czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Komornik zabiera ostatnie grosze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 marca 2003, 17:53
Autor: Ewa Stępień

Pracownicy Obwodu Lecznictwa Kolejowego w Lublinie nie otrzymali pensji za luty. Komornicy zajęli jego kontrakty w regionalnej i branżowej kasie chorych. A właśnie z kontraktów jest finansowa bieżąca działalność OLK.

OLK to przychodnie przy ul. Okopowej i Nowy Świat. W sumie zatrudniają 69 osób. Lek. med. Piotr Jarecki, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy w OLK mówi, że w marcu wypłacono pracownikom dopiero drugą cześć pensji za styczeń. –Pracujemy za darmo. Ale obsługa pacjentów odbywa się bez zakłóceń – dodaje.
Problem z wypłatami wziął się stąd, że komornik zajął kontrakty OLK i to już na poziomie kas chorych – branżowej i regionalnej. Po to, aby ściągnąć pieniądze, które obwód jest winien swoim wierzycielom. – Tylko nieduże kwoty z kontraktu idą co miesiąc do obwodu. Większe zabiera komornik – mówi Barbara Babut, zastępca dyr. ds. finansowych Branżowej Kasy Chorych dla Służb Mundurowych w Lublinie.
Komornik wszedł też na kontrakt, który OLK ma z Lubelską Regionalną Kasą Chorych. – Egzekucje komornicze dotyczą zasądzonych odpraw dla pracowników zwolnionych z naruszeniem prawa w latach 2000–2001 oraz zaległych „trzynastek” – mówi Anna Rumińska, dyrektor OLK. – Ponadto z tytułu dzierżawy budynku przy ul. Okopowej jesteśmy winni PKP 370 tys. zł. Mamy też zaległości w opłatach za media. A jeszcze trzeba opłacić komornika, który od przeprowadzanych egzekucji nalicza sobie prowizję. W ubiegłym roku wziął 170 tys. zł. W tym już kilkanaście.
Zdaniem dyr. Rumińskiej w tak trudnej sytuacji OLK sam sobie nie poradzi. Dlatego dziś dyrekcja ma zamiar złożyć w lubelskim Urzędzie Marszałkowskim wniosek z prośbą o poręczenie kredytu bankowego.
Jak się okazuje OLK nie jest jedyną jednostką, której komornicy zajmują kontrakty. Jak nas poinformowała Anna Józefczuk-Majewska, rzecznik prasowy LRKCh takich jednostek w tej kasie było w 2002 roku 32 (w tym apteki). – Przekazaliśmy komornikom łącznie 4 mln 165 tys. chociaż ci domagali się 8 mln 468 tys. zł – mówi rzecznik. – Mogliśmy wypłacić tylko taką kwotę na jaką jednostki zrealizowały usługi. Przykładowo jeżeli komornik chce zająć 100 tys. zł, a dany zakład wykonał usługi na 60 tys. zł więc wypłacamy komornikowi tylko 60 tys.
W kasie branżowej w ubiegłym roku komornicy zajęli kontrakty 16 jednostkom, chcąc wyegzekwować w sumie 4,2 mln zł. Kasa przekazała im 1,3 mln zł.

Bat na komornika

W tej chwili komornicy mogą zająć cały kontrakt zadłużonej jednostki. Od 1 kwietnia – kiedy wejdzie ustawa o Narodowym Funduszu Zdrowia – będą mogli zająć tylko 25 proc. wartości kontraktu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!