wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Klient z Niemiec pozwał swojego adwokata w Lublinie

Dodano: 31 sierpnia 2011, 19:51

Andreas Weber (po prawej) zapowiada, że nie zrezygnuje z dochodzenia swoich racji. Wczoraj w Sądzie
Andreas Weber (po prawej) zapowiada, że nie zrezygnuje z dochodzenia swoich racji. Wczoraj w Sądzie

Tym razem na sali sądowej miał pojawić się nie w roli obrońcy, ale pozwanego. Klient, którego kiedyś reprezentował, domaga się przeprosin. Proces adwokata z lubelskiej kancelarii ruszył wczoraj.

Andreas Weber mieszka w Hamburgu, ma niemieckie obywatelstwo. Po raz pierwszy przed oblicze polskich sądów trafił, gdy został oskarżony o sfingowanie wypadku samochodowego. – Sprawa toczyła się przez osiem lat. Zostałem uniewinniony i teraz walczę o odszkodowanie – tłumaczy Andreas Weber.

W sprawie przeciwko Skarbowi Państwa dostał adwokata z urzędu. Jego zdaniem, prawnik nie zachowywał się tak, jak powinien. – Już na pierwszym posiedzeniu zauważyłem, że kompletnie nie jest w sprawie zorientowany. Wysłał na nią aplikanta, który nie potrafił odpowiedzieć na dwa proste pytania sądu – opowiada Weber.

Klient wypowiedział więc adwokatowi pełnomocnictwo. A prawnik odpowiedział na te zarzuty. Oba pisma trafiły do Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) i sądu.

– Ten pan napisał o mnie bzdury do Rady Adwokackiej i nawet mnie o tym nie poinformował. Napisał też do sądu, że niesłusznie zwolnił mnie z kosztów – tłumaczy Weber.

Weber założył adwokatowi sprawę sądową. Zarzuca prawnikowi, że w pismach skierowanych do rady i do sądu naruszył tajemnicę adwokacką. Domaga się tylko przeprosin. Sprawa trafiła na wokandę Sądu Okręgowego w Lublinie.

Już przed wczorajszą rozprawą Weber zapowiedział, że jeśli pozwany adwokat nie pojawi się na nią osobiście, to będzie się domagał także pieniędzy. – Poszerzę moje roszczenie o 5 tys. zł zadośćuczynienia – zapowiadał Weber.

Prawnik nie przyszedł. Na sali sądowej reprezentował go pełnomocnik. A sąd zawiesił postępowanie do czasu, aż ORA wyjaśni, czy doszło do ujawnienia tajemnicy zawodowej. Sprawa będzie mogła wrócić na wokandę bez względu na to, do jakich wniosków dojdzie ORA.

Skontaktowaliśmy się z pozwanym adwokatem. Mecenas nie ma sobie nic do zarzucenia. – W swoich pismach odniosłem się tylko do nieprawdziwych zarzutów pana Webera. Żadna z tych informacji nie dotyczyła meritum toczącej się sprawy i nie stanowiła tajemnicy zawodowej – wyjaśnia.

W Okręgowej Radzie Adwokackiej usłyszeliśmy, że takie przypadki, gdy klient skarży się na ujawnienie tajemnicy zawodowej przez adwokata, są bardzo rzadkie. Rzecznik dyscyplinarny rady był wczoraj nieosiągalny.
Czytaj więcej o:
Zosia Samosia
adc
aplikant
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zosia Samosia
Zosia Samosia (11 listopada 2014 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Powinnam ja również sprawę skierować przeciwko swojemu pełnomocnikowi z Łęcznej Więcławowi gdyż również nie przychodził na żadne sprawy tylko wysyłał mi aplikantkę Sprawę przegrałam choć miałam oryginalne dokumenty no cóż świadkowie kłamali, aplikantka nie umiała zadawać pytania. każdym znajomym odradzam tego adwokata

Skoro świadkowie kłamali, to jaka w tym wina adwokata?

