piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Klimatyzacja w autobusach MPK jest, a jakby jej nie było

Dodano: 23 maja 2012, 20:52
Autor: Dominik Smaga

To zdjęcie zrobiliśmy wczoraj. Choć autobus ma klimatyzację, to okno jest szeroko otwarte (Jacek Świ
To zdjęcie zrobiliśmy wczoraj. Choć autobus ma klimatyzację, to okno jest szeroko otwarte (Jacek Świ

Kierowcy nie chcą włączać klimatyzacji – narzekają pasażerowie. Urzędnicy z Zarządu Transportu Miejskiego twierdzą, że nie zauważyli problemu. Ale przyznają, że w części autobusów urządzenia szwankują.

Niemal wszystkie nowe autobusy wyposażone w klimatyzację należą do Zarządu Transportu Miejskiego. Użytkuje je MPK. W umowie między nimi jest jednoznaczny zapis: jeśli w pojeździe jest więcej niż 25 stopni Celsjusza, kierowca ma włączyć klimatyzację. Urządzenie ma utrzymywać temperaturę od 18 do 25 stopni. Ale w autobusach jest za gorąco.

– Nie da się wytrzymać – pisze do nas pan Mateusz. – Czy wielmożne MPK włączy kiedyś tę klimatyzację czy pieniądze wydane na ten cel poszły na marne?

To nie pierwsza taka skarga. Podobne dostawaliśmy podczas upalnego długiego weekendu. – Proszę o uczulenie kierowców, aby korzystali z klimatyzacji w pojazdach – apelował pan Marcin. – Pasażerowie mają prawo oczekiwać komfortu. Nie po to zrezygnowałem z dojazdów autem, aby gotować się w zatłoczonym autobusie.

Teraz klimatyzację ma 36 autosanów i 27 przegubowych mercedesów citaro kupionych przez ZTM oraz dwa mercedesy conecto będące własnością MPK. I w nich, zdaniem urzędników nie jest za gorąco. Przynajmniej w przegubowcach.

– Mam zapewnienia od kontrolerów, że urządzenia są włączone – twierdzi Jakub Kozak z ZTM. Przyznaje jednak, ze zdarzają się przypadki, że kierowcy po włączeniu klimatyzacji nie korzystają, choć powinni, z automatycznej blokady okien. Efekt jest taki, że przez otwarte okna do pojazdu dostaje się gorące powietrze z zewnątrz. Jeden z takich przypadków pokazujemy na zdjęciu.

Gorzej jest w autosanach. Autobusy sukcesywnie jeżdżą do Sanoka w celu usunięcia kolejnych usterek. Odsyłane są tam pojedynczo. Dotąd wróciły stamtąd dwa, w których – jak zapewnia ZTM – urządzenia działają już poprawnie. Teraz do Sanoka pojechał trzeci autobus. Co z pozostałymi? – Nie jest tak, że klimatyzacja nie działa w nich cały czas lub nie jest w ogóle włączana, lecz zdarzały się przypadki występowania awarii w momencie jej użytkowania – wyjaśnia Kozak.

Co ciekawe, w umowie nie ma zapisu pozwalającego ZTM karać MPK za wyłączoną klimatyzację. – Wynika to stąd, że jest to wyposażenie ponadstandardowe – dodaje Kozak. I zapowiada, że w takich przypadkach urzędnicy będą sięgać po "ogólne zapisy umowy” i za każde stwierdzone zdarzenie tego typu nakładać 128 zł kary.
Czytaj więcej o:
Gość
Mechanik
Anna
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 sierpnia 2013 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jest po prostu niebywałe jak można w ogóle funkcjonować w takim piekle jakie panuje w autobusach, szczególnie w ostatnich dniach. To chyba duszy trzeba nie mieć żeby móc wytrzymać w temperaturze 40 stopni. Zastanawiam się na co idzie kasa z biletów -.-

