piątek, 9 grudnia 2016 r.

Lublin

Komu wyrwą drzwi


Drzwi antywłamaniowe w większości bloków są zamontowane nielegalnie. – Wydałem już kilkanaście decyzji ich usunięcia – mówi Stanisław Bicz, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Lublinie.

Drzwi są nielegalne, bo nie spełniają wymogów bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Przepisy stanowią, że między schodami na klatce schodowej a otwartymi drzwiami musi być co najmniej 120 centymetrów prześwitu. – Ten prześwit to droga ewakuacyjna, która nie może być zablokowana. W razie pożaru stwarza to dodatkowe zagrożenie – potwierdza młodszy brygadier Mirosław Hałas, komendant miejski PSP w Lublinie.
Nieprzepisowo zamontowane drzwi ma na Lubelszczyźnie kilka tysięcy lokatorów. Czasem wystarczy donos sąsiada, by dostać nakaz usunięcia „zawalidrogi”. – Mamy takie sygnały od sąsiadów i sprawdzamy je. Jeśli rzeczywiście drzwi stanowią zagrożenie, wydaję nakaz ich usunięcia. Wydałem już kilkanaście tego typu decyzji – ujawnia inspektor S. Bicz.
Pan Tomasz z Lublina nakaz demontażu drzwi dostał parę dni temu. – Mam w domu trochę cennego sprzętu hi-fi. Znajomi doradzili mi montaż drzwi antywłamaniowych – mówi lokator. – Starych nie zdjąłem, bo chciałem czuć się „podwójnie” bezpieczny. A nowe otwierają się na klatkę.
Lokator jest zdziwiony tym, że złamał prawo. – O przepisach nie wiedziałem. Drzwi zakładali fachowcy, którzy nie wspomnieli, że mogę mieć kłopoty. A przecież wydałem masę pieniędzy – mówi rozżalony.
Zadzwoniliśmy anonimowo do kilku lubelskich firm zakładających takie drzwi. Pytaliśmy, jak należy przygotować się do montażu. – Ale podobno drzwi otwierane na klatkę są niezgodne z prawem? – pytaliśmy. – Zapewniam pana, że nie ma przeciwwskazań – przekonywano nas w firmie Master. – Nie ma żadnych problemów – usłyszeliśmy również w Jardzie.
– Jeśli waha się pan, niech zapyta spółdzielnie o zgodę. Nikt jednak tak nie robi – uprzedzał nasz rozmówca w Modeście.
Później zadzwoniliśmy ponownie do firm zakładających drzwi, tym razem przedstawiając się jako reporterzy Dziennika. Rozmowa wyglądała zupełnie inaczej. – Drzwi otwierane na zewnątrz? Nie ma sprawy, muszą być jednak zgodne z projektem budowlanym. Co to oznacza? Nie mogą blokować przejścia, dlatego sugerujemy klientom wstawienie nowych drzwi w miejsce starych. Jeśli zainteresowany decyduje inaczej, robi to na własną odpowiedzialność – zastrzega Damian Kłoda z firmy Master.

Jak uniknąć kłopotów

– pozwolenie nie jest potrzebne, gdy chcemy zamontować drzwi, które otwierają się do mieszkania i nie burzą konstrukcji obiektu
– pozwolenie jest konieczne, gdy zamierzamy zamontować nowe drzwi wejściowe, a burzy to konstrukcję obiektu (np. chcemy wybić nowy otwór w ścianie, założyć nową belkę nadprożową czy dokonać
zmian w elewacji)
– zakładając drzwi otwierane na klatkę schodową należy upewnić się, czy nie złamiemy przepisów budowlanych i przeciwpożarowych (pełna informacja w Wydziale Architektury i Administracji Budowlanej
Urzędu Miejskiego w Lublinie).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO