poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Kolejny sklep z "dopalaczami" zamknięty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 stycznia 2009, 15:53
Autor: (TOM, RP)

Po sklepie dopalacze.com na lubelskim deptaku, przyszedł czas na sklep z odżywkami dla sportowców przy al. Piłsudskiego w Lublinie.

Tam także były sprzedawane tzw. dopalacze. I również okazało się, że właściciele nie mieli pozwolenia na sprzedaż nawet odżywek.

– Tzw. dopalacze nie były eksponowane na półkach – mówi Barbara Sawa-Wojtanowicz z lubelskiego sanepidu. – Jednak znaleźliśmy je na zapleczu. Z naklejonymi cenami.

Pracownik sklepu, który był podczas kontroli twierdził, że nie wie skąd wziął się towar.

Sklep zostanie ukarany za nielegalną sprzedaż produktów żywnościowych.

Dzień wcześniej sanepid zamknął sklep z dopalaczami na lubelskim Krakowskim Przedmieściu. Wtedy inspektorzy mieli zastrzeżenia do tłumaczeń etykiet na produktach, które uznali za spożywcze. Sklep nie miał zezwolenia na sprzedaż takich artykułów.

Tymczasem przedstawiciel właściciela sieci sklepów dopalacze.com skomentował decyzję sanepidu o zamknięciu sklepu przy Krakowskim Przedmieściu. – Sanepid uznał dopalacze za produkty spożywcze. Firma nie sprzedaje ich z takim przeznaczeniem. Sanepid nie sprecyzował również, które produkty uznaje za spożywcze. Tym samym decyzja o zamknięciu sklepu jest wadliwa. Wystąpimy o odszkodowania za bezprawne działanie urzędników – mówi Piotr Domański, rzecznik prasowy importera produktów sprzedawanych w dopalaczach.com.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zolw
jebanespołeczniaki
MARCOS
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zolw
zolw (15 stycznia 2009 o 01:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A skad Ty mozesz wiedziec co on pali z tego szkla,podkules mu grubasa ze piszesz ze to trawa?!
Rozwiń
jebanespołeczniaki
jebanespołeczniaki (14 stycznia 2009 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ku*** spoleczniaki cieszcie sie dalej jak wolicie zeby wasze dzieci chodzily po melinach i szukaly dragow zeby sobie przycpac zamiast kupic legalnie w sklepie ale brawo bo na czym by zarabialo panstwo haha szmaty ......rząd nie lubi konkurencji
Rozwiń
MARCOS
MARCOS (14 stycznia 2009 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze! Brawo sanepid! To pierwsza taka decyzja w kraju, powinniśmy być dumni z takiej postawy... bo w końcu nikt na to do tej pory nie wpadł... a skoro sprzedawane są niebezpieczne substancje spożywcze - bo nie da się ukryć, że wynika tak z tłumaczeń z opakowań, to nie dopuszczajmy, by ktoś pluł nam w oczy i mówił, że deszcz pada: nie są to art. kolekcjonerskie, a NARKOTYKI, tylko nie ujęte jeszcze prawem, bo powoli tę ustawę nowelizują... DOPALACZE zarabiają masę pieniędzy przez nieład w kraju!
Rozwiń
heter
heter (14 stycznia 2009 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CO ZA deb*** WKLEIŁ W TYM ARTYKULE ZDJĘCIA CZŁOWIEKA PALĄCEGO GANDZIĘ Z LUFKI. PRZECIEŻ TO NIE JEST DOPALACZ TYLKO LEK!!! JUŻ NAWET NIE BYŁO WAS STAĆ ŚCIĄGNĄĆ FOTKĘ PIGUŁ Z ICH STRONY?
Rozwiń
yxz
yxz (14 stycznia 2009 o 16:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Sanepid. Dziękuję szczerze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!