Podpisałaś pełnomocnictwo, w którym nie napisałaś, że zakazujesz występowania przez substytuta lub upoważnionego aplikanta. 

To, że aplikanta nie umiała zadawać pytań, to Twoje subiektywna opinia. Skoro tak się na tym znasz, to po co Ci w ogóle prawnik?

Poza tym, skoro byłaś na rozprawie, na której byli słuchani świadkowie, to sama mogłaś zadawać pytania, niezależnie od tej złej aplikantki. Zadałabyś właściwe.

Dopiero jeśli wszystko co napisałem wyżej jest fałszywe, możesz mieć pretensje do adwokata. Chociaż nie znam sprawy i może naprawdę jest kiepski.

Rozwiń
adc
adc (1 września 2011 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Bogna' timestamp='1314857847' post='523422']
Powinnam ja również sprawę skierować przeciwko swojemu pełnomocnikowi z Łęcznej Więcławowi gdyż również nie przychodził na żadne sprawy tylko wysyłał mi aplikantkę Sprawę przegrałam choć miałam oryginalne dokumenty no cóż świadkowie kłamali, aplikantka nie umiała zadawać pytania. każdym znajomym odradzam tego adwokata
[/quote]

To po co do niego poszłaś? Przeciez nie od dziś wiadomo, że to niesolidny człowiek i marny prawnik.
Rozwiń
aplikant
aplikant (1 września 2011 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='SPRAWIEDLIWY' timestamp='1314863462' post='523474']
WSZYSCY PO TROSZE MACIE RACJĘ. ZNAM TO ŚRODOWISKO I WIEM JAK PODCHODZĄ DO SPRAWY... ZWIĘKSZYĆ KONKURENCJĘ NA RYNKU PRAWNICZYM I PO KŁOPOCIE. -TO M.IN. Z TEGO POWODU NIE CHCĄ ROZSZERZYĆ UPRAWNIEŃ ŚWIEŻO UPIECZONYM PRAWNIKOM PO STUDIACH. ALE NIE MOŻNA WSZYSTKICH MIERZYĆ JEDNĄ MIARĄ, ZDARZAJĄ SIĘ TEŻ W PORZĄDKU ADWOKACI. TRZEBA TYLKO WCZEŚNIEJ ZROBIĆ WYWIAD, KTO JEST DOBRY A KTO TYLKO KASĘ CIĄGNIE I WYSYŁA SUBSTYTUTÓW. SAMO NAZWISKO TO DZIŚ ZA MAŁO. TAKIM "ATRYBUTEM" SPRAWY NIE WYGRASZ.
[/quote]
Obecna czerwona burżuazja do tego nie dopuści.
Rozwiń
mach
mach (1 września 2011 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i tak to wcześniej oskarżony staje się oskarżycielem... może nie ta sama sprawa ale dla poprawy samopoczucia nasz zachodni sąsiad coś chce ugrać
Rozwiń
SPRAWIEDLIWY
SPRAWIEDLIWY (1 września 2011 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WSZYSCY PO TROSZE MACIE RACJĘ. ZNAM TO ŚRODOWISKO I WIEM JAK PODCHODZĄ DO SPRAWY... ZWIĘKSZYĆ KONKURENCJĘ NA RYNKU PRAWNICZYM I PO KŁOPOCIE. -TO M.IN. Z TEGO POWODU NIE CHCĄ ROZSZERZYĆ UPRAWNIEŃ ŚWIEŻO UPIECZONYM PRAWNIKOM PO STUDIACH. ALE NIE MOŻNA WSZYSTKICH MIERZYĆ JEDNĄ MIARĄ, ZDARZAJĄ SIĘ TEŻ W PORZĄDKU ADWOKACI. TRZEBA TYLKO WCZEŚNIEJ ZROBIĆ WYWIAD, KTO JEST DOBRY A KTO TYLKO KASĘ CIĄGNIE I WYSYŁA SUBSTYTUTÓW. SAMO NAZWISKO TO DZIŚ ZA MAŁO. TAKIM "ATRYBUTEM" SPRAWY NIE WYGRASZ.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!