wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Kino Apollo, dawniej Wyzwolenie: Za tydzień ostatni seans filmowy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 stycznia 2010, 21:55
Autor: (jsz)

W czwartek, 4 lutego, odbędzie się ostatni seans w kinie przy ul. Peowiaków. Na pożegnanie widzowie zobaczą "Rewers” Borysa Lankosza. Kilka dni później budynek przejmie nowy właściciel, który urządzi tam siłownię.



Miało być nowe centrum kultury, festiwale filmowe, elegancka kawiarnia i widownia. Takie obietnice składał dotychczasowy właściciel Apollo, warszawski Max-Film. Ambitne plany spółki przegrały w starciu z ekonomią. Według Max-Filmu, jednosalowe kino nie miało szans w starciu z pobliskim multipleksem.

Kino wystawiono na sprzedaż za 4,5 mln zł. W ubiegłym tygodniu kupił je Andrzej Stachura, właściciel lubelskiego klubu sportowego Paco oraz sieci sklepów dla sportowców.

– W następny czwartek odbędzie się ostatni seans – mówi Marek Kraśnicki z Max-Filmu. – Dziesiątego lutego budynek zostanie przekazany nowemu właścicielowi.
Wszyscy pracownicy dostali już wypowiedzenia. Kilka osób otrzymało propozycję pracy w Puławach.

Przez najbliższe miesiące kino będzie stało puste. Nowy gospodarz pracuje nad projektem przebudowy. Zmiany planowane są przede wszystkim wewnątrz budynku.
– W tej chwili nie wygląda on zbyt zachęcająco, to musi się zmienić – mówi Andrzej Stachura. – Od razu chcemy tam zrobić trochę porządku. Nie wiem dokładnie, kiedy rozpocznie się przebudowa. Wciąż załatwiamy formalności. Zależy mi jednak na czasie, bo takiego obiektu szukałem przez 6 lat. Mogę obiecać, że przy Peowiaków powstanie elegancki klub.

Z zewnątrz wiele się nie zmieni. Planowany jest tylko remont elewacji. Znaczna przebudowa kina nie wchodzi w grę, bo znajduje się ono w strefie objętej ochroną służb konserwatorskich.

Historia kina sięga czasów międzywojennych. Wówczas również nazywało się ono Apollo. Dopiero po II wojnie światowej zmieniono mu nazwę na Wyzwolenie. Apollo wraz z kinem Corso przy ul. Radziwiłłowskiej, było jednym z najbardziej eleganckich w mieście. Widzowie zasiadali w uchylanych fotelach, a obsługa rozpylała na sali wodę kolońską. Oba kina wyróżniały się też ambitnym repertuarem.
Ostatni seans "Rewersu” w Apollo zaczyna się 4 lutego o godz. 18.15.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
J-k
Charliefrown
Murphy
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

J-k
J-k (28 stycznia 2010 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilkanaście lat temu spółka Max- Film dostała od Państwa około 30 kin w Warszawie i w innych miastach (w Lublinie - Kosmos i Apollo) oraz działkę nad Jeziorem Białym. Teoretycznie miała zajmować się promocją kultury filmowej. A praktycznie spółka ta, będąca własnością mazowieckiego samorządu, jest zarządzana przez polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego i zajmuje się zapewnianiem "konfitur" członkom tej partii. Za lubelskie kino Apollo wezmą 4,5 miliona.
Rozwiń
Charliefrown
Charliefrown (28 stycznia 2010 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Europejska Stolica Kultury in spe, już niedługo z jedynym kinem mieszczącym się wewnątrz takiego dużego sklepu? Nie ma szans. To może chociaż Europejska Stolicy Kulturystyki?
Trochę żal będzie tych wspomnień z dzieciństwa - seansów Gwiezdnych Wojen, Indiany Jonesa, tych czarno białych zdjęć umieszczonych w gablocie wraz z oznaczeniami "Wirujący seks, prod. USA od lat 18" ;-) mając świadomość, że Kino Wyzwolenie zostało zredukowane do siłowni i sklepu z dopalaczami.
Rozwiń
Murphy
Murphy (28 stycznia 2010 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oppolak napisał:
Zapraszam do Opola Lubelskiego. W tym 9-tysięcznym miasteczku kino od kilkudziesięciu lat funkcjonuje bez przeszkód, ostatnio przeszło modernizację i nikomu nie przychodzi do głowy, żeby je zamieniać na siłownię + sklep z dopalaczami. Lublin niech sobie stawia na "kulturę wyższą", czyli: motocross, wyścigi konne i port jachtowy nad zalewem :-D


Hehehehe właśnie, miasto które stara się o bycie Europejską Stolicą Kultury. Wolne żarty.

Ale tak przy okazji zarówno Kosmos jak i Wyzwolenie trochę same są sobie winne.
O ile jeszcze w Wyzwoleniu wyremontowano widownie i można było tam oglądać filmy w normalnych warunkach. W Kosmosie już nie zrobiono nawet tego.
Dodatkowo potrzebna byłaby jeszcze jedna inwestycja. Internetowa rezerwacja biletów.
I biorąc pod uwagę jakie tłumy są w CC, wcale nie mniejsze mogły by i być w Appollo/Wyzwolenie. Co finansowałoby kino i pozwalało również na granie filmów nie dla tłumów.

W sumie taka zamiana na siłownie to znak czasu.
Sala ogromna, świetnie się nada.
Wstyd
Rozwiń
oppolak
oppolak (28 stycznia 2010 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapraszam do Opola Lubelskiego. W tym 9-tysięcznym miasteczku kino od kilkudziesięciu lat funkcjonuje bez przeszkód, ostatnio przeszło modernizację i nikomu nie przychodzi do głowy, żeby je zamieniać na siłownię + sklep z dopalaczami. Lublin niech sobie stawia na "kulturę wyższą", czyli: motocross, wyścigi konne i port jachtowy nad zalewem :-D
Rozwiń
ambitna kinomanka
ambitna kinomanka (28 stycznia 2010 o 08:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no tak... tylko pogratulować!.. teraz na ambitne filmy trzeba będzie jeździć do Warszawy...ale czego się można spodziewać po takim-nie dbającym o kulturę-zapuszczonym miasteczku, gdzie na seans przychodzi tylko jedna osoba... trzeba będzie stąd jak najszybciej uciekać w bardziej cywilizowane rejony!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!