wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Kierowca wjechał w kobietę na parkingu przy Galerii Orkana (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 czerwca 2014, 11:49
Autor: łm

Kierowca hondy ruszył, kiedy kobieta była tuż przed maską samochodu. Całe zdarzenie zarejestrował monitoring.

Do zdarzenia doszło w piątek około godz. 12:20. Kobieta przechodziła, z pomocą kuli ortopedycznej przez jezdnię. Kiedy była w odległości około 2-3 metrów od samochodu kierujący nagle ruszył i wjechał w nią.

Pomocy udzielili 63-latce piesi, a po chwili ratownicy medyczni. Na szczęście nic groźnego jej się nie stało. Kierujący hondą 74-latek był trzeźwy. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Sprawa trafi do sądu.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin policja wypadek wideo orkana
Mav6
inz
Iwka
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mav6
Mav6 (12 czerwca 2014 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tak

Rozwiń
inz
inz (10 czerwca 2014 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 

Zgadzam się z tym, że tam nie ma przejścia. Z doświadczenia wiem, że ludzie łażą jak mrówki - szczególnie na parkingach - i tam trzeba szczególnie uważać. Nie patrzą czy jest przejście, czy nie ma. Lezie ci jak święta krowa. Z drugiej strony, jak pisałem wcześniej - jak się skręca w lewo to przydałoby się spojrzeć również w tą stronę.... wina i tak pewnie będzie kierowcy. Pieszy to święta krowa w tym kraju.

To tak jak na pasach. Jedziesz 60 km/h i potrącisz na pasach - ty winny, jedziesz 40km/h i potrącisz - ty winny, jedziesz 10km/h i potrącisz na pasach - też jesteś winny. Tylko że jak ci wylezie taki pieszy przed samochód - a stał gdy się zbliżałes do pasów na chodzniku - to co masz zrobić, przefrunąć nad nim???  Dlatego uważam, że w Polsce powinno obowiązywać prawo jak w Danii, czy gdzies tam, że jak pieszy stoi na krawędzi jezdni to trzeba go przepuścić. Niech lezie w cholerę. Wolę to, jak to, że mi wlezie pod auto - a potem ty winny...

A co ma zrobić do k---wy nędzy kierowca? To jak maszynista któremu wylezie pod koła samobójca - za cholerę nie wyhamujesz...


 

Zgadzam się z tym, że tam nie ma przejścia. Z doświadczenia wiem, że ludzie łażą jak mrówki - szczególnie na parkingach - i tam trzeba szczególnie uważać. Nie patrzą czy jest przejście, czy nie ma. Lezie ci jak święta krowa. Z drugiej strony, jak pisałem wcześniej - jak się skręca w lewo to przydałoby się spojrzeć również w tą stronę.... wina i tak pewnie będzie kierowcy. Pieszy to święta krowa w tym kraju.

To tak jak na pasach. Jedziesz 60 km/h i potrącisz na pasach - ty winny, jedziesz 40km/h i potrącisz - ty winny, jedziesz 10km/h i potrącisz na pasach - też jesteś winny. Tylko że jak ci wylezie taki pieszy przed samochód - a stał gdy się zbliżałes do pasów na chodzniku - to co masz zrobić, przefrunąć nad nim???  Dlatego uważam, że w Polsce powinno obowiązywać prawo jak w Danii, czy gdzies tam, że jak pieszy stoi na krawędzi jezdni to trzeba go przepuścić. Niech lezie w cholerę. Wolę to, jak to, że mi wlezie pod auto - a potem ty winny...

A co ma zrobić do k---wy nędzy kierowca? To jak maszynista któremu wylezie pod koła samobójca - za cholerę nie wyhamujesz...

To jest parking a nie droga, tak więc czepianie siębraku przejścia jest kretynizmem.

To kierowca powinien się rozglądać w obie strony, a nie tylko w jedną. Zamiast staruszki mógł też jechać inny samochód. Jak kobieta za mała, i dziadzio nie dostrzega to trzeba dziadzowi kupić lepsze okulary.

Rozwiń
Iwka
Iwka (9 czerwca 2014 o 07:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Otóż jest w cytowanym przez Ciebie Prawie o ruchu drogowym zapis, gdzie kierowcamusi przepuścić osobę niepełnosprawną, ale dotyczy on przechodzenia przez przejście (jest to niedopowiedziane). Natomiast w tymże Prawie o ruchu drogowym NIE MA ani słowa o tym by niepełnosprawny pieszy mogł przechodzić przez ulicę nie na przejściu.


Ja myslałam że na przejściu kierowca powinien przepuszczać każdego nie tylko niepełnosprawnych

Rozwiń
olo
olo (9 czerwca 2014 o 06:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Obejrzyjcie film.

Kierowca ruszył zaraz po tym jak z jego prawej strony przejechał biały samochód, na 90% patrzył w prawo czekając aż ten biały przejedzie i wtedy ruszył, nie spodziewał się że pieszy tam może być bo przecież tam nie ma przejścia.. jest kilkadziesiąt metrów dalej.

Dlaczego nie piszecie o tym że piesza przechodziła w miejscu nie dozwolonym ? bo miała kule to może przechodzić gdzie jej się podoba ?


 

Zgadzam się z tym, że tam nie ma przejścia. Z doświadczenia wiem, że ludzie łażą jak mrówki - szczególnie na parkingach - i tam trzeba szczególnie uważać. Nie patrzą czy jest przejście, czy nie ma. Lezie ci jak święta krowa. Z drugiej strony, jak pisałem wcześniej - jak się skręca w lewo to przydałoby się spojrzeć również w tą stronę.... wina i tak pewnie będzie kierowcy. Pieszy to święta krowa w tym kraju.

To tak jak na pasach. Jedziesz 60 km/h i potrącisz na pasach - ty winny, jedziesz 40km/h i potrącisz - ty winny, jedziesz 10km/h i potrącisz na pasach - też jesteś winny. Tylko że jak ci wylezie taki pieszy przed samochód - a stał gdy się zbliżałes do pasów na chodzniku - to co masz zrobić, przefrunąć nad nim???  Dlatego uważam, że w Polsce powinno obowiązywać prawo jak w Danii, czy gdzies tam, że jak pieszy stoi na krawędzi jezdni to trzeba go przepuścić. Niech lezie w cholerę. Wolę to, jak to, że mi wlezie pod auto - a potem ty winny...

A co ma zrobić do k---wy nędzy kierowca? To jak maszynista któremu wylezie pod koła samobójca - za cholerę nie wyhamujesz...

Rozwiń
olo
olo (9 czerwca 2014 o 06:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Staruch jedzie w lewo a gapi się w prawo - takie efekty....

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!