poniedziałek, 25 września 2017 r.

Lublin

Komendant żąda wyjaśnień

Dodano: 18 listopada 2002, 21:11

Komendant wojewódzki policji w Lublinie wszczął postępowanie wyjaśniające po naszym wczorajszym artykule. Napisaliśmy, przez kilkadziesiąt minut grupa pijanych mężczyzn terroryzowała mieszkańców Lublina. Wzywana na pomoc policja nie wysłała radiowozu.

- Jestem zbulwersowany, tym, co przeczytałem - przyznaje podinspektor Adam Mularz, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. - Dlatego natychmiast poleciłem wszcząć postępowanie wyjaśniające.
Mularz zapowiedział, że ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie po odsłuchaniu taśm rejestrujących, a także po wysłuchaniu funkcjonariuszy, którzy tego dnia mieli dyżur. Kiedy to się stanie? - Najpóźniej za tydzień - zapowiada podinspektor.
W artykule "Bił przechodniów, policja spała” opisaliśmy, jak w sobotni wieczór w centrum Lublina, na ulicy Narutowicza, a także na rogu tej ulicy z ul. Górną, grupa pijanych i agresywnych mężczyzn najpierw biła się między sobą, potem atakowała przechodniów. Wyjątkowo agresywny był jeden z mężczyzn, który rozebrał się do podkoszulka i rzucał się na ludzi z pięściami. Awantura na ulicy trwała kilkadziesiąt minut. Jedną osobę, która została ranna, zabrała karetka pogotowia.
Mieszkańcy Narutowicza kilkakrotnie dzwonili na policję, m.in. pod numer alarmowy 997. Prosili o wysłanie radiowozu albo patrolu. Bezskutecznie. Kilkaset metrów od miejsca zdarzenia działa I komisariat policji. Nieco dalej znajduje się siedziba Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
(kl)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!