niedziela, 28 maja 2017 r.

Lublin

Kolejny bój o teren przy Walecznych, parafia prawosławna idzie do sądu

Dodano: 31 sierpnia 2012, 18:38
Autor: Dominik Smaga

Dawno nic tak nie zbulwersowało mieszkańców jak wycinka drzew na skwerze u zbiegu ulic Walecznych, U
Dawno nic tak nie zbulwersowało mieszkańców jak wycinka drzew na skwerze u zbiegu ulic Walecznych, U

Sąd zdecyduje o losach byłego cmentarza przy ul. Walecznych. Parafia prawosławna, do której należy ziemia chce zaskarżyć zakaz zabudowy tego terenu

Pismo z żądaniem zniesienia zakazu wpłynęło właśnie do magistratu. Radni zajmą się nim już w czwartek. To, że radni podtrzymają swą wcześniejszą decyzję jest już przesądzone. A to z kolei otworzy parafii drogę do sądu.

O zlikwidowanym w latach 70. cmentarzu głośno było na początku roku. Parafia znalazła inwestora, który chciał tu budować supermarket, co oprotestowali okoliczni mieszkańcy. Wtedy miasto zaczęło prace nad zmianą planu zagospodarowania, a taka procedura umożliwiła urzędnikom wstrzymanie decyzji dotyczących ewentualnej zabudowy.

W międzyczasie Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta wydał zgodę na wycinkę drzew powołując się na wizję lokalną potwierdzającą zły stan drzew. Piły poszły w ruch. Gdy ujawniliśmy, że nie ma dowodów na to, by takie oględziny w ogóle się odbyły śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura. Zgodę na wycinkę podpisał dzień przed swoim odejściem z Ratusza dyrektor wydziału, Marian Stani.

Ostatecznie pod koniec kwietnia radni uchwalili plan mówiący, że teren nie może być zabudowany i powinien pozostać miejscem pamięci. Parafia prawosławna podważa tę uchwałę.

Do Rady Miasta skierowała właśnie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Pisze w nim, że uchwała pozbawia ją "możliwości wykonywania praw właścicielskich wobec objętej planem nieruchomości”.

Proboszcz powołuje się tu nawet na Konstytucję. Tego samego argumentu używał, gdy plan był uchwalany

– W wezwaniu tym proboszcz zarzuca nam też uchybienia formalne dotyczące niezachowania ustawowych terminów. Nie zgadzamy się z żadnym z tych zarzutów, wszystko odbyło się zgodnie z prawem – informuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Ratusz podkreśla, że żadnych uchybień nie dopatrzyli się tu również prawnicy wojewody, którzy sprawdzali wcześniej, czy uchwała jest zgodna z prawem.

Wezwanie parafii ma być rozpatrzone na czwartkowej sesji Rady Miasta. To, że nie zostanie uwzględnione, jest praktycznie pewne. Wtedy parafia będzie mogła wystąpić do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Czytaj więcej o:
sąsiadka biedronki
haryski
tepiciel glupoty
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

sąsiadka biedronki
sąsiadka biedronki (5 września 2012 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak tak, towary do marketu się ....teleportują. My mamy tylko ciszę i spokój, a prusaki i mrówki mamy w gratisie.
Rozwiń
haryski
haryski (1 września 2012 o 13:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
panowie budować z głową nie blokować inwestycji ,tak jak Szerokie tylko zgoda buduje Lublin
Rozwiń
tepiciel glupoty
tepiciel glupoty (1 września 2012 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Tomasz' timestamp='1346490083' post='669444']
Taa zobaczysz jak tiry z towarem bedą robic halas o 4 rano to zobaczysz czy to takie fajnie
[/quote]

jakie tiry z towarem o 4 nad ranem, o czym ty piszesz? ktos wymyslil glupote a ty powtarzasz


jakos przy obywatelskiej, przy lwowskiej (biedronka i lidl), czy nawet stokrotka przy marianskiej wszystkie markety w sasiedztwie kilku metrow od bloków i cisza spokoj, ale panstwo z walecznych wie lepiej, jak przez 20 lat miejsce sluzylo im za szalet dla swoich czworonogow to bylo ok, ale gdy nagle ktos probuje zrobic cos ze swoja wlasnoscia to miejsce pamieci sie znalazlo, gdzie byliscie jak budowali ten wasz wieloryb? to juz nie miejsce pamici? a garaze? stosunkowo niedawno przeciez prowadziliscie ta inwestycje, no ale punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia! Chcecie zablokowac inwestycje na prywatnej dzialce? Ok ale wy placccie za straty zwiazane z utrata wartosci dzialki, i ew koszty utrzymania tego waszego pozal sie Boze miejsca pamieci
a najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to ze protestowac zaczal oszolom z poblisiego kogla (sklep spozywczy - zaczal stawiac wielkie billboardy z opisem miejsc itp zenada troche) i reszta nawiedzonych z alternatyw sie przylaczyla, czytaj kilkoro mocherów
Rozwiń
gosc
gosc (1 września 2012 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najwiecej na tym zarobil Stani poszla pewnie ogromna lapowka od Kalinowskiego, kwestia czasu kiedy stanie tam lidl
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (1 września 2012 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='JacekPlacek' timestamp='1346484846' post='669419']
zapyziałe lokatory bloku-molocha wiecznie bedą protestować przeciwko budowie czegokolwiek w tym miejscu bo "widok z okna się zepsuje". Zbudować tam StokrotĘ ;] bedę miał blisko po bułki...
[/quote]
Taa zobaczysz jak tiry z towarem bedą robic halas o 4 rano to zobaczysz czy to takie fajnie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń:

Alarm24 telefon 691 770 010
Kliknij i dodaj swojego newsa!