Rozwiń
Mechanik
Mechanik (27 maja 2012 o 18:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pracuję na warsztacie w MPK Lublin i jednoznacznie muszę stwierdzić, że przetargiem w którym wygrał Autosan powinno zająć się CBA bądź CBŚ. Autobusy te w ogóle nie powinny jeździć. W mało którym nie ma usterek, od przepalających się po miesiącu od wyjazdu z fabryki bezpieczników, dziurawych przewodów doprowadzającym czynnik do klimatyzacji, czy też powietrze docałego układu, bądź to co wydarzyło się w poniedziałek, czyli autobus stoczył się przy zaciągniętym hamulcu ręcznym, gdyż nastąpiło jakieś zwarcie na przewodach...
Rozwiń
Anna
Anna (24 maja 2012 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jest śmieszne ze wprowadza się ciągle podwyżki cen biletów a w autobusachz duchoty nie da się wytrzymać
Rozwiń
Gość
Gość (24 maja 2012 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może mam pecha, ale w tym roku tylko raz trafiłem na autobus z włączoną klimatyzacją (Mercedes). Zresztą nawet jak mają włączoną klimatyzacja, to zawsze pootwierane są wszystkie okna, bo kierowcy sie niechce zablokować. Jaki to ma zatem sens? Bo co pan Kozak pi****li, że wszystko jest dobrze skoro nie jest? Może by szanowny pan urzędnik zamiast gadać głupoty wybrałby się na przejażdzkę kilkoma autobusami i sprawdził jak jest naprawdę?
Z drugiej strony w nowych trolejbusach MPK w ogole nie ma klimatyzacji. To jest dopiero paranoja. Pokażcie mi jedno większe miasto, które w tej chwili kupuje jeszcze pojazdy bez klimatyzacji. Robią to już nawet miasteczka wielkości Białej Podlaskiej i co ciekawe nie kupują jej dla ozdoby tylko jeszcze ją uruchamiają! Tylko w Lublinie sie traktuje ludzi jak bydło.
A ja od kilku dni olewam to i jeżdzę rowerem i polecam każdemu. Piękna pogoda, szybkie przemieszczanie, brak konieczności stania na przystankach i gotowania się w autobusach z wyłączoną lub bez klimatyzacji.
Rozwiń
Jam
Jam (24 maja 2012 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wiśnia' timestamp='1337854163' post='633230']
Nikt nie domyślił się , że w nowych pojazdach wyposażonych w klimatyzację nie ma uchylnych okien. Okna otwierane i uchylne wstawiane są z premedytacją przez MPK do nowych pojazdów. Dlaczego? Dlatego żeby zaoszczędzić na paliwie. Wzrost zużycia paliwa przy włączonej klimatyzacji to w takim autobusie to około 10%. Nikt nigdy w autobusach MPK nie włączy klimatyzacji. To im się nie opłaca. Nie wierzycie to sprawdźcie jakiej firmy są oryginalne szyby, a jakiej szyby, które się otwierają. powodzenia, Jeżdżę autem, taniej mnie wychodzi.
[/quote]

Powiedziałeś (napisałeś) co wiedziałeś MPK wstawia samo szyby do nowych autobusów? Tak, sprawidziłem jakiej firmy sa te szyby w odsuwanych oknach. I wyszło... że tej samej co szyby klejone. Pudło kolego. Zauważ - nowe Mercedesy Citaro (z klimatyzacją) posiadają duże, przesuwne okna - zamontowane fabrycznie przez producenta. Po co ZTM (a nie MPK) zamówiło takie a nie małe uchylne lufciki? A no po to, że beby przy zewnętrzej temperaturze znośniej dla większości ludzi - 20-25*C możba było otworzyć okna i przewietrzyć wóz. Tak - oszczędność na klimatyzacji. Po zo bezsensownie pchać się we włączanie klimy jeżeli przesuwne okna "jeszcze" wystarczają. Gdy temperatura jest dużo wyższa okna te miałby być klokowane przed otwarciem a klimatyzacja włączona. Ale, że kierowcom się nie chce...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!