezle,kurde,niezle.Nie uważasz,że to trochę dziwne prawo?


Nie, bo skąd ja mam wiedzieć, że tak było rzeczywiście. Dopóki nie dowiem się tego na podstawie przedstawionych dowodów, rzekomy sprawca jest dla mnie niewinny.
Rozwiń
Adolf
Adolf (9 lutego 2009 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
go gazu z nim !!
Rozwiń
sdth
sdth (9 lutego 2009 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A można by takich wymieniać np na Polaków porwanych przez Talibów - powiedzmy 50 bandziorów za jednego porwanego (..a może za mało no to niech będzie 100)
Rozwiń
zdziwiony
zdziwiony (9 lutego 2009 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
adw. napisał:
Domniemanie niewinności i możliwość ustanowienia obrońcy to dorobek całego cywilizowanego świata. Całe szczęście, że tak jest.


Z tego,co piszesz wynika,ze jakiś człowiek może podejść do mnie,kopnąć mnie w ryja,następnie gdy już będę leżał na chodniku,ponownie kopnąć mnie w ryja,po czym zabrać mi portwel i telefon ...no i jesli przeżyję i zrobię mu sprawę,to ten sam człowiek ma prawo do tego by udowodnić swoją niewinność...Niezle,kurde,niezle.Nie uważasz,że to trochę dziwne prawo?
Rozwiń
adw.
adw. (9 lutego 2009 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ecz napisał:
A teraz znejdzie sie nie jeden adwokat ktory za sowita oplata bedzie udowadnial ze to scierwo tak naprawde nie mialo zamiaru nikogo pobic , a wogole to potulny baranek ktory chwilowo zboczyl z drogi (im wiecej kasy zainkasuje obronca tym bardziej bedzie przedstawial baranka joko pokorne bydlatko).I to w swietle polskiego prawa nazywa sie "prawem domniemania niewinnosci" a powinno sie nazywac kupywaniem wyroku.Adwokaci ktorzy usiluja wybronic bandziorow gdzie wina jest oczywista powinni byc karani za pomoc w ukrywaniu przestepcy, a gra slowek prawniczych powinna byc karana jako wprowadzanie w blad sadu. Jednym slowem za samo naruszenie nietykalnosci wszelka lobuzeria powinna ladowac w kamieniolomach.


Domniemanie niewinności i możliwość ustanowienia obrońcy to dorobek całego cywilizowanego świata. Całe szczęście, że tak jest.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!