czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kilku mieszkańcom Jezuickiej przeszkadza festiwal "Sąsiedzi"

Dodano: 16 czerwca 2010, 21:32
Autor: Dominik Smaga

Po 22 w ogródku klubu Gramoffon na Starym Mieście w Lublinie zaczynają się koncerty towarzyszące festiwalowi teatralnemu Sąsiedzi. Artyści mają tam występować do piątku włącznie. – Jakim prawem, skoro wtedy zaczyna się cisza nocna – pytają lokatorzy.

– Chcemy, żeby widzowie wieczornych spektakli mogli później przyjść na koncert. Stąd taka godzina. Gdyby imprezy towarzyszące konkurowały ze spektaklami byłoby to dla nas strzałem w stopę – wyjaśnia Gabriela Żuk z biura festiwalu Sąsiedzi.

Jakie są argumenty mieszkańców - czytaj na MM Lublin:
Festiwal Sąsiedzi: Nocne koncerty w Gramoffonie oburzają mieszkańców Jezuickiej
Czytaj więcej o:
Gość
Moc
luigi
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 czerwca 2010 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stare Miasto szczególnie nocą stało się schronieniem wszelkiej maści szumowin i zwykłej hołoty przegnanej skutecznie z innych dzielnic miasta. Otwarte knajpy do rana przyciągają skutecznie tego typu "gości" a brak policji czy straży miejskiej w godzinach wieczornych czy nocnych temu sprzyja. Czy dzikie wycia zapitych gówniarzy mają coś wspólnego z kulturą?.
Rozwiń
Moc
Moc (18 czerwca 2010 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Starówka to specyficzne i reprezentacyjne miejsce miasta i przebywanie zapijaczonej,rozwrzeszczanej hołoty powinno być prawnie zabronione. Za samo wejście na Starówkę pijanemu lub naćpanemu powinno grozić pobytem w izbie wytrzeźwień lub w więzieniu.
Rozwiń
luigi
luigi (17 czerwca 2010 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
AA napisał:
Mieszkam w tej kamienicy (sąsiadującej z ogródkiem Gramofonu na Jezuickiej) i zmagania mieszkańców z właścicielem knajpy obserwuję od początku sezonu. Tak naprawdę chodzi o dwie rodziny , którym przeszkadza knajpiany "hałas". W cudzysłowiu, bo w rzeczywistości tego hałasu nie ma. A jeśli ktoś chce mieć w domu super ciszę to wystarczy zamknąć okna, co w tych starych zimnych murach nawet w czasie upału nie jest żadnym problemem.

"Sąsiedzi" to tylko pretekst. Ci ludzie dzwonią na policję codziennie punkt godz. 23 niezależnie od tego czy w ogródku jest jakiś koncert (sporadycznie), czy też siedzi 5 osób przy jednym stoliku. Cóz, taki naród...


A Ty jesteś częścią tego narodu, no właśnie - taki naród
Rozwiń
luigi
luigi (17 czerwca 2010 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mario napisał:
Bez jaj. Na Starym Miescie takie koncerty powinny być przez cały rok, nawet po 22. To jest specyficzna dzialnica na której takie koncerty itp MUSZĄ się odbywać. A co do lokatorów to od dawna uważam, że Stare Miasto powinno być pozbawione większośći obecnych lokatorów (przeniesionych do innych dzielnic)


Dlaczego większości? Jeśli już to wszystkich, marysiu pedzisiu.
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2010 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
AA napisał:
Mieszkam w tej kamienicy (sąsiadującej z ogródkiem Gramofonu na Jezuickiej) i zmagania mieszkańców z właścicielem knajpy obserwuję od początku sezonu. Tak naprawdę chodzi o dwie rodziny , którym przeszkadza knajpiany "hałas". W cudzysłowiu, bo w rzeczywistości tego hałasu nie ma. A jeśli ktoś chce mieć w domu super ciszę to wystarczy zamknąć okna, co w tych starych zimnych murach nawet w czasie upału nie jest żadnym problemem.

"Sąsiedzi" to tylko pretekst. Ci ludzie dzwonią na policję codziennie punkt godz. 23 niezależnie od tego czy w ogródku jest jakiś koncert (sporadycznie), czy też siedzi 5 osób przy jednym stoliku. Cóz, taki naród...

Czyżbyś miał coś wspólnego (finansowo) z właścicielami Gramofonu? Niech wyciszą tak swoją knajpę żeby innym nie przeszkadzali. Trochę kultury a nie wszystko podporządkowane "szmalowi". W innych miastach Stare Miasta nie "tętnią" wyłącznie piwskiem i waleniem w bębny.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!