piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kolarze na trasie, mieszkańcy w korkach

Dodano: 17 września 2008, 20:48
Autor: Dominik Smaga

Stoję tu już z pół godziny i nie mogę przejść przez jezdnię, bo ulicą jadą kolarze - skarży się pani Lena.

Kobieta utknęła przed płotkiem przy ul. Narutowicza w Lublinie. - Dalej będę szła na Bronowice. Pieszo. Chyba że gdzieś na Fabrycznej złapię jakiś autobus. Tam chyba już jeżdżą?

Komunikacja miejska kursowała wielkimi objazdami. Niektóre linie kilka razy w ciągu dnia zmieniały trasę.

- Chciałem dojechać na pociąg, ale nie mam pojęcia, jak się tam dostać - mówi pan Tomasz Kuźma, którego spotkaliśmy przy Al. Racławickich. Autobusy, nie dość, że kursowały naokoło, to i stały w korkach. - Na Kraśnickiej, Trasie Zielonej, Fabrycznej - wylicza Weronika Opasiak, rzecznik MPK.

Ze strefy zamkniętej otoczonej trasą biegnącego przez śródmieście wyścigu można było wyjechać tylko czterema ulicami. Ale zwłaszcza po godz. 16 trzeba tam było sporo odczekać, bo policja przepuszczała auta tylko wtedy, gdy na drodze nie było kolarzy.

- Spodziewałem się, że będzie gorzej - przyznaje Marek Siuciak z korka na Lipowej. - Ale byłem przygotowany, między innymi dlatego, że wasza gazeta zamieściła bardzo dokładną mapkę utrudnień - dodaje. Niektórym mieszkańcom informacji zabrakło. - I dopiero od nas dowiadywali się, że jest wyścig. W ostatniej chwili próbowali gdzieś się dostać. A na taksówkę trzeba było czekać nawet pół godziny, tyle mieliśmy zleceń - mówi Ida Popek, dyspozytorka Radia Taxi 9191.

Rano 30 kierowców wcale nie znalazło swych aut. Zaparkowali na trasie wyścigu i ich samochody zostały odholowane na polecenie Straży Miejskiej. - Ulice sprawdzaliśmy o godz. 1 w nocy, żeby rano były oczyszczone z samochodów - informuje Ryszarda Bańka, rzecznik Straży Miejskiej. Zdezorientowani właściciele dzwonili na policję, zgłaszając kradzież. A radość z tego, że samochód ma się dobrze psuła gorzka wycena: 150 zł za holowanie, 10 zł za dobę na parkingu i 100 zł mandatu.

Mimo utrudnień było widać, że wielu kierowców zostawiło auta w domu. Rano przejazd przez miasto był nawet łatwiejszy niż na co dzień.
Czytaj więcej o:
Caps Look
doktor
TSZ
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Caps Look
Caps Look (18 września 2008 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TSZ napisał:
A BYŁO WIELKIE OSZUSTWO.

Wyłącz Caps Look, bo tego nie da się czytać.
Rozwiń
doktor
doktor (18 września 2008 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekaw jestem po cholerę nam takie atrakcje 1. w środku tygodnia, 2. w środku dnia, 3. w środku miasta. A cykliści i tak nas olali.
Następnym razem zróbmy poza miastem żeby przynajmniej nie było bałaganu i problemów z przejazdem przez miasto.
Rozwiń
TSZ
TSZ (18 września 2008 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A BYŁO WIELKIE OSZUSTWO. KOLARSKA MAFIA ZASZCZUŁA UCZCIWYCH SPORTOWCÓW.WŁAŚNIE OBEJRZAŁEM POWTÓRKI. KOMENTATORZY BYLI JAK PAJACE, BO PAJACÓW ZROBILI Z NICH ROWERZYŚCI NA ''UKRAINACH''. TO WIELKI SKANDAL. ONI SIĘ ZMAWIALI. USTAWIALI WYNIK. PROKURATURA MUSI ZAJĄĆ SIE NIMI. GDY MIELI JUŻ SWÓJ NIECNY PLAN KOMENTATOR POWIEDZIAŁ. ZWOLNILI PO 2 OKRĄŻENIU BY POMACHAĆ LUBELSKIEJ PUBLICZNOŚCI. POMACHALI. TEN DUPEK W ŻÓŁTEJ KOSZULCE POWINIEN ODPOWIEDZIEĆ ZA ZMUSZENIE HISZPANA DO NIESPORTOWEGO ZACHOWANIA. WSZYSCY TO WIDZIELI. TO BYŁO JAK USTAWIANIE MECZU. SKANDAL I NIE MA SIĘ CO ŁUDZIĆ ŻE WYPROMOWALI LUBLIN. TO BŁAZENADA ZA KTÓRĄ NALEŻY OBCIĄŻYC PROWODYRÓW DYSKWALIFIKACJĄ. WIDZIELIT.Sz
Rozwiń
janek
janek (17 września 2008 o 22:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez kolarzy Lublin i poruszanie się po nim to jeden wielki burdel. Więc nie ma co narzekać...
Rozwiń
ziuter
ziuter (17 września 2008 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fakt wystąpienia utrudnień był nagłaszany nie od wczoraj. Dziwią mnie takie zachowania. Rano MPK a po południu spacer. Dojscie z Centrum na LSM zajmuje ok godziny więc to raptem drugie tyle co jazda w korkach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!