środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Komórkę zostaw na przystanku

Dodano: 3 września 2003, 21:38

Przed wejściem do autobusu miejskiego w Lublinie trzeba wyłączyć telefon komórkowy – to nie żart. Stosowny zapis widnieje w nowym regulaminie MPK. – Absurd – zgodnie twierdzą pasażerowie.

W autobusie nr 17 coraz głośniej słychać uwerturę do Wilhelma Tella – sygnał komórki. Po chwili Bogumiła Garbolińska kończy rozmawiać przez telefon. Nawet nie przypuszcza, że złamała przepisy porządkowe obowiązujące w pojazdach Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. – Pierwsze słyszę, że nie można rozmawiać przez komórkę – mówi.
Zakaz korzystania z telefonów komórkowych wprowadza nowy regulamin MPK. Przepisy obowiązują od 1 sierpnia. „Zabrania się w pojazdach grania na instrumentach muzycznych, korzystania z radioodbiorników i telefonów komórkowych lub zakłócania w inny sposób spokoju w pojeździe”. – Bzdura! – komentuje sprawę B. Garbolińska. – Wchodząc do kościoła, samolotu czy pewnej klasy restauracji wyłączam komórkę. Ale w autobusie? Bez sensu.
– Zakaz nie jest rewolucyjny – mówi Jakub Minkina z Lublina. – Wróciłem z Niemiec, konkretnie z Monachium, tam nie wolno używać komórek w busach komunikacji miejskiej, o czym informują znaki przy wsiadaniu. Jak rozmawiałem raz przez telefon, podszedł kierowca i zwrócił mi uwagę.
Dlaczego taki zakaz pojawił się nowym regulaminie? – W przyszłości w autobusach będą montowane autokomputery przekazujące do centrali informacje o stanie technicznym pojazdu oraz rejestrujące liczbę pasażerów korzystających z danych linii – wyjaśnia Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina. – Praca tych urządzeń może być zakłócana przez komórki. Umieściliśmy więc zakaz, aby za kilka miesięcy nie zmieniać regulaminu.
Regulamin przygotował miejski przewoźnik. Zaakceptował go prezydent miasta. – To przepis trochę na wyrost – przyznaje rzecznik Rakowski. – Na razie nie będzie egzekwowany.
Taką decyzję miasto podjęło po interwencji Dziennika. – Rzeczywiście w tej chwili nie ma uzasadnienia do wprowadzenia tego przepisu – potwierdza Andrzej Satke, dyr. ds. eksploatacji MPK. – No może poza przeszkadzaniem innym pasażerom przy zbyt głośnych rozmowach.
Autokomputery mają pojawić się jeszcze w tym roku. Czy wtedy wsiadając do autobusu trzeba będzie wyłączyć komórkę? – A czy do kościoła wchodzi się z włączoną komórką? – odpowiada pytaniem Jacek Miłosz, prezes MPK. – Skoro jest w regulaminie to znaczy, że nie wolno używać komórki.
– Czyli trzeba wyłączyć? – dociekamy.
– Na kilka godzin możemy zrezygnować z komórki w samolocie, to możemy też na kilka minut w autobusie – mówi Miłosz. – Zresztą już mamy urządzenia w trolejbusach np. do zmiany zwrotnic, których praca może być zakłócana przez komórki.
Co grozi za niezastosowanie się do zakazu? – A czy za wszystko od razu na być kara? To kwestia odpowiedzialności i kultury pasażerów – dodaje Miłosz.

Kuba Pancewicz, dyrektor generalny Nokia Mobile Phones

Podczas startu i lądowania samolotu pasażerowie nie korzystają z urządzeń elektronicznych, bo emitują one fale elektromagnetycznie, które nie są obojętne dla urządzeń o podwyższonej czułości pracy. Nie porównywałbym jednak czułości urządzeń technicznych zainstalowanych w samolocie i w autobusie. Przepis zakazujący korzystania z telefonów komórkowych w komunikacji miejskiej wydaje się tylko dmuchaniem na zimne.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!